Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 30women

Lot do Indii z 3latkiem

Polecane posty

Gość 30women

Cześć wszystkim. Potrzebuje paru rad jak przetrwać podróż samolotem z 3 latkiem. Bardzo sie obawiam bo podróż trwa w sumie 36h z przesiadkami . Wiem ze zaraz zostanę potepiona i uznana za wyrodna matkę, dlatego chciałabym zaznaczyć ze to nie mój kaprys ani urlop tylko konieczność . MoZe ktoś latał z małymi dziećmi. Jak to wyglada? Co z wózkiem ? Zalicza sie go do bagażu głównego ? I najważniejsze , jak przetrwać tyle godzin z małym urwisem? Proszę o rady i pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juha juho
Wózek z tego co wiem to jest za darmo do przewiezienia a jak przetrwać podróż? no cóz łatwo nie będzie weź książeczki kredki ulubione zabawki dziecka itd w locie można pospacerować po pokładzie i pokazac szkrabowi wszystko dookola...a na takie dalekie trasy to w samolocie sa wbudowane ponoc komputery w siedzeniach wiec troche rozrywki tez bedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem ;p ale Indie brzmią interesująco szkoda, że maluch nie jest wiekszy na tyle by cos z tego zapamietac;P Zetkniecie z inną kulturą hm... kurcze chciałabym;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Mam nadzieje ze jakoś wytrwam. Dla mnie będzie to napewno meczarnia a co dopiero dla takiego dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Nom napewno teraz jeszcze nie zapamięta ale będzie napewno do Indii jeszcze pare razy jechał , do dziadków a ja do teściów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juha juho
łatwo nie będzie,ale trzeba nastawić się pozytywnie a i zabierz aviomarin czy cos dla dziecka bo nie wiadomo jak bedzie sie czuło w locie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i znowu dzieciak niewychowany?
jezeli masz uwrisa zamiast wychowane dziecko to naprawde wspolczuje pozostalym pasarzerom bo wiem jak to z rozbestwionymi dzieciakami lata sie tyle godz. a mamcie sobie nawet nie zdaja sprawe jakie ty ryki, piski i darcie są uciązliwe dla pozostalych pasarzerow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Tak zrobię. Zwłaszcza ze tez znam pare przykładów ze dzieci cały czas wymiotowaly. Niby jeszcze nie do końca rozumieją co sie dzieje , ale napewno stress i nerwy rodziców im sie tez udzielają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Jasne a jakie wychowane dziecko w ciagu 36h będzie cały czas grzeczne i nie marudne ?? Moje dziecko jest wychowane, a urwisem nazwanej go bo jest bardzo ruchliwy i nie da rady usiedziec w jednym miejscu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
sram mordą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i znowu dzieciak niewychowany?
może pierw nauczc dzieciaka obycia wśrod ludzi żeby się nie zachowywał tak jaby do tej pory w kartonie był chowany? wyjdź z nim do ludzii naucz podstaw dobrego zachowania w spoleczenstwo aby dziecko zachowywało się jak cywilizowany człowiek jak na swoj wiek, a nie jak urwis jak sama go nazwałaś to nie swiadczy dobrze o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) Jak dla mnie świetnie ;) Większośc pewnie prześpicie i tak;) wiec się nie martw ..zmęcz maluszka przed wyjazdem to z natłoku wrażeń itp. będzie grzecznie spał ;) Życzę wam spokojnej i przyjemnej podróży;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juha juho
ja jestem dorosła i mam kłopoty w środkach komunikacji :-( i zawsze mam leki ze sobą a teraz niedługo wyruszam w podróz może nie tak daleką jak Ty bo tylko 15 godzin jazdy autem i już mam stresa jak czuła się będę........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Jeśli po jednym słowie opisales charakter dziecka którego nie znasz to z tobą coś nie tak! Wiec jak sie ma zachowywać 3 latek przez cale36 h nie marudzic siedzieć w miejscu i jeszcze zwazac na swoje zachowanie wobec innych pasażerów ? Chyba pomyles /as kategorie wiekowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Nanaya- dziękuje Ci bardzo. Nawet jeśli przespi to pewnie nie duZo . Najgorsze jest to ze z Wiednia lecimi do Moskwy , a pózniej 14h czekania na następny do Delhi . Napewno dam znać czy nie zwariowalam :). Juha juho- gdybym ja chociaż mogła zachować spokój ;) sama mam paniczny lek przed samolotami:/ wiec mąż będzie musiał uspokajac mnie i dziecko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
wasze chuuje w mojej mordzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i znowu dzieciak niewychowany?
