Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość carma carma cameleon

Pomocy! nie chce się ośmieszyc

Polecane posty

Gość carma carma cameleon

Wiem ze pewnie zostane skrytykowana ale dostalam prace na stacji benzynowej i za 2 tygodnie zaczynam. Problem w tym ze ja sie na tym kompletnie nie znam heh wiem ze beda mnie musieli nauczyc nie chce wyjsc na idiotke i chce pokazac ze cos umiem . a boje sie ze naleje komus benzyny do diesla heh ;p kto mi wytlumaczy??? help nic nie rozumiem ale wstyd nawet tego http://www.fury.pl/wp-content/uploads/2008/05/stacja-benzynowa-cena-oleju.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaa.....
No ale Ty masz tam nalewać paliwo czy być na kasie PB - benzyna ON - diesel LPG - gaz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie osmieszysz się bo...
Od nalewania paliwa jest placowy albo faceci a Ty bedziesz tylko siedziec przy komputerze i obsługiwać klientów, przyjmowac zapłaty, wydawać towary, wypisywać faktury itp itd. To nic trudnego, sam pracowałem 4 lata na stacji paliw i nie było tak źle poza tym że jak sa podwyzki to klienci maja złośc do pracowników jakby to oni sami ustalali ceny i mieli cos z tego. na mojej stacji klienci sami sobie tankowali paliwo, oczywiście czasem zdarzyła sie jakas pani która chciała żeby jej polać. Jak była ładna to z miłoą chęcia sie leciało. Poza tym w autach na klapkach nad wlewami paliwa od środka pisze czy to olej napedowy czy benzyna. No i jeszcze to że benzyniaki mają mniejsze wlewy i pistolety od dizli nie wchodzą w nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj sobie spokój, przecież na stacji to będziesz tylko na kasie siedzieć i naliczać pieniądze a nie tankować samochody:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaa.....
A jak tam było z zarobkami na stacji? Opłacało się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie osmieszysz się bo...
z zarobkami jak wszedzie, prywaciarz chce wyglagnąc z Ciebie jak najwięcej, dorzuca to gazetki to hot-dogi a Ty ciagle jedziesz na minimalnej. Najwięcej udało mi sie wyciągnąc 1250 :) z premią hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak zgadza sie,czyz nie?
ZA POZNO.... juz sie osmieszylas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaa.....
Myślałam, że lepiej jest na takich mniejszych stacjach prywatnych, niż na wielkich korporacjach typu orlen, różne są opinie na ten temat:) Najgorsze są chyba nocki:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z zarobkami
to zalezy jeszcze gdzie ta stacja sie znajduje i jakie ma obroty. Gdy jest to stacja np w Wawie to tam na pewno wiecej sie zarabia niz gdzies na prowincji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaa.....
Carma a jaką stawkę Tobie zaproponowali?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jukiuokuyikyh
Koleżanka pracowała, ale nie na kasie. Jak była jakaś promocja to podchodziła i mówiła o tym, ustawiała towar na półkach i to była jej główna praca. Zwykle ludzie sami tankują. Zatankować musiała najczęściej jak ktoś pożyczył samochód od rodziców i potem nie wiedział co i jak, albo jak jakaś kobietka miała wątpliwości to też podpowiadała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jukiuokuyikyh
Bać się nie musisz, bo na początku pracy zwykle się mówi pracownikowi co i jak. Nie będziesz wiedzieć to się pytasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×