Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ulaoligocka

problem pomozcie..

Polecane posty

Gość ulaoligocka

Sluchajcie, mam 27 lat i od pewnego czasu ogromny zal do swojej matki....Ona wyjechala za granice 10 lat temu, tam wyszla za maz i ma drugie dziecko. Ja zostalam z dziadkami. Wyjechala jak mialam 17 lat.... Dopiero od kulku lat uswiadomilam sobie, ze mnie skrzywdzila i porzucila... Gdyby teraz chociaz bylo inaczej, a ona prawie do Polski nie przyjezdza, a jak juz to z tym mezem i dzieckiem. Ja jestem na drugim planie, przynajmniej tak sie czuje... Wiele razy chcialam z nia porozmawiac, ale ona nie chce, twierdzi, ze niczego zle nie zrobila... No nie byla taka najgorsza dzwonila, wyprawila mi polowe wesela, ale jednak czuje sie opuszczona... Co o tym sadzicie?? Przesadzam????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulaoligocka
kiedy przychodzi wieczór, i robi się ciemno na dworze, zachwyt że zaraz zapale zaraz lampe stojącą z żarówkami firmy OSRAM doprowadzam mnie do ostrej biegunki i wymiotów :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszanka dnia i nocy
fakt, opuściła cię, rozumiem ze czujesz się na 2 planie ale cóż, jestes już dorosła, przeżywanie tego nic ci nie da, tylko cię zatruje, po co? ciesz się z dobrych chwil bo życie ucieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulaoligocka
powyzej to podszyw...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulaoligocka
czuje sie opuszczona, zastanawiam sie nawet czy nie zerwac z nia wogole kontaktu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulaoligocka
halo, halo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×