Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nigdyniespelnie

nie spełniam wymagań mężczyzn

Polecane posty

Gość nigdyniespelnie

Wiem, że do końca życia zostanę sama, bo nie spełniam wymagań mężczyzn. Gdybym sama była facetem, również bym się sobą nie zainteresowała. Nie chcę, aby jakiś mężczyzna męczył się przez całe życie z takim obleśnym ścierwem. Nie chcę, aby był narażony na drwiny ze strony kolegów. Nie chcę, aby się za mnie wstydził. Ale nie chcę też być sama. Co zrobić aby nie czuć się samotną? Macie jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdyniespelnie
bo jestem brzydka; gruba, obleśna poza tym mam okropny charakter i czuję, że jestem złym człowiekiem coś takiego nie ma prawa żyć, a co dopiero być szczęśliwym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy ma prawo do szczęscia a już na bank do życia ;) Pewnie sobie to wszystko wmawiasz i pogarszasz humor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niemartwsiemialamtosamo
do pewnego czasu wydawało mi się to samo, jednak uświadomiłam sobie , że te wszystkie kompleksy wychodza pod presją zadufanych w sobie mezczyzn, ktorzy szukaja idealow, majac samemu twarz jak malpa. moim rozwiazaniem bylo odkrycie w sobie innej orientacji seksualnej, poczulam pociag do dziewczyn uwierz mi, nie ma nic lepszego jak zwiazek, w ktorym obydwie partnerki moga sie idealnie zrozumiec. nie wspominajac juz o seksie, bo soczysta cipka zdecydowanie wygrywa z penisem hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdyniespelnie
źle się czuję sama ze sobą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Kobieto - weź się w garść:) nic straconego. To,że aktualnie może wyglądem nie grzeszysz( to z reszta twoja subiektywna opinia) nie oznacza,że tak musi być całe życie. Czasami trzeba wziąść się za siebie, popracować np. nad zrzuceniem kilku zbednych kg, pojsc do fryzjerki i zmienic image;) , lekki makijaż, fajny ciuch i od razu człowiek staje sie inny i bardziej pewny siebie. Pamiętaj,że szczęście samo do Ciebie nie przyjdzie. Myślisz,że każda ładna kobieta na ulicy jest taka ohh i ahhh w rzeczywistości?! Większość kobiet bez makijażu, ładnie ułożonych włosów czy super ciuszka wyglądałoby gorzej i blado na tle innych. A to co ktoś wyżej o facetach napisał to też prawda - wielu z nich szuka nie wiadomo jakiego ideału bo naoglądali się Bóg wie czego w gazetach i na filmach i wybrzydzają , a sami często swoją urodą "powalają z nóg" - oczywiście w złym tego słowa znaczeniu!!! Pozdrawiam i powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taak gorna osemka
zgadzam sie, wybierz sie do swetnego fryzjera, kup sobie super cuchy, podpatrz w necie jakie sa modne jesli sie ne za bardzo znasz, makijaz, i dzida na miasto ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maćkowy potwór
"Myślisz,że każda ładna kobieta na ulicy jest taka ohh i ahhh w rzeczywistości?!" Dokładnie;) Co więcej: myślisz że każda ładna kobieta jest z siebie zadowolona? Wszystkie mamy do siebie jakieś ale grunt żeby nie przesłaniało nam to świata. Też nie jestem zarąbista i jakoś nie rusza mnie to że nie ruszam facetów;) Na świecie jest tyle lepszych rzeczy niż facet że szkoda się stresować jakimiś związkami itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdyniespelnie
ale to nie chodzi o nowy ciuch, kosmetyk, fryzurę, image... ja się czuję jak byle co, brzydzę się sobą. marzę o miłości, ale wiem, że nic z tego nie będzie... tacy jak ja nikogo nie znajdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nissy
Nie można tak o sobie myśleć, kochanie. Każda z nas jest piękna. Zresztą uroda to pojęcie względne. Każdemu podoba się co innego. Założe się że znajdzie się taki a nawet kilku którym się spodobasz. A miłość nie opiera się na wyglądzie. Nie kocha się za to człowieka. Kocha się za wnętrze. Uroda mija. Ważne żebyś się sobie podobała. Nie bądź taka surowa wobec siebie, pracuj nad sobą. Koleżanki wyżej mają racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdyniespelnie
ciężko jest za bardzo boję się, że niczego nie osiągnę pracuję, nie myślcie, że tylko siedzę i się użalam po prostu jest mi tak strasznie źle, tak bardzo nie chce mi się żyć... a wiem, że muszę. chciałabym być już staruszką, nie wadzić nikomu; aby nikt nie musiał na mnie patrzeć, ani mnie znosić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkjkjkjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
a tez nie mawrt się, jestem ścierwem fizycznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×