Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 mamac贸reczki

walka ze szpitalem - ma sens?

Polecane posty

Go艣膰 mamac贸reczki

witam. trzy miesi膮ce temu urodzi艂am c贸reczk臋, przy urodzeniu dosta艂a 10p, by艂a r贸偶owiutka i same po艂o偶ne si臋 zachwyca艂y, 偶e taka zdrowa. by艂a k膮pana i szczepiona. nie chcia艂a ssa膰 piersi. po trzech godzinach zacz臋艂a sinie膰 i mie膰 problemy z oddychaniem. by艂a dotleniana i zosta艂a przewieziona w inkubatorze do innego szpitala, bo w tym nie mieli sprz臋tu do bada艅. okaza艂o si臋, 偶e ma zapalenie p艂uc, posocznic臋 (seps臋), co by艂o konsekwencj膮 paciorkowca, kt贸rym si臋 zarazi艂a.c贸reczka le偶a艂a tydzie艅 w inkubatorze i drugi na oddziale. wszyscy podejrzewali, 偶e ja musia艂am mie膰 paciorkowca (gin nie zrobi艂 mi w ci膮偶y na niego bada艅 chocia偶 chodzi艂am prywatnie:/) i c贸reczka zarazi艂a si臋 przy porodzie. ja te偶 tak uwa偶a艂am bo nie mog艂am uwierzy膰, 偶e jako艣 inaczej si臋 to mog艂o sta膰. po po艂ogu zrobi艂am sobie badania ju偶 u innego ginekologa i okaza艂o si臋, 偶e jestem zdrowa!! gin nie m贸g艂 w to uwierzy膰, bo wszyscy uwa偶ali, 偶e zaka偶enie by艂o oko艂oporodowe. powiedzia艂 偶e niemo偶liwe jest bym mia艂a paciorkowca i sama z siebie si臋 wyleczy艂a. zapyta艂am si臋 'to jak moja c贸rka si臋 zarazi艂a?' ja ju偶 wiedzia艂am, 偶e w szpitalu, ale chcia艂am to od niego us艂ysze膰, a on tylko 'no z zewn膮trz, nie przy porodzie tylko po'. zapyta艂am si臋 babci, kt贸ra kiedy艣 pracowa艂a w szpitalu, i powiedzia艂a, 偶e narz臋dzia musia艂y by膰 藕le wysterylizowane... nie mia艂am zamiaru pozywa膰 szpitala, by ci膮ga膰 si臋 po s膮dach latami, bo 'ze szpitalem jeszcze nikt nie wygra艂', ale par臋 dni temu dowiedzia艂am si臋, 偶e w czerwcu wesz艂a ustawa u艂atwiaj膮ca procesowanie si臋 ze szpitalem. podobno sk艂ada si臋 wniosek czy co艣 w Lublinie i specjalna komisja bada spraw臋 i je偶eli wykryje zaniedbanie to szpital p艂aci odszkodowanie. i nie trzeba si臋 po s膮dach w艂贸czy膰. czy kto艣 co艣 o tym wie? jak to zrobi膰, jakie s膮 szanse? i jakie dokumenty trzeba z艂o偶y膰 i gdzie dok艂adnie? z g贸ry dzi臋kuj臋 za odpowiedzi

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 h d k o l u t k a
Niw wiem, czy ma sens procesowanie sie ze szpitalem. Chociaz, skoro weszla taka ustawa, to moze sa szanse na wygranie... Ale raczej lekarze stoja za soba murem, wiec trudno im cos udowodnic... Moja znajoma zlapala to swinstwo w szpitalu przy porodzie. Teraz na twwarzy ma straszne bruzdy, jak by po okropnym tradziku. Byla w szpitalu, ale lekarze stwierdzili, ze na pewno nie zarazila sie w szpitalu. Nie ma zadnych dowodow, bo jakos w dziwnych okolicznosciach jej kartoteka zginela... Dziewczyna nie moze nic zrobic, ale oszpecona twarz ma juz na cale zycie :(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Gosiaczkowo
