Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kljkjkjk

opiekunka

Polecane posty

Gość kljkjkjk

Czy 500 zł miesięcznie dla opiekunki, która jest studentką, nie ma właściwie referencji to za dużo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
Czy może w sam raz? Albo za mało? Bardzo proszę o odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę zaraz z siebie
zależy ile godzin pracy, czy zapewnione wyżywienie, w jakim wieku jest dziecko i zakres obowiązków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem opiekunka
według mnie ok ja bym prace za takie wynagrodzenie przyjela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
Chodzi wyłącznie o opiekę nad dzieckiem. dziecko powyżej trzech lat, opieka średnio 8 godzin dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsfgss
600 zl to minimum jak u mnie w okolicach nikt ponizej 600 zl nie przyjmie oferty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
bardzo mało nawet jak na osobę z zeorwym doświadczeniem...8 h dziennie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gsfgss
wiec jak zgodzi sie dzierwucha na 500 zl to rece skladaj jej w podziekowaniu ze taka ugodowa dziewczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
ja cię stać to nie żałuj, a od razu dziecko będzie miało lepszą opiekę, no chociaż tak ze 300 zł więcej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę zaraz z siebie
8h*5=40 tygodniowo w miesiącu sa średnio 4 tygodnie czyli 160 h 500/160=3,125 zł/h Chciałabyś za tyle pracować i mieć odpowiedzialność za czyjeś życie? Wiem, że czasy są ciężkie, ale nie można traktować ludzi jak niewolników, a studentka więcej zarobi przy zbiorze wiśni czy innej pracy sezonowej, i nie bedzie musiała ponosic odpowiedzialnośc za kogoś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anooo
wyjdę, ma rację...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
to ja jestem ta dziewczyną ;) nie wiem ile po prostu zażądać pieniędzy żeby nie było ani za mało ani za dużo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę zaraz z siebie
wiem, że mam rację. sama jestem studentką i pracowałam jako opiekunka, w mieście 60 tys, za 6zł/h. a w większych miastach jest jeszcze więcej za godzinę. chyba bym wyśmiała kogoś, jeżeli by mi tyle zaproponował, bo przecież to ledwo wystarcza na opłacenie miesiąca stancji na studiach, a w wakacje człowiek chciałby zarobić a nie pracować za półdarmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę zaraz z siebie
a w jakim mieście mieszkasz? zorientuj się jakie są stawki i wystartuj z troche wyższej, tak żeby póxniej pracodawca jak pozwolisz mu zejśc z tej kwoty myślał, że to on wygrał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie czulabym sie dobrze
hmmm... ja 7 lat temu za opieke nad dzieckiem 3-letnim dostawalam 5zl/h, tez 8-9 godzin dziennie i tez bylam studentka bez doswiadczenia w opiece nad dziecmi (opiekowalam sie od kilku lat starszymi osobami). Wychodzilo zwykle ok.1000 zl/miesiecznie bo zwykle zostawalam troche dluzej albo tez rodzinka mi "zaokraglala". W tym bylo wyzywienie, czesto sniadanie jesli przyszlam rano kiedy rodzinka jadla i lodowka do mojej dyspozycji. To troche malo moim zdaniem te 500 zl :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie czulabym sie dobrze
Ja pracowalam w miescie o populacji prawie 1 mln mieszkancow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
mieszkam w Kielcach, więc miasto powyżej 200 tys. :) więc jaką płacę Waszym zdaniem powinnam zażądać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
dodatkowo mogę uczyć angielskiego, jeśli dziecko jest starsze, jednak do tego też żadnych uprawnień nie posiadam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę zaraz z siebie
nawet o 3-latk możesz mówic po angielsku, przecież w tym wieku dzieci chłoną wiedzę jak gąbka. i nie trzeba lat doświadczenia, aby nauczyć takie dziecko kilku zwrotów. myslę, że 8-10 zł/h byłoby odpowiednie. no chyba, że zależy Ci tylko na zabiciu czasu w wakacje i zarobieniu na waciki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ustalając kwotę/stawkę weź pod uwagę kilka rzeczy: -wielkość miasta (czyli wysokość zarobków) -swoje kompetencje (możesz nie mieć doświadczenia,ale np.studiujesz jakiś kierunek pedagogiczny,masz młodsze rodzeństwo) -czas trwania pracy (cały etat wychodzi) -odpowiedzialność -zaangażowanie -czy dostaniesz zwrot za dojazd -czy będziesz mogła korzystać z wyżywienia -czy oprócz opieki nad dzieckiem dochodzi do tego np.szykowanie mu posiłków... Na twoim miejscu zastanawiałabym się nad 6zł/godz.minimum (jeśli musisz jeszcze pichcić wtedy więcej).Warto też się dogadać czy ew.dostaniesz jakąś kasę na zorganizowanie czasu dla dziecka (np.wyjście do zoo, na lody itp).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
zależy mi na tym żeby zarobić trochę oczywiście, ale tez nie mam jakichś wygórowanych wymagań co do płacy. Myślę, że jesli dojdzie kiedyś w ogóle do takiej rozmowy, to zaproponuję jakieś 6-7 zł za godzinę i potem najwyżej trochę zejdę ze stawki, żeby było właśnie, że sa na wygranej pozycji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz też wziąć pod uwagę warunki finansowe rodziny.To,że decydują się na opiekunkę nie musi oznaczać,że śpią na kasie - moga zwyczajnie nie mieć innego wyjścia. Angielski jest twoim atutem.Może jak rodzice po wakacjach zobaczą efekty takiej pracy to będą chcieli nawiązać z tobą a wtym zakresie współpracę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyjdę zaraz z siebie
kljkjkjkj właśnie dlatego zaproponuj 8-10 żeby mieli z czego zejść i żebyś wyszła już 6-7 na czysto:) bo jak zaproponujesz 6-7 na początek to w ostatecznosci zostanie Ci jakieś 4-5 zł, czyli tyle co nic.no ale jak chcesz, to Twoje życie, Twoja odpowiedzialność będzie później rozliczana:) mi nikt nawet nie proponował kwoty poniżej 8 zł, a za 6 pracuje bo chłopczyk jest tak kochany, że akurat w tym przypadku kwota nie ma dla mnie znaczenia:) ale i tak dostaję wtedy jakieś bonusy, bo jego matce jest głupio, że płaci mi tylko 6 zł/h.Ale okantować też nie można się dać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kljkjkjk
Hm, nie wiedziałam, że ten angielski ma aż takie znaczenie, do tej pory traktowałam to jako taki malutki gratis, i że raczej nikt nie zwróci na to uwagi... No ale zobaczymy, może właśnie to przyciągnie czyjąś uwagę. Tak się składa, że studiuję kierunek pedagogiczny, co prawda specjalizacja to doradztwo zawodowe, ale posiadam przecież także wiedzę ogólna z zakresu pedagogiki. No i opiekowałam się już dziećmi w rodzinie i to nie raz na kiedy, ale także powiedzmy, długoterminowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×