Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

pijawka weekendowa

mama po 50-tce , POMOCY

Polecane posty

Moja mama ma 52 lata, depresję, nerwicę itd. Mąż, starszy od niej o 18 lat ma ją gdzieś (pewnie dlatego, że sam jest już wiekowy i pragnie tylko świętego spokoju). Rok temu musieli zamknąć biznes, czynsz ich zżerał, a poza tym tata nie miał już siły pracować. Mama praktycznie całe życie zajmowała się domem, ale oficjalnie była dopisana do tego sklepu jako pracownik, żeby składało jej się na emeryturę. Po zamknięciu, dostawała zasiłek, który niestety już się skończył. Od roku szuka pracy, ale zważywszy na to, że ma brak doświadczenia, a do tego jest po 50-tce, nikt jej nie chce dać szansy. Nawet do sprzątania chcą kogoś niepełnosprawnego. Także jakby nie patrzeć do niczego się nie nadaje. Ostatnio wpadła na pomysł wzięcia dotacji z urzędu pracy na otwarcie własnego biznesu. I tu się zaczyna problem. Mama oczekuje, że załatwię wszystko za nią, łącznie z POMYSŁEM. Chcę jej pomóc z całego serca. Jednak nic mi nie przychodzi do głowy. Mam pustkę. Jest mi jej bardzo szkoda, ma tylko mnie, a ja niestety nie wiem co jej doradzić, jaki biznes mogłaby prowadzić? Błagam jeśli macie podobne doświadczenia pomóżcie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donata00
może ciucholand albo sklep spożywczy 24godzinny zależy w jakim mieście mieszkasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety to wszystko już jest, ciucholandy upadaja, bo weszli chińczycy z tanią odzieżą, a takie spożywcze to są na każdym większym osiedlu. Moje miasto liczy ponad 126 tys. mieszkańców. Jest mnóstwo galerii handlowych a w nich wszystko. Myślałam o sklepie z żywnością dietetyczną, ziołami itd. Tyle jest teraz tych reklam w tv o odchudzaniu. Sama już nie wiem? Dzięki za poradę. Najbardziej boję się, że mama popadnie w jeszcze większą deprechę jak niczego nie zrobię. ehhh....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×