to niestety bardzo cz臋ste. W moim mie艣cie s膮 4szpitale i co kilka tygodni s艂yszy si臋 o paciorkowcu, gronkowcu na wielu oddzia艂ach. Szczerze w膮tpi臋, 偶eby艣 co艣 ugra艂a, ale skoro to nic nie kosztuje, pr贸buj. Mam nadziej臋, 偶e ci si臋 uda.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Nawet gdybym miala sie wloczyc po sadach i 10 lat to nie odpuscila bym. Twoja corka mogla (nie bede nawet chyba tu pisac co sie moglo stac), przez glupote kogos, lub niedopatrzenie, zaniechanie, a Ty sie zastanawiasz czy to ma sens? No coz... twoja decyzja. Ja bym nie odpuscila, kwestia charakteru moze. Dobry prawnik (on Ci wszystko wyjasni co i jak robic, z reszta, bedzie robic za Ciebie) i do dzialania. A jak beda problemy to do TVN Uwaga z nimi :D

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
te szpitale to pora偶ka. 'najbrudniejszy dom jest lepszy od najczystszego szpitala'. szpital w kt贸rym rodzi艂am ma z艂膮 opini臋:/ niestety to jedyny w mojej miejscowo艣ci. w tym szpitalu par臋 lat temu by艂 przypadek paru dzieci zara偶onych seps膮, nawet 艣miertelne...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 h d k o l u t k a
Jak bym mogla cos doradzic, to wejdz sobie moze na jakies forum prawne i tam zadaj pytanie... bo tu watpie, ze ktos Ci cos sensownego doradzi. Jak Twooja ccoreczka-wyszla z tego? Tu masz link : http://www.prawapacjenta.eu/ Powodzenia zycze.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
mi nie chodzi tylko o kas臋 ale te偶 o to 偶e je偶eli si臋 odpu艣ci to inne dziecko mo偶e nie mie膰 tyle szcz臋艣cia... ja chc臋 to zg艂osi膰 ale szukam wi臋cej info na ten temat. bo je偶eli chodzi o latanie po s膮dach to naprawd臋 nie mam ani zdrowia ani kasy.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
dzi臋ki Bogu wysz艂a. dla mnie najwa偶niejsze 偶e jest zdrowa. ale s膮 pewne konsekwencje tej choroby

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 h d k o l u t k a
I pomyslec, ze swiat niby poszedl do przodu, buduja nowoczesne placowki szpitalne. To juz kiedys chyba bylo lepiej-ja sie urodzilam w starym szpitalu, gdzie po scianacch i podlogach karaluchy biegaly :D Bylam wczesniakiem (31 t.c, nawet kilograma nie wazylam), dwa i pol m-ca lezalam w inkubatorze, mialam nie przezyc (pielegniarka mnie ochrzcila nawet na wszelki wypadek...) i przez pierwsze dwa tygodnie zycia bylam w ciezkim stanie-a przezylam, zadnego diabelstwa w szpitalu tez nie zlapalam, a do 7 r.z. bylam jeszcze 3 razy w szpitalach-raz w klinice dzieciecej i dwa razy na oddziale okulistycznym :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Gosiaczkowo
tutaj masz artyku艂 w podobnej sprawie temat: http://www.prawapacjenta.eu/index.php?pId=1045 Z tym paciorkowcem problem jest taki, 偶e nawet w wodzie pitnej mo偶e by膰. Sprawa aktualna w wiadomo艣ciach m贸wili. Nie wiem, czy to taki sam paciorkowiec. Musia艂aby艣 uda膰 si臋 do kogo艣 zorientowanego w temacie i zapyta膰, czy jeste艣 w stanie udowodni膰, 偶e to w szpitalu i z powodu zaniedbania

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
dzi臋kuj臋 za pomoc. pewnie spr贸buj臋 ale w膮tpi臋 偶e co艣 ugram, heh... du偶o ludzi zosta艂o w szpitalu 'pokrzywdzonych' a szpitale s膮 bezkarne, taka polityka...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 sucitar naimis
Polska s艂u偶ba jest bardziej chora, ni偶 pacjenci nawet . . .

