Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pacwoman

jestem wypalona emocjonalnie

Polecane posty

Gość pacwoman

Zycie tak mnie kopnelo w dupe pod wzgledem psychicznym, ze stalam sie zimna jak lod. Nie wierze, ze ktos mnie moze kochac, bo jest ze mna albo z braku laku, albo u jakiejs "lepszej" nie ma szans. Nie wierze, ze dziecko bedzie mnie kochalo, tylko wymagalo wszystkiego. Dopiero od niedawna ucze sie na nowo normalnych rozmow z ludzmi, bo na trzezwo nie szlo mi sie z nikim dogadac, nic mnie nie obchodzilo i myslalam, ze wszyscy o moje sprawy tez pytaja sie tylko z grzecznosci, a nie z zainteresowania. Jestem teraz w ciazy, ale boje sie, ze nie bede potrafila nauczyc dziecka milosci. Moj chlopak niby mnie wspiera, ale moja mysl jest taka, ze robi to z przyzwyczajenia po prostu. Ta ciaza uratowala mnie chyba od zmarnowania sobie zycia, tracilam kontrole nad umiarem w piciu, a teraz musialam przestac. Pilam, zeby nie widziec tego syfu. Mi juz chyba nic nie pomoze, probowalam 3krotnie terapii i nic...jestem skazana na nieszczescie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pac pac
Kocham Cie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×