Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Niesłowny facet...

paTI

Polecane posty

Gość Niesłowny facet...

hej! moj problem polega na tym ze moj facet kiedy się poklocimy z jego winy to przy przepraszaniu jest taki pełen energii i obiecuje mi tyle pięknych rzeczy, spotkań wywiązywania się z obietnic wieksze dobro dla mnie i ja mu wierze...wierze ze się zmieni bo przeciez obiecal..obiecal ze cos zrobi ....uwaza ze bedzie sie bardziej starał bo nabroił.. aa gdy minie mi złość...to zachowuje się jak zawsze i to uwaza za staranie się...tylko ze tego co powiedzial nie zrobił.. Zazwyczaj chce czegos ale nie ma w sobie energii zeby to zrobic.... JA uwazam ze jak komus na czyms bardzo zalezy to jednoczesnie ma sobie tyle radosci ze robie to od razu.. robie to dla niego bo jego radosc sprawia mi szczescie... ale u niego chyba tak nie jest. Zawsze tylko mowi ze mu zalezy itp.... Nie wiem jak mam na to spojrzec...wkurza mnie to ze wykorzystuje moją słabość do niego aby mnie przeprosic a pozniej chyba zapomina ... Co poradzicie... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość She.e
Potrzebny mu taki "zimny prysznic" moze powiedz ze chcesz odejsc albo odejdz i po prostu wroc po pewnym czasie o ile bedzie chcial. jezeli pozwoli ci tak latwo odejsc no to mu zalezy na tobie jak na zeszlorocznym sniegu. moze wystraszy sie ze moglby cie stracic na prawde i sie poprawi. ale mussz byc stanowcza! powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×