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 dragonoida
Dwie r贸偶ne wr贸偶ki zapowiedzia艂y mi jednakow膮 dat臋 mojej 艣mierci. Przestraszy艂am si臋, spr贸bowa艂am przej艣膰 test na przepowiedzenie 偶ycia na http://poznajdate.com i otrzyma艂am zn贸w t臋 dat臋! (( Co mam robi膰? Wierzy膰 albo nie? Dlaczego wsz臋dzie jest ten sam wynik?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kaszba
dragonoida, wierzyc. I zjezdzaj stad :O Autorko ja bym nie popuscila. Skontaktuj sie z prawnikiem i walcz. To co dzieje sie w polskich szpitalach to masakra. Powodzenia! I zdrowia dla malej :-)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Przyklad jak ciezko wygrac
Moja kolezanka (mieszkamy w Irlandii) poronila ciaze w 10tyg. Tutaj nie podtrzymuja ciazy, do 12tygodnia nie traktuja Cie jak w ciazy - takie prawo, wiec ok, z tym nie walczyla. Sytuacja wygladala tak ze dostala rano silnych boli i lekkiego krwawienia, Maz zawiozl ja do szpitala, zbadali, powiedzieli ze szyjka jest zamknieta i wszystko jest ok, nic wiecej jej pomoc nie moga (nie podtrzymuja farmagologicznie), lekarz tylko powiedzial ze jakby dalej sie cos dzialo, to przyjechac, ze wzgledu na jej zdrowie i zycie. Po kilku godzinach maz pojechal do pracy, zaczela sie masakra. zaczela mocniej krwawic, bol byl nie do zniesienia. lezala na podlodze i plakala. zadzwonilam jej po karetke, pan przyjmujacy zgloszenie o wszystko wypytal i padlo pytanie - ok, krwawi, ale jak? Ja pytam - jak, jak? A on do mnie, no mocno, czy slabo? Ja mowie ze dosc mocno, bo juz musiala podpaske zalozyc. Powiedzial ze nie wysle karetki i zeby lezec i jesli zacznie naprawde mocno leciec to wtedy zadzwonic lub przyjechac. Zapytalam, co wedlug niego oznacza "mocno leciec"? odpowiedzial - az bedzie leciec po nogach. Meczyla sie moze jeszcze z 40 min i wezwalam taxi, pojechalysmy do szpitala. Badanie trwalo 5min. szyjka otwarta, wszystko wylecialo. Przykro nam. Kolezanka lezala i plakala i prosila chyba z pol godziny zeby ja wyczyscili, zeby sprawdzili czy wszystko jest ok, lekarz powiedzial ze skoro krwawila, szyjka byla otwarta to juz wszystko poszlo i ...powiedzial "Ty nie jestes pierwsza i nie ostatnia, czyscic nie ma co". 3 dni pozniej poleciala do poslki do prywatnego gin, wyladowala na 2 tyg w szpitalu z powodu nie wyczyszczonej jamy macicy. Oskarzyla szpital o zle jej traktowanie, nie udzielenie pomocy (karetka) i nie wyczyszczenie jej. Ciezko bylo cokolwiek zrobic, sprawy sie ciagnely 2 lata, lekarz za lekarzem stal, papiero nagle gdzies poginely, ale... wygrala! Nagranie z telefonu emergency o nie przyslanie karetki i ja bylam swiadkiem tego ze lekarz ja potraktowal jak kazda i nie pierwsza i nie ostatnia, choc stali wszyscy jeden za drugim, nawet mowili ze ten wlasnie lekarz byl wtedy na 2 tyg urlopie - nie udalo im sie. Wygrala 120tys euro za zle potraktowanie i nie udzielenie jej pomocy. Bylo bardzo ciezko, te 2 lata dla nich to byl koszmarny okres, ale przynajmniej doprowadzili do tego ze Pan odbierajacy telefony i decydujacy gdzie wysle karetke a gdzie nie, stracil prace i uprawnienia, a lekarz zostal zawieszony na okres sprawy i dostal w papierach jakby upomnienie, ostrzezenie za zle traktowanie pacjentki. Zycze Ci powodzenia, wlacz jak masz sily!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Kole偶anka Kafeterianka ...
