Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cure

Stypendium socjalne dla studentów.

Polecane posty

Gość cure

Hej, mam pytanie o stypendium socjalne dla studentów. Od października ja i mój partner wybieramy się na studia dzienne. Mamy 7 miesięczną córkę, ale nie jesteśmy małżeństwem. Pytanie, czy będą liczyć dochody nasze wspólne, czy osobno, razem z dochodami naszych rodziców? Mój chłopak ma przysądzone alimenty od ojca w wysokości 400 zł. Moja rodzina pomaga nam finansowo dużo bardziej niż jego, chociaż wiem, że mają większe dochody niż moi rodzice. Wiem, że jeżeli będą liczyć dochody mojej rodziny, razem ze mną, to nie przekroczymy progu, problem z rodziną mojego partnera. Oni pewnie ten próg przekroczą i może nie dostać stypendium. Czy w takim razie, żeby liczyli tylko nasze dochody (tj moje i mojego chłopaka, biorąc pod uwagę, że mamy dziecko), to powinniśmy być małżeństwem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jesteś zameldowana?
Jeśli z partnerem, to Twoją rodziną jesteś Ty i dziecko i dzielisz Twój dochód + dochód dziecka (np. alimenty, zasiłek rodzinny itp.) na dwa. Dochód partnera i on sam "nie liczy się" przy tym podziale. To, czy rodzice pomagają też nie ma znaczenia, bo to nie jest dochód stały. Jeśli mieszkasz (tj. jesteś zameldowana) z rodzicami, to dzielisz dochód rodziców i między tyle osob ile jest w rodzinie: tj. rodzice, ty, dziecko Twoje i uczące się rodzeństwo na utrzymaniu rodziców (ale np. babcia, która mieszka z rodzicami, ale ma swoją emeryturę już się nie liczy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cure
Jestem zameldowana z rodzicami, mieszkam z nimi, a mój partner do 21 września jest zameldowany tutaj tymczasowo. Jak minie ten okres, zameldujemy go tutaj na stałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no kuuuurna
jego rodzice dobrze stoją finansowo i chcecie jeszcze kasę ciągnąć? banda złodziei!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cure
Stoją dobrze, ale przecież nie pójdę do nich, nie rzucę się na ziemię i nie powiem ''ja chcę!''.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie jesteś zameldowana?
Więc bierzcie pod uwagę dochody Twojej rodziny. Moim zdaniem rozliczeni zostaniecie tak: Ty+rodzice+rodzeństwo na utrzymaniu rodziców+Twoje dziecko jako jedna rodzina (jak wiesz sumuje się dochody tych osób i dzieli przez ich liczbę). Twój chłopak+jego rodzice i rodzeństwo jako druga rodzina. Przemeldowanie go nie ma znaczenia z dwóch powodów: po pierwsze dopóki nie jesteście małżeństwem nie jest on oficjalnie Twoją rodziną i ma taki sam "status" jak np. ktoś wynajmujący pokój u Twoich rodziców, owa babcia mieszkająca z rodzicami, albo np. brat mieszkający z rodzicami, ale pracujący i utrzymujący się sam. Poza tym i tak podaje się dane za rok miniony a w minionym roku Twój chłopak był zameldowany gdzie indziej. Jesteście więc dwoma rodzinami. Musicie sobie sami obliczyć czy "opłaca się" pobierać. Jeśli się pobierzecie, to dochód będziecie jedną rodziną, ale tylko Wy troje (bez rodziców, nawet jeśli z nimi mieszkacie) - ale i tak dopiero od następnego roku rozliczeniowego. Jeśli już rozważalibyście ślub to zorientujcie się, czy Wasza uczelnia nie oferuje osobnego stypendium dla studentów zakładających rodzinę (wiele uczelni ma coś takiego).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cure
Dzięki za odpowiedź :)Czuję się trochę pewniej. :)Szkoda tylko, ze on nie może dostać stypendnium. W końcu oprócz tych 400 zł jego rodzina mu nie pomaga, a przez to, że oni przekraczają dochody, nic mu się nie należy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha i bardzo dobrze!!!!!!!!
i dobrze że nic mu się nie należy bo przez takich oszustów to osoba z naprawdę biednej rodziny dostaje grosze. mogliście kołki iść na kierunki zamawiane, ja zgarniam tysiaka co miesiąc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość że też każdy wie, czy się
komuś należy czy nie - pazerność Was zżera, czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×