Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość biedna123456789

Mój mąż mnie nie zaspokaja:(

Polecane posty

Gość biedna123456789

Pomocy:( Nie chodzi o to, że mój mąż cierpi na impotencję, czy nie ma ochoty na seks. On po prostu robi to tak jak chce i już, byle siebie zaspokoić. Mnie brakuje w tym czegoś więcej, namiętności, silnego pożądania. Do cholery!! dbam o siebie, mam duże powodzenie Dlaczego on nie stara się w ogóle?? Ja staram się jak mogę, robię mu dobrze oralnie, pieszczę, masaże, pocałunki a on? żadnej gry wstępnej..noo poza tym, że położy się na brzuchu i ja go masuję, po czym położy się na plecach i robię mu dobrze ustami to ta gra wstępna A już w trakcie seksu jak zwierze, "posuwa mnie" (w sam raz określenie) kilka minut i koniec, nie ma zbyt wielu pocałunków, dotyku ja nie czuję tej namiętności co kiedyś.. chcę aby on pieścił i kochał moje ciało chcę próbować nowego, chcę to robić nie tylko w łóżku tak jak zawsze, chcę aby mi pokazał, że uwielbia każdy cm mojego ciała, już nawet nie wymagam by on mi robił oralnie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna123456789
Mowilam ale on sie obraza:( I mysli że ktoś mi to robi lepiej:(Co to jest prowo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaaa..26
A rozmawiałaś kiedyś z nim o tym? jeśli może to zmienić to popracujecie nad tym i będzie ok. Gorzej jak nie będzie potrafił to w końcu będziesz miala dość jak ja kiedyś, i w końcu kiedyś pękniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna123456789
baldur Nie nie bylo:(Właśnie przed ślubem było ok.Sama juz niewiem.Widze ze mnie kocha bo pokazuje to ale sex jest niczym obowiązek dla mnie a nie przyjemnosć:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, kolejny argument za tym, że ślub wiele zmienia i facet przestaje się starać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAM TO SAMOO
no coz u mnie jest to samo - jestem z nim juz 7 lat a orgazm pochwowy miałam może ze 3x -- oralnie dochodze -a inaczej nie ...bo przeciez 3 minuty to dla mnie za mało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna123456789
MAM TO SAMOO U mnie nawet trzech minut nie ma.A tak marze o dobrym seksie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAM TO SAMOO
ja nawet nie mam marzen bo nigdy dobrego sexu nie mialam - nawet przyjemnosci do granicy minimum . a moze to ze mna jest cos nie tak . on jest moim jedynym facetem wiec nawet niewiem co to dobry sex :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna123456789
MAM TO SAMOO Mam identycznie jak Ty moj mąż to tez moj pierwszy mezczyzna i nie chce zmianiac ale chcialabym czegos lepszego np zeby sie choc troche postaral.Zadbal o moj orgazm:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFIIII11111
nO PROSZE.. TO SIE PRZYŁĄCZE... kIEDYS MÓJ MNIE CZESCIE PIEŚCIŁ..P SAME POCAŁUNKI DOPROWADZAŁY MNIE DO SZALEŃSTWA... Teraz jak coś chce musze ja zcac..albo jak on chce, to zaczyna chcwile dotykac tam... potem idzie po ubranko, 3 minuty i koniec... Czasem powie przepraszam jak za wzesnie skończy.. Co sie z nimi dzije?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna123456789
Biedne jesteśmy ja niewiem czemu sie tak dzieje,a wczesniej mogli i mogli i kochali sie z nami jak dzikusy przynajmniej mój:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biedna123456789
baldur Takie masz zdanie??Tzn ze jak juz zona to juz nie musicie sie starac Wy faceci??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ten dzial sie zwie
uczuciowy czy mnie oczy myla??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko nie "Wy". Ja nie mam żony i nie mam zamiaru mieć. Ślub jest jednym z powodów, kolejnym jest trzymanie wianuszka dla tego jedynego i nie macie porównania, następnym jest brak rozmowy o swoich potrzebach i pragnieniach i traktowanie seksu tylko jako dodatku do miłości co się potem mści tak jak u was. Jednak z drugiej strony większość polskich facetów zalicza seks w przerwie na reklamę, to też jest prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFIIII11111
My tez jestesmy przed lsubem, ale jestesmy ze soba 4 lata. Kiedys był inny... Teraz rozumiem skad sie biora zdrady... Jak ja mam sie prosic o seks.. to niech wybaczy-nie bede. ON tłumaczy wciąż ze jest zmeczony i jakis taki... Ogier z niego jest jak wypije...wtedy dłuuuugo moze, az ja mam dosyc:) Ale nie lubie po pijaku, bo jest aż za bardzo dziki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dramat sie robi jak sie ludzie nie potrafia porozumiec!Autorko=Twoj maz jak sie obraza to jest egoistycznym dzieciuchem!ja to bym z takim nie byla,bo co on kurwa-pepek swiata??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaf a próbowałaś jakichś urozmaiceń czy zawsze tak samo się kochacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFIIII11111
Próbowałam... Czasem ubiore seksi ciuszek, no to wtedy on ma sygnał ze ja czegos chce.. reke wkłada mi miedzy nogi i tyle... i dalej schemat... Jest fajnie, jak ja dominuje... ale ile mozna? Jak mówie ze chce by mnie pieścił, całował po szyji itd odbiera chyba jak atak ze nie jest zbyt dobry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu nie ma wyobraźni i temperamentu. Tego już raczej nie zmieni, z tym się człowiek rodzi albo nie. Czasami jest to ukryte i trzeba kogoś dopiero rozkręcić ale z tego co piszesz, to on nie ma tej "iskry". Obawiam się, że lepiej już nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KAFIIII11111
ale kiedys sie starał... całował.. Boze.. jak mnie podniecały jego pocałunki... a teraz mu sie nie chce, czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję. Dla mnie seks nie jest najważniejszy, ale ważny. Nie potrafiła bym być z facetem, który jest egoistą w łóżku. Przecież tu właśnie chodzi o to, żeby oby dwie strony miały przyjemność. Moja znajoma kiedyś miała ten sam problem, mąż musnął ją delikatnie ustami po twarzy, po czym od razu rozbierał i szukał wejścia. Kiedyś nie wytrzymała i wsadziła mu palec w ... cztery litery. I zapytała się czy jest mu przyjemnie, kiedy oniemiały nic nie odpowiedział, ona mu wyjaśniła, że taki sam ból sprawia jej, kiedy wchodzi w nią a ona nie jest nawet delikatnie wilgotna. Moim zdaniem metoda na medal :P Jednak najważniejsza jest rozmowa, może jakiś film o zabarwieniu erotycznym? Poza tym, moim zdaniem, problem tkwi gdzieś głębiej. Bez rozmowy nie będzie efektów. Co do ślubu, zgadzam się. Siłą do ołtarza mnie nie zaciągną. Są teraz takie czasy, że ten papierek praktycznie nic nie znaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wujek czesuaff
Jak zauważyłem to wszystkie tu skarżą na swoich facetów:( a ja jestem facetem i mam to samo tylko w drugą stronę:( o sam sex muszę prosić z kilka dni i czuje się z tego powodu jak zbity pies:( dopiero gdy widzi że jestem mega wkurwiony to z wielką łaską się zgadza:( staram się jak mogę pieszczoty odpowiedni nastrój a ona leży jak deska jakby robiła to z musu:( ja to pierrdole takie coś;-( przed ślubem też było inaczej a po się diametralnie zmieniło:( chyba tylko szukała głupka co będzie na nią zapierrdalał a wzamian nic;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×