Ktos Ci podal link na strone forum prawnego. Ale mysle, ze nie warto w teen sposob szukac porady, gdyz najpierw musisz sie zarejestrowac na stronce, potem napisac pytanie do eksperta, poczekac na zatwierdzenie moderatora i w sumie nie wiaqdomo, czy w ogole uzyskasz odpowiedz. Nie wiem na jakiej zasadzie prawnicy odpowiadaja, ale na pewno nie na wszysstkie pytania. Ja, co prawda, zadalam pytanie na forum medycznym, bo mialam problem i do tej pory zaden specjalista mi niee odpowiedzial. Najlepiej wiec zasiegnij porady jakiegos prawnika. Nie wiem, ile taka przyjemnosc moze kosztowacc, ale przynajmniej dostaniesz fachowa porade. Nie wiem tez, czy pozwem cokolwiek zdzialasz. Lekarze przeciwko sobie raczej swiadczyc nie beda, a ze piszesz teez, ze Twoje dziecko z tego wyszlo, to co chcesz uzyskac? Gdyby malec doznal trwalego uszczerbku na zdrowiu, to moglabys chociaz starac sie o odszkodowanie na pokrycie ewentualnej terapii czy rehabilitacji i lekow.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kurcza ja widze problem w tym
偶e autorka nie mia艂a badania na tego paciorkowca w ci膮偶y.... wi臋c na jakiej podstawie udowodni win臋 szpitala...badanie po porodzie niczego nie dowodzi, bo r贸wnie dobrze mog艂a si臋 wyleczy膰 u innego gina i to zatai膰, 偶eby wyci膮gn膮膰 kas臋 od szpitala.... ... moim zdaniem, 偶eby sprawa by艂a do wygrania, trzeba by艂o od razu po zdiagnozowaniu c贸rki za偶膮da膰 badania dla siebie na obecno艣膰 paciorkowca, gdyby rzeczywi艣cie na miejscu w szpitalu wysz艂o, 偶e to nie autorka zarazi艂a dziecko, sprawa mia艂aby du偶e szanse na wygrana, a tak to, jak to si臋 m贸wi "musztarda po obiedzie"...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Ja w UK juz 5 lat
I tu tez masakra z opieka lekarska ! Ja mam cukrzyce, mam problemy z kregoslupem i rwe kulszowa. Ostatnio zaczelo mnie rwac tak, ze nie moglam wstac z lozka ! Zadzwonilam po karetke, ale nie chcieli przyslac. Stwierdzili, ze za 4 godziny wysla do mnie jakiegos pracownika medycznego. Powiedzialam, ze moge przyjechac do szpitala na emergency, ale gdzie tam-powiedzieli, ze nie ma potrzeby !!! Oddzwonili do mnie, zeby zrobic dokladniejszy wywiad. W koncu doczekalam sie tez pracownika medycznego, ktory zapisal mi.... uwaga.... tabletki nasenne z paracetamolem ! Moja siostra miala ponad rok temu w PL operacje na biodro i ma proteze wstawiona. Tez pewnego razu zaczelo ja bolec jak cholera. No ona, o dziwo, dostala sie do szpitala na tydzien-ale co z tego, skoro lekarze nie potrafili jej pomoc, ladowali paracetamolem (tutaj to lek cud-na wszystko :( ) i stwierdzili, ze nigdy nie widzieli takiej protezy (w UK niby jakies inne wstawiaja-czy lepsze-nie wiadomo). No i kazali jej do Polski jechac sie leczyc... Nasza wspollokatorka miala inny problem-pewnego dnia przestala widziec na jedno oko. Pojechalam z