Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość humbaaa

Nie dostałam podwyżki bo...

Polecane posty

Gość humbaaa

wg szefa 'i tak mam dobrze', wyjezdzam na wakacje, dobrze mi się powodzi, więc po co mi? :/ Żeby dostać od takiego zgreda coś to musiałabym chodzic w pokutnym worze, wygladac na zaniedbaną , nie wyjezdzac na urlopy itd itp :/ Poradzcie cos, jestem dobrym praownikiem i on o tym dobrze wie tylko jest po prostu sknerą, uwiera go że kkomuś bedzie leiej i chociaz kasa nie idzie z jego kieszeni (firma państwowa ;) a on woli nie dac -bo nie! i koniec :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ptasiek nastroszony
sie wez do uczciwej pracy , a nie tylko uczeszczasz do miejsca pracy i wydaje Ci sie ze pracujesz. i szef o tym wie , dlatego nie chce dac . nie podpisalas z szefem umowy o prace z przyjemnoscia to nie licz ze za nic nie robienie bedzie Ci wiecej placil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
a więc chodze do pracy i pracuje uczciwie :) robie wiecej niz ludzie w mojej grupie bo mam najlepsze wyniki i przydzielają mi trudniejsze zadania, najszybciej poradziłam sobi ejako nowy pracownik, satrsi starzem byli nieco zszokowani ;0 po prostu wg dyr 'i tak mam dobrze' czyli...? zyje jak normalna ,loda osoba, a ze jego kłuje w oczy cos, nie wiem co... szef sknera, pies ogrodnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam ten ból..................
Pracowałam w państwowej firmie i szlak mnie trafiał, też mi się za dobrze powodziło rzekomo, mimo, że w zasadzie byłam najlepszym tam pracownikiem, to potociaków było masa i tamta miała 2 dzieci !!! o zgrozo!! tamta, to tamta tamto!! ja musiałam dorabiać na 2 etacie, to oczywiście moja wina była!!, że mi się super powodzi!! Auto miałam, wczasy itp. itd., w końcu pieprznęłam tym wszystkim i założyłam własną firmę:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
myslisz, sie nie jestem z tego pokolenia - czy sie stoi czy sie lezy... Ty tak pracujesz?? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
to było do ptaśka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
no ja tez mysle o zalozeniu biznesu. budke juz taka do smazenial plackow przy dworcu pks kupilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
no taaak... tylko czy na takiego szefa zawistnego który by nic nikomu nie dał bo nie (wielu osobom tak powiedział, masz dobrze, po co ci podwzyka, ale po co ci..?) jest jakis sposób????? taki ludzki... mam sie ubierac jak bezdomny, ni emyc sie, miec przetłuszczone włsoy, chodzic smetnie ze skwaszoną miną, mówic ze nie mam co do garnka włożyc??? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam ten ból..................
Wiem o czym piszesz, podwyżka się należała innej, bo inną mąż zostawił:( no sorry!! Ja młoda z samochodem i pomysłami i marzeniami do udupienia:P Na szczęście się opamiętałam i zwiałam:P Na Twoim miejscu z doświadczenia powiem Ci wiecznie bidol i nie mów nikomu gdzie spędzasz wakacje. Szef nie musi wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
a moze romans z szefem? co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość humbaaa
ni emówie :) tylko w duzekj firmi sie roznosi... i kierownictwo czesto pta wprost - czasem udaje sie kłamac czasem nie :/ nie bede mówiła ze bede siedziała w domu 2 tyg. skoro przyjade opalona...wiesz... ;/ wniosek podpisuje wczesniej a ne z dnia na dzien ze ne maja czasu zrobic wywiadu :/ sama sie z tym nie afiszuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×