Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zagubiona Beata 25

Prośba o pomoc

Polecane posty

Gość Zagubiona Beata 25

Niestety bardzo mi przykro, że znów muszę prosić o pomoc w taki sposób. Lecz nie mam wyjścia. Moja sytuacja zmieniła się jeszcze na gorszą niż była. Tak jak wcześniej pisałam, moja mama miała zaawansowaną cukrzycę. Niestety po amputacji nogi jej stan się pogorszył i zmarła. Tak jak pisałam zamieniłyśmy się na mieszkania. Niestety to, w którym mieszkałyśmy jest własnościowe, a w związku z tym, iż mama miała pożyczki w kilku bankach i nie płaciła od nich ubezpieczenia banki upominają się spłaty ich ode mnie. Znalazłam pracę ale tylko na 4 miesiące. A dług po mamie na obecną chwilę wynosi ok. 15 tysięcy, tysięcy każdym dniem rośnie. Gdy go nie spłacę zostanę bez domu. Chcąc nawet je sprzedać nie znajdę w dość szybkim czasie kupca, wiele na tym stracę bo oprócz spłaty długów będę musiała zapłacić 19% podatek dochodowy w urzędzie skarbowym. Ponieważ, nie minęło 5 lat od zamiany. Wiec pozostała kwota nie starczy na kupno nowego mieszkania. Nie wiem czy ta osoba to to przeczyta, ale chciałam podziękować jednej osobie która przed śmiercią mamy podarowała mi niewielką kwotę pieniędzy, dzięki niej kupiłam ubranie dla mamy na ostatnią drogę, choć naprawdę nie wiedziałam co mam zrobić z tymi pieniędzmi. Z ZUSU dostanę 4 tysiące zasiłku. Cały pogrzeb załatwiałam na faktury. Te 4 tysiące nawet nie wystarczą na pokrycie kosztów pochówku, ponieważ musze zapłacić za plac na cmentarzu komunalnym. Zostałam w wieku 25 lat bez rodziców, rodzeństwa nie mam, z długiem który na chwilę obecna wynosi 15 tysięcy tysięcy strachem, że stracę mieszkanie. Bardzo nie tylko proszę ale i błagam o najmniejszą pomoc. Każda się dla mnie liczy. Mogę również przyjąć jakąś dodatkową pracę popołudniami lub w weekendy, pracę chałupniczą itp lecz bez ofert towarzyskich. Mogę również pracować jako modelka bo uważam, że mam odpowiednią figurę. To mój nr tel 603212692.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zagubiona Beata 25
korzystam z komputera koleżanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akurattt---
beatko a czy ty nie wiesz,że posmierci mamy masz pół roku aby iśc do naturiusza i zrzec się długów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zagubiona Beata 25
pisze prawde zapraszam to sie przekonasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zagubiona Beata 25
zrzec sie musze majątku a nie długów... a majątek to dom a tego sie nie zrzekne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akurattt---
ale piszesz ,że długi sa za pozyczki. nie gadaj bzdur bo akurat świezo jestem w temacie. 2 miesiące temu zmarl teść, zostawił ponad 30 tys długów. Różne pozyczki i zadłużenie za mieszkanie. mąż i jego rodzeństwo poszli do notariusza i zrzekli sie długów. koszt 90 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zagubiona Beata 25
Ja musze sie zrzec majątku a mój majatek to dom pomamie byłam się o to pytac a tak mi powiedzieli kazda sytuacja jest inna Twoja tez jest inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parę miesięcy temu zmarła moja ciotka ,miała długi i również nie płaciła czynszu zalegała z czynszem na około 30 tyś ,mieszkanie nie jest własnościowe ,dzieci mojej ciotki w sądzie zrzekły się majątku po ciotce miała kawałek ziemi ale i okropne długi ,w tym również mojej kuzynce anulowali długi czynszowe pod warunkiem że będzie płacić regularnie ,nie wiem jak by to było w przypadku gdyby mieszkanie było własnościowe ,czy zrzekając się całego majątku stracili by również to mieszkanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zagubiona Beata 25
Ja mam mieszkanie własnościowe i zrzekając się długu zrzekam się również mieszkania. Gdyby mieszkanie było nie własnościowe nie byłoby problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfyjgkkmhvbujv
mieszkania musi się zrzec też dobrze mówi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po prostu odmawia przyjęcia
spadku w którym oprócz mieszkania czy domu sa również długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wg mnie powinnaś iść
do urzędu skarbowego, do naczelnika i poprosić o rezygnacje urzedu z tych 19% podatku od sprzedaży mieszkania. w takiej sytuacji powinni Ci iśc na ręke. a potem sprzedac mieszkanie,, spłacić długi i kupic nowe, mniejsze. jeśli wystapisz do banków to tez istnieje szansa na to, że zrezygnują z odsetek. przynajmniej z częsci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lllllllapalaaaaaaaa
Zagubiona Beata 25 zostan prostytutką,kasy bedziesz miała jak lodu :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×