nia do przychodni, ale odeslali nas do szpitala. Na emergency spedzilysmy 3 godziny ponad. Lekarz, ktory ja przyjal latal tylka w ta i spowrotem, patrzyl na nia jak na idiotke, a na konie stwierdzil, ze nie maja w szpitalu odpowiedniego sprzetu, by ja zbadac i cokolwiek stwierdzic. Dal jej jednak skierowanie do uniwersyteckiej kliniki oczu. Tam tez masakra, kolejne 4 godziny sterczalysmy. Badalo ja 3 okulistow i rece rozkladali. Wyznaczyli jej jednak na wszelki wypadek termin operacji na oko za 3 dni (mysleli na podstawie usg, ze siatkowka sie odkleja, ale... jak stwierdzili, nie mieli kompetencji, zeby podjac jednoznaczna decyzje !). No to pojechalysmy w dzien operacji. Przyszedl lekarz, ktory je przeprowadza i po badaniu oznajmil jej, ze operacja niepotrzebna-ze siatkowka jest ok. I byla juz na 10 wizytach tam, a oni nadal nie wiedza, co jej jest dokladnie i dlaczego tak sie dzieje ! A juz 4 razy tak mocno wylala jej krew w srodku oka-i jak to sie stanie to wlasnie nie widzi na to oko. Dzwonila wiec niedawno do Polski. Pojdzie prywatnie do okulisty wlasnie w PL, tylko, ze leci do kraju za tydzien i nie moze sie doprosic, zeby z tej kliniki tu wyslali jej kopie wyn ikow badan, ktore jej robili. Dwa razy juz tam dzwonili, mowili, ze wysla i nic. Bedziemy musialy chyba osobiscie pojechac. Dodam, ze w tej klinice co chwile gubili jej wyniki badan. Jak dzwonilysmy, gdy z okiem znow sie zle dzialo, to twierdzili, ze takiej osoby nie ma w rejestrze, byli zdziwieni, ze znamy nazwiska okulistow, ktorzy tam przyjmuja-bo juz sie na nich powolywalysmy, zeby wiarygodnie wypasc. Nawet mowilysmy, ze mozemy przyjechac do kliniki, ale pani w recepcji twierdzila, ze nie, ze nie ma potrzeby, ze w ogole rzekomo naszych lekarzy nie ma na dyzurze.... Wiec znow jechalam z nia do szpitala-tam tez kartoteki nie bylo, chociaz juz raz tam kumpela byla i wpisywali ja do systemu. Znow stracone dwie godziny i skierowanie do tej samej kliniki. Ze skierowaniem musieli nas tam przyjac-i kolejny raz 3 leekarzy kumpele badalo i nic z tego nie wyniklo.... Masakra jakas. Dobrze, ze okulistka z PL jak kumpela konsultowala sie z nia przez teleefon, powiedziala, ze jesli siatkowka sie nie odrywa, to jest dobrze, nawet mimo tych krwotokow w srodku oka powodujacych zaburzenie widzenia- ze wiadomo, to jest uciazliwe, ale nie prowadzi do calkowitej i nieodwracalnej utraty wzroku. I ze na wizycie juz w PL okulistka, w oparciu o badania przeprowadzone w UK, sprobuje postawic diagnoze i wdrozyc odpowiednie leczenie. Bo tu tez okulisci stwierdzili, ze problem z okiem kumpeli nie grozi slepota, ale ona juz nie wie, czy ma im wierzyc, zwlaszcza, ze przez tyle czasu nie zrobili nic oprocz przeprowadzania w kolko tych samych badan. Najlepsze, ze w tej klinice mieli ostatnio konsylium lekaarzy, na