Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna 25latka

Przez nieśmiałość nie mam faceta:(

Polecane posty

Gość smutna 25latka

Jestem ładna,porządna,wykształcona,niezależna....ale nieśmiala i nie moge znaleźć faceta:( czy już zawsze będę sama??:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupiadupazamnie
mam 22 lata i to samo a czas, co tu mówić za.pier.da.la

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
ja nie chce byc cale zycie sama....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet31
to może się umówimy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
Ja mam nieskie poczucie własnje wartosci...ale wszyscy mowia ze jestem b,ładna...i widze ze faceci sie na mnie patrza,obojetnie gdzie jestem....ale tak zeby podejsc,zagadac to tak jak by sie bali...zagaduja starsi,żonaci...albo tacy zupełnie nie w moim typie......:( a co do rozmowy...to jak nawet rozmawiam z facetem to zalezy...czasm jes tak ze mam o czym gadac,ze jest fajnie,ze jestem wyluzowana...a czasem czuje sie źle,mam blokade...jak pomysle ze np.mam isc na kawe z jakims obcym facetem to mnie to przeraza...nie wiem czemu...:( boje sie ze nie bedziemy mieli o czym gadac, ze nie wypadne dobrze....nie umiem wrzucic na luz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet31
trzeba próbować a nie się rozczulać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
ja wlasnie nie chce niesmialego...moj facet musi byc pewny siebie i zdecydowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
Chcialabym byc pewna siebie,czuc sie dobrze we własnej skorze,wierzyc w siebie...bardziej byc otwarta na ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrarado tooja
a modlisz sie o to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
tzn.ja mam problem z pierwszym kontaktem..bo jak juz jakiegos faceta znam dluzej,to jest oki...gadam jak katarynka i nie odczuwam blokady...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ffffffffff
każdy chce pewnego siebie i zdecydowanego, ale sam ma z tym problem, 25 lat i nigdy chłopaka nie miałaś? pora spojrzeć prawdzie w oczy, znaleźć jakiegoś, a nie mieć wymagania, samej nic nie robiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja się modlę o to, aby faceci się nie malowali i nie chodzili w różowych podkoszulkach....:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet31
ogólnie kobieto to nie siedź przed komputerem tylko wyjdź między ludzi i się pobaw- potańcz itd. I umów się z kimś, może coś akurat, a nie od razu na starcie przekreślasz. a tak ogólnie jakie masz wymagania odnośnie faceta??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"tzn.ja mam problem z pierwszym kontaktem..bo jak juz jakiegos faceta znam dluzej,to jest oki...gadam jak katarynka i nie odczuwam blokady..." Krótko mówiąc musisz wychodzić w nowe miejsca, do nowych ludzi... to jedyne co możemy Ci poradzić. Prędzej czy później trafisz na gościa, którego zauroczysz (i Tobie się spodoba), a on postara się już aby zagadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
mialam chlopaka ale zerwalam po paru miesiącach bo nie czulam chemii i po prostu nie czulam sie z nim dobrze... a oprocz tego spotykalam sie z 3facetami ale jak nic nie czulam po czasie to zrywalam kontakt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i prawidlowo skoro widzisz że związek nie dazy do niczego, to nie ma sensu tego przeciągać. Co do nieśmiałości normalna w świecie sprawa, jedni są introwertykami a inni ekstrawertykami. Po prostu nie każdy musi chcieć być w centrum zainteresowania wszystkich w około. No fakt to ciężka sprawa, ale i tak jesteś w lepszej sytuacji niż faceci którzy też są introwertykami, bo w końcu to facet powinien wykonywać ten pierwszy ruch. Sądzę że dobrym sposobem na trochę walki z tą nieśmiałością są spotkania w większym gronie znajomych, najlepiej niech cześć będzie dla ciebie znajoma dobrze a pozostali niech zostaną tobie przedstawieni, będziesz się czuła swobodnie bo będą znajomi z którymi na pewno bedziesz rozmawiac, a może i nawet ciekawa rozmowa nawiąże się z kimś nowym. Wiem nie łatwo sprawić by znajomi wylądowali np na jednej imprezie, pubie czy choćby skoro lato nad jakimś jeziorem czy zalewem, ale trzeba próbować. Innym sposobem może być poznanie kogoś nie bezpośrednio a za pomocą czatu ale to przeważnie różni ludzie, więc poznawanie kogoś w ten sposób nawet przy częstym pisaniu trochę jednak trwa. Wiem jak to jest sam jestem introwertykiem. Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
dziekuje seba i powodzenia zycze;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romardo.........
a skąd jesteśautorko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna 25latka
poznań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojjjeeeeeee
skad jestes ? jestem dziewczynom, chetne ci pomoge w relacjach z chlopakami ;d ja tez kedys taka bylam ani be ani me.. ale teraz troche sie zmienilam, a az taka ladna nie jestem ;p takze ty masz latwiej ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×