Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Alice...

Powazny problem! Pomocy...!

Polecane posty

Mam poważny problem i nie mam pojęcia co mam zrobić. Od roku mieszkam w Niemczech z bratem, ojcem i jego zona, wszystko byłoby dobrze gdyby nie mój ojciec alkoholik. Jak sie napije to dostaje wariacji, robi straszne awantury i dochodzi do rękoczynów . Ja mam tego dość, juz sie nerwicy nabawiłam. Chce stad UCIEC jak najszybciej do Polski tylko sa obawy...od tak zostawić szkole, rok w Polsce mam zawalony a normalnie szłabym do 2 klasy średniej szkoły. W Polsce mam do kogo wrócić, ale ciężko to wszystko zrealizować... chce wrócić, tęsknie strasznie za wszystkim co tam jest, ale zadaje sobie wielkie pytanie CO BĘDZIE JEŚLI...? Ojciec dostanie mega furii jak sie dowie ze uciekłam... Proszę doradźcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes coollllll
do polski do czego do tegop bezroboicia wracac, przemecz sie , ucz sie w de, skoncz szkole i mozesz sie wyprowadzic z domu a ojciec bedzie m usial za mieszkanie placic, jak juz masz 16 lat skonczone, W PL; NIE CZEKA CIE NIC DOBREGO porozmawiaj z ojcem jak ze go bardzo kochasz. i chesz tu byc tylko chesz ojca przykladnego tak jak ty jestes przykladna corka, bo moze ojciec ma podstawy by pic, podtrzymaj go na duchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On jest obojętny na jakie kolwiek uczucia. Obchodzi go tylko to zeby czasami mu sie alhohol nie skończył... Moja kariera w DE uważam ze jest mniej ważna niz normalne funkcjonowanie psychiczne i fizyczne. W Polsce tez mogę skończyć szkole a w przyszłości przeprowadzić sie na własną rękę do DE, mam obywatelstwo niemieckie to nie będzie później z tym problemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kunta kinte pyknie marlin
a widziałaś kiedyś adolfa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość caramija
Witaj, jeśli masz możliwość powrotu do Polski, gdzie zostać i dasz radę ogarnąć dalszą naukę to uważam, że nie powinnaś się zastanawiać. Z doświadczenia wiem, że z alkoholikami nie ma łatwej rozmowy a Ty jesteś młoda i szkoda żebyś się tak męczyła. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko nie będzie łatwe ale może warto zaryzykować dla własnego szczęścia i spokoju ducha;) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powrót powrotem,ale co z pozostałymi domownikami? Ucieczeka nie rozwiąże problemu.Powinniści zachowanie ojca zgłosić do odpowiedniej instytucji,by zajęli się tematem. Wrócisz do Polski,ale reszta rodziny nadal nie będzie bezpieczna.Z drugiej strony twój ojciec to człowiek,który wymaga pomocy.Wiem,że pewnie znosząc jego ataki ciężko ci o tym myśleć,ale alkoholizm trzeba leczyć.Wy możecie mieć syndrom współuzależnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ucieczka ucieczką.Ale co z resztą twojej rodziny? Ty będziesz bezpieczna w Polsce, a oni nadal będą narażeni na ataki ojca.Powinniście zgłosić jego zachowanie do odpowiedniej instytucji i wymusić interwencję. Pewnie cierpiąc z powodu ojca nie myślisz o tym,ale on również potrzebuje pomocy - alkoholizm trzeba/należy leczyć.A wy jesteście na drodze do współuzależnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorki - za pierwszym razem nie wyświetliło mi komentarza i napisałam go po raz drugi.A teraz sa oba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj brat jest pelnoletni i pracuje wiec sobie poradzi ma wiecej znajomych, poza tym nie chce wrocic do Polski tak samo jak ojca zona. On nie uwaza siebie za alkoholika on uwaza ze jest 'panem i wladca' wszystkich. Jesli zglosimy to gdzies to on na ten czas wytrzezwieje, powiedza ze klamalismy, ze nic mu nie jest a za jakis czas znowu sie upije i zrobi awanturę posilona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TAKAcoSIEvkurvila
Dziewczyno, masz absolutną racje! Komfort i zdrowie psychiczne/emocjonalne jest najważniejsze. Więc jesli tylko to możliwe to nie oglądaj się na ojca, który Twojej pomocy nie chce, i pomóż sama sobie. Bo jak sama sie o siebie nie zatroszczysz, to kto? Ojciec alkoholik? Wiem cos o tym z autopsji... A o szkoly sie nic nie mart, wszytsko mozesz sobie nadrobic w PL nawet jesli bedziesz rok w plecy. Trzymaj sie cieplo i madrych decyzji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w prawym gornym rogu okna masz zapewne krzyzyk, wcisnij go i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci są okropni
Uciekaj!!!!!!!!! Alkoholik zniszczy wszystkich a na końcu siebie! Wracaj do Polski, bo przy ojcu dostaniesz depresji i raka. Chcesz tego? Błagam UCIEKAJ!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×