ktorym m.in. przedstawiali przypadek kolezanki, ale.... tylu lekarzzy, w tym tez specjalistow, nie potrafilo postawic diagnozy ! Ja myslalam, ze tylko w UK takie patalachy sa, a widze, ze w Irlandii tez :( W PL lekarze czesto bywaja nadgorliwi, ale ja juz wole te nadgorliwosc polska niz tych jelopow tu ! Leki na infekcje, przeziebienia tez mam zwiezionee z Polski. Pracuje w warunkach chlodniczych, co jakis czas mnie cos lapie... ale lekarz rodzinny nic nie zapisze, nawet glupiego syropu-bo wg nich to sa typowe infekce dla tego tematu, ktore same, bez leczenia mina... Jedynie, w razie goracczki mozna wziac ... niezastapiony paracetamol... A dostac sie do specjalisty? To graniczy z cudem. Ze wszystkim chodzi sie do lekarza rodzinnego i to on diagnozuje i decyduje o leczeniu. Dziecko moich znajomych doktorek tu zalatwil bez mydla- dzieciak mial egzeme-ale do dermatologa rodzice nie dostali skierowania-GP zapisal malemu masc na sterydach, ktora pomagala na chwile, po czym diabelstwo na skorze wylazilo z podwojna sila. Znajoma poleciala na urlop do PL i tam poszla z malcem do dermatologa, ktory az sie za glowe zlapal-stwierdzil, ze dziecko w UK bylo zle leczone, a egzema przeksztalcila sie w atopowe zapalenie skory (!). Zapisal jednak masc (bez sterydow), ktora dziecku naprawde pomaga, wydluzyl sie tez okrez miedzy nawrotami zapaleni, ktore teraz nie jest juz tak silne.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 jftvctuyyv
paciorkowiec to bakteria kt贸ra moze by膰 wsz臋dzie. Szpital jest siedliskiem chor贸b i bakterii. Moim zdaniem nie ma o co wini膰 szpitala.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
przyk艂ad jak ci臋偶ko wygra膰 - wsp贸艂czuj臋... lekarze my艣l膮 偶e wszystko im wolno i nie wiadomo kim s膮, masakra:/ kurcze ja widz臋 problem z tym - dobrze m贸wisz ale przed porodem pobierali mocz do analizy i wymaz z pochwy i odbytu, tylko nie wiem na co. wi臋c mo偶e w tym badaniu by wysz艂o. wiem 偶e to ci臋偶ka sprawa i nawet nie chodzi mi 偶eby wygra膰 tylko 偶eby po dupie dostali, jak膮艣 kar臋 czy co艣. ten szpital ma naprawd臋 z艂膮 opini臋 i nie chcia艂am tam rodzi膰. jak tam le偶a艂am po porodzie na drugi dzie艅 jak byl obch贸d (z pieciu lekarzy) i pyta si臋 jeden 'i co z pani dzieckiem?' ja m贸wi臋 'dzwoni艂am i m贸wili 偶e ma seps臋' a ten lekarz z oburzeniem 'niech pani nawet tak nie m贸wi, pani si臋 co艣 pomyli艂o, pani nawet takiego slowa nie powinna wypowiada膰' a ja do niego 'no takie dosta艂am informacje od lekarza prowadz膮cego' a on 'to niemo偶liwe, co艣 pani pomiesza艂a', i tyle gadki z debilami:/ ja nie chc臋 偶eby takie sytuacje mia艂y miejsce bo p贸艂 roku bo jakie艣 male艅stwo mo偶e nie mie膰 tyle szcz臋艣cia. a nikomu nie 偶ycz臋 偶eby co艣 takiego prze偶ywa艂...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 jftvctuyyv
