Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KAROLCIA22

mam problem

Polecane posty

Gość KAROLCIA22

wyszlam za maz 9 miesiecy temu i poszłam mieszkac do tesciów(mamy tu swoja kuchnie i pokój).a nie zostałam w domu poniewaz mój ojciec jest alkoholikiem i do tego ma ciezki charakter i sie bardzo wtraca,z reszta ja tez mam ciezki charakter i nie dam sobie zeby mi sie wtracal do moich spraw ale mój maz jest bardzo spokojnym człowiekiem i pochodzi z bardzo spokojnej rodziny i powiedzial ze po slubie pojdziemy mieszkac do niego zeby zyc w spokoju. jakis czas temu mama mi powiedziala zebym wróciła do domu bo chce mi zapisac dom(mam jeszcze 2 młodsze siostry ale mama ich nie widzi zeby chcialy zostac w domu) i teraz nie wiem co mam robic,budowac sie nie chce bo zanim bysmy sie postawili to by mineło 10 lat pewnie,tutaj u tesciów tez nie usmiecha sie mi mieszkac nie wiadomo ile a u mnie w domu bysmy zrobili sobie cale pietro i mielibysmy duzo wiecej miejsca niz tutaj.tylko boje sie ze moj maz moze nie wytrzymac pijanstwa mojego ojca i ojciec moze sie wtracac.co byscie zrobili na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marynia dźwigła
stawiaj na siebie, swojego męża i niezależność, która da ci wasz własny kąt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
dodam ze teraz tutaj mieszka jeszcze babcia meza,2 siostry,brat i jego rodzice a u mnie w domu tylko sa 2 siostry i rodzice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale tu macie spokoj,bez pijanstwa i burd..chcesz miec dziecko w pijanskim domu? dam spokoj...mieszkajcie poki mozecie u tesciow,a jak kiedys ojciec zejdzie i dom bedzie rzeczywiscie na ciebie,to czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
nikt juz nie doradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
ojciec nie pije codziennie tylko co jakis czas i wtedy jest spokoj. najbardziej mnie wkurza to ze on prawie ma cały dom dla siebie i tyle maja tam miejsca a ja tu u tesciowej mam tylko pokoj z kuchnia,tak bardzo bym chciała byc przy mamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość esgfhfjtdfe
spytaj młodszych sióstr co one o tym mysla bo wątpie żeby chciały cie spowrotem w domu a twoja matka jest lekko dziwna skoro ma młodsze drzieci i chce juzoddać dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość esgfhfjtdfe
licz tylko na siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
one bardzo chca zebym wrócła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
a mama po prostu nie widzi w tym domu nikogo oprocz mnie,po prostu jestem najbarzdziej odpowiedzialna z nas trzech.a po drugie ten dom nie budowali moi rodzice tylko rodzice mojej mamy i zostawili moim rodzicom a wybudowali sobie na starosc swoj malutki i teraz dziadek non stop mi powtarza ze jego ostatnia wola jest zebym wrocila do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siri
do autorki: Ja bym nie wróciła w tym momencie do matki i ojca pijaka...Sorry...Twoja mama najwyrazniej potrzebuje Ciebie, aby mieć w Tobie oparcie bo go nie ma w mężu ani w dwu młodszych córkach ...Taka jest prawda ...Pokój i kuchnia u teściów i normalni domownicy to jest 100 razy lepsze...Wiem co mówię....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociadobrarada0022
Moim zdaniem powinnaś zostać u teściów. Jeżeli twoj ojciec jest alkoholikiem to predzej czy poźniej twoj mąż albo nie wytrzyma i bedzie nieprzyjemnie albo jeżeli nie ma mocnego charakteru to twój ojciec może na niego wpłynąć w bardzo negatywny sposób... a chyba nie chcesz mieć męża alkoholika. Wiem co alkohol potrafi zrobić z człowiekiem i w jak szybkim czasie ludzie idą na dno i stają się uzależnieni... Lepiej nie ryzykować. Jeżeli twoje stosunki z teściami są dobre to zostań tam gdzie jesteś. A jak teściowa zacznie wam się wtrącać to zawsze można usiąść i na spokojnie wytłumaczyć wszystko. Ale skoro piszesz że to spokojni ludzie to myślę że też i rozsądni. A co ci z tego domu jak rodzice jeszcze trochę pożyją i będziecie musieli się razem męczyć. A tak poza tym ślub się bierze po to żeby żyć z mężem a nie z mamą. To jego masz słuchać i z nim wspólnie podejmować wszystkie decyzje. Kochana nie pakuj się w to bo szkoda waszego spokojnego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
teraz jest spoko bo nam to wystarcza ale co jesli przyjdzie dziecko,bedziemy sie gniesc w jednym pokoju?moj ojciec ma raka i na dodatek cukrzyce i juz nie jeden raz był prawie na drugim swiecie.ja nie mowie zeby isc tam juz mieszkac,myslalam bardziej za 3-4 lata bo i tak trzeba uskładac pieniedzy zeby zrobic całe pietro.juz sama nie wiem czy sie budowac czy isc kiedys tam mieszkac do domu,skoro mama chce mi dac ten dom.jakby mnie bylo stac to bym sie budowała ale przy naszych zarobkach to nawet bysmy sie za 10 lat nie pobudowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciociadobrarada0022
Powiem ci tak... Ceny nieruchomości właśnie zaczęły spadać. Może pomyślicie o kredycie na mieszkanie lub dom (ale jeszcze nie teraz). Poczekajcie aż ceny materiałów budowlanych spadną w dół ( bo spadną na pewno) i pobudujcie sobie jakiś mały rodzinny domek. Ja bym się nie pchała do mamy. Poza tym twoje siostry mogą mieć za złe mamie o tobie to że dom odziedziczyłaś tylko ty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
doradzcie jeszcze cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
spadaj matole,ja mam powazny problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAROLCIA22
odezwie sie jeszcze ktos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×