Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hkjhkhjkhj

czy to cos powaznego?

Polecane posty

Gość hkjhkhjkhj

U mojej mamy zdiagnozowano RÓŻE. Ma goraczke i czerwona noge;/ nie wyglada to ladnie. Czy to jest to samo co rozyczka? chyba nie skoro lekarz tak powiedzial i wydaje mi sie ze rozyczka to u dziecijest. W jaki sposob mogla to zlapac? to jest trudne do wyleczenia? Moze nas tym zarazic w jakis sposob??? jesli wiecie cos na ten temat to prosze piszcie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhjkhj
mial moze ktos z was cos podobnego? rodzina, znajomi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Róża jest ostrą chorobą zakaźną skóry z zajęciem jej głębokich warstw skóry właściwej i tkanki podskórnej oraz okolicznych naczyń chłonnych. Wywołana jest przez bakterię zwaną paciorkowcem hemolizującym grupy A. Dostaje się on do ustroju przez uszkodzoną skórę lub błony śluzowe i następnie rozprzestrzenia się w nim drogą naczyń chłonnych powodując ich obrzęk i stan zapalny. Charakterystycznym objawem choroby jest ostro odgraniczony i połyskujący rumień, który często lokalizuje się na twarzy, z punktem wyjścia w okolicy otworów nosowych lub na kończynach dolnych. W tym drugim przypadku predysponowane są osoby chorujące na żylaki, u których występują owrzodzenia podudzi. Choroba postępuje w bardzo szybkim tempie. Początkowo niewielka zmiana zapalna może szybko rozprzestrzenić się obwodowo i zająć znaczne przestrzenie skóry. Na jej powierzchni często dochodzi do złuszczania skóry oraz do pojawienia się pęcherzy surowiczych, które mogą pękać odsłaniając powierzchnię bez naskórka, z której sączy się płyn surowiczy. Zmiany takie znacznie opóźniają proces gojenia, mogą być wrotami dla innych nadkażeń bakteryjnych, przez co utrudniają leczenie. Dochodzić może także do powiększenia okolicznych węzłów chłonnych. Czasem widoczne są zaczerwienione pasma na skórze wzdłuż zapalnie zmienionych naczyń chłonnych. Zmieniona skóra jest napięta, żywoczerwona, gorąca i bolesna przy dotyku. Chorobie bardzo często towarzyszą objawy ogólne: wysoka gorączka, dreszcze, ogólne rozbicie i złe samopoczucie. Przebycie choroby nie pozostawia odporności na ponowne zachorowanie. Bardzo często obserwuje się skłonność u niektórych osób do nawrotów tej choroby w tych samych miejscach. Takie nawrotowe zapalenia prowadzą do znacznych i trwałych zmian w naczyniach chłonnych prowadząc do utrudnienia krążenia chłonki w danym obszarze. Gdy dotyczy to okolicy kończyn dolnych prowadzi to do pojawienia się obrzęków i wykształcenia się tzw. słoniowacizny. Rozpoznanie choroby z reguły nie nastręcza lekarzowi trudności. W rzadkich przypadkach chorobę należy różnicować z półpaścem lub ropowicą skóry. Leczenie polega na stosowaniu antybiotykoterapii. Gdy choroba ma przebieg ciężki znacznie lepsze efekty uzyskuje się podając leki drogą dożylną, więc z tego powodu prowadzi się je w warunkach szpitalnych. Jednak nie wszystkie przypadki wymagają takiego postępowania. Włączenie leczenia w początkowej fazie choroby może niejednokrotnie pozwolić na leczenie preparatami doustnymi, a więc w domu. Stosuje się głównie leki z grupy penicylin, na które paciorkowce są wrażliwe. Terapia trwa około 10 dni. Dodatkowo, w razie potrzeby można podać choremu leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Okłady na zmienioną okolicę skóry nie są potrzebne. W przypadku pojawienia się strupów po pękniętych pęcherzach można stosować natłuszczanie brzegów rany lub stosowanie maści z antybiotykiem. Rokowanie jest pomyślne dla chorego. Po szybkim rozpoznaniu choroby i włączeniu właściwego leczenia można zwalczyć chorobę w ciągu dwóch tygodni. Dlatego bardzo ważne jest zgłoszenie się do lekarza zaraz po pojawieniu się pierwszych objawów choroby, by szybko i bez powikłań zwalczyć to schorzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhjkhj
dzieki ale wiesz cos na ten temat nie tylko z neta??? jak to wyglada mozna sie tym zarazic? to jest powazne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhjkhj
przeczytalam ze leczenie odbywa sie w szpitalu;/ to chyba cos powaznego ale lekarz dal jej antybiotyk, kazal zglosic sie do kontroli w poniedzialek a o szpitalu nic nie mowil wiec nie wiem co o tym myslec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhjkhj
up up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hkjhkhjkhj
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×