Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nikaluxor

Zazdrosna-czy słusznie?

Polecane posty

Gość nikaluxor

Jestem z facetem prawie 3 lata, mieszkamy razem. Jednak irytuje mnie, że ma kontakt ze swoją byłą. Jestem o to zazdrosna czasem aż za bardzo. Ale mam wrażenie, że ciągnie go do niej i że prędzej pomógłby jej niż mi. Może to tylko moje wrażenie, mimo że zapewnia mnie, że nic ich już nie łączy i nie będzie łączyć to ja nadal czuję wewnętrzny niepokój czy słusznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdffgfgfgghg
ty tez bedziesz byłą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porozmawiaj z nim szczerze bo inaczej to może być gorzej :P Bo jeśli po prostu sobie gadają to nie masz o co... chyba że faktycznie go do niej ciągnie :P ale może Ci się tylko wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmawiałam z Nim o tym i słyszałam zapewnienia o tym, że mnie kocha, że nie zdradzi, że ona nie jest ważna itd. Tylko piszą na gg co 2-3 dni. Czy go do niej ciągnie? Czasem wydaję mi się, że tak czasem, że nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, co do drugiej wypowiedzi, przez jakieś dwa miesiące nie mieli żadnego kontaktu. On nie pisał do niej, nie szukał kontaktu z nią itd., był spokój a między nami cuuuudownie aż wreszcie ona odezwała sie jakieś 1,5 tygodnia temu i zaczęło się na nowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko, że to za każdym razem ona pierwsza zaczyna temat. Może masz i rację. Może to ja za jakiś czas napiszę, że teraz to ja jestem byłą. Aha nie wspomniałam o jednym nie wiem czy w tym temacie istotnym wychowujemy synka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że nawet jeśli faktycznie nie ma w planach Cię zdradzić (nie należy popadać w paranoje i wszędzie wietrzyć zdrady), to traktuje ją jako swojego rodzaju odskocznie. Zadaj mu pytanie czy byłby zadowolony gdybyś Ty notorycznie utrzymywała zażyłe kontakty z byłymi.. Totalnie nie rozumiem tej dziewczyny (jego EX), czyżby nie miała swojego życia? Co chce osiągnąć tym ciągłym prowokowaniem rozmów? Coś mi w tym nie gra..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja wiem co nie gra- rozstała się ze swoim facetem nie wiem który już raz, bo oni się rozstają i godza co chwile, w każdym razie napisała mu to, a mój odpisał jej "nie interesuje mnie to. nara" wiem, bo widziałam. Co prawda nie pisał tego przy mnie, ale ja sobie to sprawdziłam później. Teraz znowu ma na gg opis, że jednak jest znowu z tym swoim. Normalnie jak telenowela jakaś!! Może miała taki plan, że mnie zostawi jak się dowie ze ona sie rozstala, tylko troche sie zdziwila. Nie wiem, może przesadzam, może robie afere z niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja też utrzymuje kontakt z dwoma byłymi facetami i on o tym wie, ale mówi, że nie jest zazdrosny, bo mi ufa. Szkoda, że ja tak do tego nie podchodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No własnie chyba o pocieszenie jej chodzi, bo jak jest ze swoim to nawet słowem się nie odezwie, bo on jej nie pozwala. Wiec sie ukrywa z pisaniem do mojego. Moze to i dobrze, bo czesciej by pisala :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie napisał jej, że nie obchodzi go to. Nawet pisałam już wcześniej, że ona zapytała czy mógłby ją umówić z takim jednym kolegą a skoro ich umówił to nie dlatego, że chce do niej wrócić tylko, że jest mu obojętna. Wyolbrzymiam zapewne, ale musiałam się wygadac i zasięgnąć opinii innych czy juz oszalałam czy jeszcze nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×