Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ja myzy

jak to rozumiecie

Polecane posty

Gość ja myzy

Motylek lata z kwiatka na kwiatek. każda mu droga chwila. Wszystko mu jedno fiołek czy bratek, Siada i go zapyla. Wystarczy zatem okrzyk wznieść: Wy, co jesteście sami, Miast się w miłosny wątek wpleść zostańcie motylkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja myzy
bo jak dla mnie to w ładne słowa ubrana orgia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgusiątkoooooooS
dzieci kwiatów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czego nie rozumiesz?
bo jasne chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czego nie rozumiesz?
łopatologicznie - "motylek" czesto zmienia partnerki, zadnej nie traktując zbyt serio, nie wiaze sie z nikim na stałe. Jest to sposób na zycie, do ktorego zacheca autor. Z dziecmi- kwiatami nie ma to nic wspólnego, ani z orgiami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×