no jeden mo偶e mie膰 szczescie, drugi nie - takie 偶ycie. Zaka偶enia by艂y, s膮 i b臋d膮 zawsze. Tego nie da si臋 unikn膮膰. Noworodek jest nara偶ony z pozoru na b艂ahe bakterie, kt贸re doros艂emu nie zaszkodz膮. A dzidziu艣 nie szczepiony.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kurcza ja widze problem w tym
jak mia艂a艣 jakie艣 badania, to mo偶e zacznij od pr贸by wyci膮gni臋cia ich ze szpitala....zagraj g艂upa, 偶e niby na co艣 tam potrzebujesz, a po艂o偶na powiedzia艂 ci 偶e wymaz by艂 na paciorkowca czy co艣 w tym stylu ;).... je艣li najpierw im procesem zagrozisz, to zapomnij 偶e co艣 dostaniesz w dokumentacji!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
ja w UK ju偶 5 lat - wiem jak tam jest bo tam by艂am i jak tylko dowiedzia艂am si臋 o ci膮zy to z narzeczonym wr贸cili艣my do kraju bo ja nie chcia艂am tam rodzi膰, nas艂ucha艂am si臋 o tamtejszej s艂u偶bie zdrowia. tam tez do 12 tyg dopiero uwa偶aj膮 偶e jest dziecko. jak si臋 dowiedzia艂am i posz艂am do rodzinnego po skierowanie do gin a ona 偶e nie ma potrzeby bo do 12 tyg nie badaj膮 bo jedna na trzy kobieta roni do 12 tyg i jak mi si臋 to zdarzy to 偶ebym si臋 nie przejmowa艂a bo tak si臋 zdarza i 偶ebym zg艂osi艂a si臋 po 12tyg do szpitala w jakim zechce rodzic

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
coraz bardziej si臋 zniech臋cam do tego... wiem 偶e to 'walka z wiatrakami' ale ja po prostu chc臋 偶eby tam jaki艣 sanepid wjecha艂 i zobaczy艂 ten syf po prostu 偶eby troch臋 przewalone mieli... ja ju偶 mam gdzie艣 t膮 kas臋, niech se wsadz膮 ale niech przestan膮 by膰 takim szpitalem bo tam strach si臋 leczy膰... trzy tyg przed porodem trafi艂am tam z gryp膮 jelitow膮 i oni te偶 niczym si臋 nie interesowali tylko mnie nawadniali, i jakie艣 prochy dawali na zatrzymanie biegunki i wymiot贸w. dzieckiem si臋 nie interesowali. pierwsze jak jeszcze nie by艂o wiadomo co jest mojej c贸reczce to lekarz j膮 prowadz膮cy z innego szpitala powiedzia艂 偶e na 99% choroby jakie przechodzi艂a matka w ostatnim miesi膮cu ci膮偶y b臋dzie mia艂o dziecko, ale p贸藕niej okaza艂o si臋 偶e to nie to tylko paciorkowiec i wtedy 偶e to ja musia艂am zarazi膰 i 偶e musze zrobi膰 badania i jak si臋 potwierdzi 偶e mam to si臋 leczyc bo jak zechcia艂abym jeszcze zaj艣膰 w ci膮偶臋 to jest to bardzo niebezpieczne. chyba mam prawo do wgl膮du w swoje akta jak bym od szpitala zechcia艂a? poza tym ja mam od lekarza prowadz膮cego z tego szpitala gdzie moja c贸rka leza艂a ca艂膮 histori臋 choroby i bada艅 jakie mia艂a wykonywane. jak mi ju偶 dawno m贸wili 'podaj szpital' to ja m贸wi艂am 'ze szpitalem jeszcze nikt nie wygra艂' ale par臋 dni temu pewna osoba z Lublina w艂a艣nie powiedzia艂a o tym u艂atwieniu w pozwach przeciwko szzpitalom i ze ona by nie popu艣ci艂a bo teraz bardzo 艂atwo wygra膰... nie wiem co my艣le膰...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