ty jestes nienormalna!! masz do czynienia z innymi dziecmi w wieku twojego??? bo ja bardzo czesto, i 3 letnie dziecko ktore jest dobrze wychowane a nie rozbestwione bedzie grzeczne, i nie darło geby na caly poklad,kolejna mamcia ktora w dupie doslownie ma spokoj pasażerow , wiec niech sie synus dzre, ryczy wyje, piszczy, wrzeczy, no tak... nie obchodzi cie to ze po godzinie juz kazdy bedzie mial dosc twojego rozbestwionego dzieciaka, urwisa, łobuza, Ty kobieto masz przesiadki, dziecko w samolocie moze sobie chodzic po pokladzie, bez problemu oprocz turbulencji, moje malutkie dzieci 35 godzin jechaly na sama polnoc angli autobusem i jakos umialy sie zachowac, i pozostale szkraby ktore mają wpojone dobre zachowanie takich trzaskow nie odstawialy i rodzice nie mieli nigdy dylematu takiego jak ty, urwis jest jak sama go nazwalas i masz problem, to sa twoje słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juha juho
a więc daj znać jak minęła podróż !!!!! Musimy nastawić się na podróż pozytywnie wtedy będzie ok i termos z melisą może się przyda he he Ja też nie długo wyruszam pa patki i szczęsliwej drogi 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cegefed4
36 h? Jakaś makabra... nie ma jednego bezpośredniego lotu, np. z Niemiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
A czy ja powiedziałam ze moje dziecko będzie krzyczlo i przeszkadzało innym?? Powiedziałam ze napewno nie obejdzie sie bez marudzenia. A poza tym to już pisałam ze nie powinno sie oceniać dziecka po jednym slowie. I jeszcze jedno, moje dziecko dla Twojej wiadomości jest dobrze wychowane, używa słów proszę przepraszam dziękuje i wie co mu wolno a co nie w danej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
No niestety ja musZe wylecieć w dokładnej dacie . Ani dnia pózniej ani wcześniej wiec dlatego mam tak niekorzystne przesiadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eh powiem to... Jeśli spotykamy dziecko i mówimy "ojoj jaki słodki mały urwis/łobuziak" nie mamy na mysli "wychowaj go", to określenie stosowane do zwykłego dziecka... jakie rozwija się zdrowo jest ciekawe świata... dziecko nie musi zachowywac się jakby mu matka w pupę wsadziła patyk bo musi stac na bacznosc i reagowac na komendy... ;p 30women Nie przejmuj się... czasem na drodze stają tacy ludzie jacy "wszystko maja najlepsze" ..."najlepsze dzieci"... "najlepsze" dają im wzorce...sami są "najlepsi"... i uważaja, że nigdy ale to nigdy swoją osobą nie przeszkadzały innym... a same np.(to tylko przykład) jedzą w kinie tak że reszta nie może usłyszec nic poza ich "mlaskaniem", szeleszczą, latają do toalety... w autobusie..plotkują, rozmawiają przez telefon, słuchają muzyki (tak jakby kogoś to interesowało)w pubie, restauracji wkurzają kogoś ich śmiechem itd... no jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził...ale najbardziej są irytujące "ideały" jakie widzą źdźbło w oku bliźniego a nie widzą belki w swoim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30women
Dzięki :) nie przejmuje sie takimi opiniami bo sama wiem najlepiej jakie mam dziecko. Miałam doklDnie to samo na myśli co ty pisząc urwis ale jeśli ktoś to zrozumiał inaczej to jego problem. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ....----....----....----....
Ale dlaczego 36 godzin? Chyba nie z Polski, bo to by było jakieś 20 godzin podczas międzylądowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30 women
Lecę z Austrii do moskwy a z tamtad doporo do delhi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O RANY_RANY
Jejku... przepraszam Cię bardzo ale jak wybierałas lot to czemu wybralas takie połączenie gdzie 14 godzin czekasz w Moskwie. Lecialam w tym roku do Delhi też przez Moskwę i choc sami dorośli wybieraliśmy takie połaczenia żeby max. czekac 4 godziny. Ale jak wracaliśmy samolot z Delhi sie spoźnił i w Moskwie nie złapaliśmy połączenia, na które mieliśmy rezerwację. Czekaliśmy 8 godzin, to było bardzo trudne. Nie zazdroszczę Ci czekania z maluchem 14godzin na lotnisku a potem ponad 6 godzinny lot do Delhi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30 women
Tak tylko ze ja musZe wyjechać w dokładnej dacie i dlatego tak nie korzystnie. Sama sie boje ale cóż . Nie mam wyboru. Sama chętnie oszczedzilabym sobie tego i dziecku ake jak mus to mus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkibnlkbl
Powinnas lecic bzsposrednia linia a nie meczyc dziecko i siebie 36 godzin no ale. Woda do picia, pieluchy jezeli jeszcze uzyva, ksiazeczki i polecam kupic male dvd i miec pare dziciecych filmow to napravde skraca czas. Najvazniejsze duzo cierplivosci napevno urlop edzie udany. Ja jechalam z moja mala corka do Nice kiedy ona miala 7 miesiecy. POwodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 30 women
Bezpośrednia linia kosztuje ok 3000 euro a nie każdego na to stać jeśli lecialabym austriackimi liniami lotniczymi. Dla mnie byłoby niestety tak drogo bo nie wracam dlna lotnisko docelowe tzn. Tzn wyjeżdżam z Wiednia ale nie wracam tu tylko do warszawy a takie bilety są duZo droższe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×