Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość groszki i róże

mamisynki

Polecane posty

Gość groszki i róże

powiedzcie, czy tez macie problem ze swoim facetem, a właściwie z jego mamuśką? Wychowała swojego synka, wykarmiła własną piersią i teraz kiedy juz jest sama bez własnego faceta, króluje niepodzielnie...taka szara eminecja...ona i tylko ona...oczywiscie cieszy sie że synus ma dziewczynę ale i tak liczy sie tylko ona. Wiem że lepiej ugotuje, zna jego zachcianki...piwko wieczorem? doniesie..., upiec placuszek? juz sie robi, posprzata, doradzi...:( brakuje żeby jeszcze tyłeczek podtarła...Nie potrafie tak gotować jak mamusia, nie mam czasu być na czas, w końcu pracuję, pozostały mi tylko noce...nie wiem czy dam rade tam nadrobić. Kto jeszcze ma ten problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszki i róże
mam córkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twims
Wręcz przeciwnie, mój facet widzi swoją mamę 2 razy do roku, a rozmawia z nią hmm raz na 2 tygodnie? A Tobie współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×