w艂asnie przejrza艂am dokumenty jakie mam ze szpitala i znalaz艂am 偶e na karcie wypisu po porodzie jest 'badania dodatkowe' i opr贸cz tych wszystkich bada艅 jest 'posiew wymazu z pochwy (data) ujemny' dat膮 jest dzie艅 przed porodem, tylko nie wiem na co ten wymaz:/

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Aneta222
z paciorkowcem jest problem, bo jest on w艂a艣ciwie wsz臋dzie :( wi臋kszo艣膰 ludzi jest jego nosicielami(nos, gard艂o). Jest r贸wnie偶 cz臋sto w wodzie kranowej. Ci臋偶ko Ci b臋dzie udowodni膰, 偶e to wina szpitala. Dziwi mnie, 偶e lekarz tak zaniedba艂 spraw臋 przed porodem. To jest obowi膮zkowe badanie, by艂oby Ci 艂atwiej teraz cokolwiek zdzia艂a膰. W Polsce cz臋sto matki niepe艂nosprawnych dzieci z winy lekarzy, nie wygrywaj膮 w s膮dzie, bo r膮czka r膮czk臋 myje. Pr贸bowa膰 mo偶esz, ale czarno to widz臋 bez wyniku z ci膮偶y.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
chyba odpuszcz臋, ale m臋czy mnie to 偶e strach si臋 leczy膰 w tym szpitalu. wiem 偶e takie przypadki s膮 wsz臋dzie ale w tym wyj膮tkowo cz臋sto dlatego ma z艂膮 opini臋... najwa偶niejsze 偶e m贸j skarb 偶yje i jest zdrowy, a te 'prawdanie si臋 ze szpitalem' chyba sobie odpuszcz臋. napewno nikt nie zrobi艂 tego specjalnie ale po prostu zaniedbali zasady higieny. moja mama wr贸ci艂a niedawno z pracy i dwoni艂a do mnie, powiedzia艂a 偶e jej kole偶anka z pracy m贸wi艂a, 偶e 偶eby z艂o偶y膰 ten wniosek do Lublina trzeba mie膰 za艣wiadczenie od lekarza kt贸ry stwierdzi 偶e zara偶enie mog艂o by膰 z winy szpitala, a 偶aden mi czego艣 takiego nie wystawi bo lekarz przeciwko lekarzowi nie stanie. dzi臋kuj臋 wszystkim za odpowiedzi. i 偶ycz臋 by nikogo nie spotka艂y jakiekolwiek nieprzyjemno艣ci z powodu pobytu w szpitalu. uwa偶ajcie gdzie si臋 leczycie:) i takie sprawy na bie偶膮co trzeba za艂atwia膰, pozdrawiam wszystkich

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Aneta222
a nie masz jakiego艣 znajomego w rodzinie, kt贸ry m贸g艂by da膰 rad臋, czy warto? A mo偶e z艂o偶ysz chocia偶 jak膮艣 skarg臋 do nfz? Zawsze to szansa, 偶e kto艣 si臋 zainteresuje.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 moja kolezanka miala
identyczna sytuacje tylko ze jej synek zmarl :( Razem z mezem podali sprawe do sadu i dostali gigantyczne odszkodowanie prawie 300tys zl. Czemu myslisz, ze szpitalem nie wygrasz? Co ci szkodzi zazloyc im sprawe?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 mamac贸reczki
w艂a艣nie nie mam... a chcia艂am pojecha膰 do tego Lublina i chocia偶 spr贸bowa膰 i zobaczy膰 co mi powiedz膮 ale nie wiem dok艂adnie gdzie to jest i jak si臋 do tego zabra膰, a Lublina nie znam ani troszeczk臋:/ i nie chce jecha膰 tak w ciemno zw艂aszcza 偶e nie mam samochodu i musia艂abym si臋 t艂uc busem a p贸藕niej lata膰 piechot膮 nie wiedz膮c nawet gdzie:/ dlatego my艣la艂am 偶e tutaj mo偶e kto艣 b臋dzie co艣 dok艂adniej wiedzia艂... boj臋 si臋 te偶 偶e tylko strac臋 nerwy na tych prawdaniach si臋 a guzik z tego wyjdzie i sprawa 'umrze 艣mierci膮 naturaln膮'...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×