Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość *_______*

ile trzeba mieć kasy żeby sie samodzielnie utrzymać

Polecane posty

Gość bedziesz miec urlop-to jedz na
i nie ma sie czego bac! trzeba tylko popytac! Ja wyjezdzam juz od lat,i to w rozne miejsca. ...Wiadomo ze zdarzaja sie przekrety. Ale wlasnie trzeba pytac...o ludzi ktorzy tam wyjezdzaja...Jak nie sprobujesz to bedziesz klepac biede z miesiaca na miesiac....i co masz z tego zycia...Predzej czy pozniej wrociszznowu do rodzicow... A za granica moze poznasz normalnego,dojrzalego faceta...Tam sie az roi od polakow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
dzieci nie mam, a czas wolny mam tylko w lipcu i sierpniu. A koleżanki... albo wybyły już albo dzieci mają i doopa... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle, ze najpierw powinnas pomyslec o lepszej pracy, bo taka wegetacja niczym dobrym nie bedzie, szczegolnie jak sie bardziej odizolujesz i w czterech scianach bedziesz oplakiwala swoj los, jak np. kiedys nie starczy do 1-go. Nie wiem kto wymyslil powiedzenie, ze pieniadze szczescia nie daja.Mmowcie co chcecie, jak nie zarabialem tyle co teraz - to jakos bylem mniej szczesliwy, oczywiscie one nie sa wszystkim, ale dzieki nim o wiele lepiej, spokojniej sie zyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *_______*
raptorre, zgadzam sie z tym stwierdzeniem. Ale tu pojawia się dylemat, bo ja lubię swoją pracę, pracuję w szkole i tak naprawdę na początku swojej kariery, wiąż mam nadzieję na lepsze jutro. Poza tym jeszcze są korki, które wprawdzie nie są pewnym pieniądzem ale zawsze jakieś są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedziesz miec urlop-to jedz na
no to takie pytanie retoryczne-chcesz cale zycie pracowac za 1300 zl? i zyc z miesiaca na miesiac? Jak tak wlasnie pracowalam. Niczego porocz garba sie nie dorobilam....:( Kolezanka pracowala w tym czasie w Niemczech...3-m-ce w roku. Pozniej zbijala bąki przez 9 m-cy w Polsce....Po przeliczeniu tego co tam zarabiala -miala wiecej ode mnie-co ja caly rak zapieprzalam tutaj. Zwolnilam sie i teraz wyjedzdzam. 3razy do roku po ok 6 tygodni.Czasem miedzy czasie tu cos zlapie w Polsce na czarno.... Dom juz mam. Swoj:) Mieszkam. Jeszcze troche do wykonczenie,,,ale wszysko powoli....Mam dziecko,dlatego nie siedze tam stale za granica. Ale tobie nic nie stoi na przeszkodzie.... Na co ty czekasz dziewczyno...az rodzice zachoruja i trzeba bedziesie nimi zajac???Jedz do poki mozesz....-zastanow sie dobrze i przemysl... Teraz chcesz sie usamodzielnic...-to normalne...,ale mysl juz do przodu ile cie to bedzie kosztowac,jakie to uczucie jak sie liczy kazda zlotowke.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kreseczko - do szkoly zawsze mozesz wrocic ;) Ale jak lubisz zyc terazniejszoscia to moze bedzie OK, ja tak nie potrafie - musze miec oszczednosci, zeby czuc sie pewnie. Podziwiam ludzi, ktorzy zyja od 1-go do ostatniego, bez zabezpieczenia - ja bym nie mogl sypiac. Cala wyplate przeznaczac na biezace zycie, qrcze, dziwnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedziesz miec urlop-to jedz na
taaaaak.....a gzdie tu jeszcze jakis ladny ciuch sobie kupic...,gdzie tu zachorowac i recepte wykupic....nie mowiaco jakims basenie,pizzy czy nowym dywanie....:( Smutne ,ale prawdziwe... Jak masz wtyki i przyjazna dyrektorke w szkole to pogadaj z nia.....o swojej sytuacji....podkoloryzuj conieco... Wyjedz na jakies 3 lata,potem moze przyjmie cie z powrotem jak dasz ,w lape'pare zl.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulkabidulka
a jakies namiary na ta prace w Holandii możesz podać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przy 1300zł/mc nie ma szans. Sama kończąc studia i zaczynając pracę (ok1800zł/mc netto) chciałam sobie wynająć kawalerkę, ale w końcu postanowiłam przebidować rok w mieszkaniu studenckim (samodzielny pokój 750zł/mc) i uzbierać trochę kasy i wiesz co? Doszłam do wniosku, że mnie na kawalerkę nie stać. Teraz przynajmniej mam trochę oszczędności, jakbym straciła pracę to na 2-3mce starczy zanim znajdę nową, ale uzbieranie tego nie było łatwe i widzę, że przy kawalerce bilans miesięczny miałabym niestety ujemny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiadam. Nie dasz rady sie utrzymac. Ja zarabiam ok 2 000 czasem 2 300 jak zrobie kilka dni nadgodzin czytaj nie mam weekendu. Jestem po 30 stce. Nie mam partnera i mieszkam z mama. Nie mysle o wyprowadzcce bo jest to niewykonalne. Teraz musialam wymienic samochod ( juz mi sie rozleciał ze starosci) kupilam 8letni i bede go splacac ok 2 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość222
ja mam podobny problem, świeżo po studiach, chciałbym się wyprowadzić od rodziców do większego miasta, znaleźć stabilną pracę. Cena wynajmu kawalerki to koszt 1500 :/ dla 2 osób ok, ale samemu nie mam niewielkie szanse, dostać tak dobrze płatną pracę od razu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×