Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość załamana na maksa.............

boze moj tata mial wypadek :((((((

Polecane posty

Gość załamana na maksa.............

około 2 h temu, nie byl kierowca. walnal w nich jakis samochod boze nie wiem co mam juz robic, nikomu nic powaznego sie nie stało, ale bojer sie jak nie wiem cala klatka piersiowa az mnie boli:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tutturu,,,
jak sie nikomu nic nie stało to wyluzuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slonce i deszcz.
przeciez nikomu nic powaznego sie nie stalo wiec po co ta panika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana na maksa.............
bo nie mam jak dojechac, on zaraz przyjedzie do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana na maksa.............
wiem ze to cholernie glupie ze pisze o tym na kafe, ale czekam na niego teraz i nie wiem co mam ze soba zrobic!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość momoijm
no i pierwszeco to piszeszna kafe zamiast pedzic do niego? mnie to juz nie dziwi. Jak ludzie spedzaja tu cale dnie, to nie dziwota, ze jak cos sie dzieje w ich zyciu, to leca od razu na kafe:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana na maksa.............
dziekuje za to bogu!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana na maksa.............
to straszne, nigdy nie przypuszczałam ze cos takiego moze sie stac tak blisko mnie :(:(:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem co czujesz, te to przezywalam choc nic sie nie stalo a moglo.. bo to byl cud ze moj tata z tego wyszedl prawie bez szwanku w mojego tate walnol tir.. facet zaslabl chyba czy przysnol i na czerwonym swietle przejechal z dosc duza predkoscia gdyby moj tata sie w pore nie zorientowal i nie przycisnol gazu facet wrabal by prosto w jego strone.. tak czy siak udezyl ale w bok samochodu ( moj tata jezdzi samochodem dostawczym ) nikomu nic sie nie stalo.. no oprocz tego ze moj tata mial problemy z kregolsupem i karkiem samochod mojego taty nadawal sie do kasacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tragedia. I pierwszy odruch "wejde na kafeterie i o tym napiszę" gratulacje, nie ma co 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana na maksa.............
ufff na szczęście dalej mam się z kim kąpać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×