Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

pierwszy raz...

Polecane posty

Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Jak ograć pierwsz raz w ubikacji sluchajcie? Może być SIANO - mój pomysł - może być GABINET LEKARSKI - jak gabinet lekarski. Terapia - pierwszy raz - zalecana i tyle. I koniec. Albo nie wiem co - jakieś rośliny - lesne. Bo w Polsce w lesie nie ma ubikacji. W paprotach pierwszy raz. Albo NA PLAŻY bo nie ma roślin. I tak nalezało to ograć i iść dalej. A wszyscy że pierwszy raz w toalecie miała taka jedna. No ale w takim razie wiecie - teraz już problemem jest, że 2 tam były w tej toalecie. A ja trzecia mi powiedzą. No tego mi juz nie powiedzą wiecie bo mnie tam nie było. I tyle. Ale paprocie leśne - to przecież niesamowite i laska jako KWIAT PAPROCI a właściwie jej wnętrze tudzież zewnętrze i tyle. Bo co z takim robić? Zabijać. A on w ogóle ten brat - to zaczęło się na budowach. Nic tam nie musiał robić wiecie , mógł się spokojnie do matury uczyc, ale nie bo przestała mu pasowac. I wszyscy uważali, że mu pasuje i może być, najwyżej 10 razy będzie to zdawał, a on że nie pasuje z budowy i bez sensu. I zainteresował się dziewczynami na budowie. A dalej sobie powiedzcie. Każda w ciązy - dziecko do adopcji. Jedynie, że z nim. ŻADNA NIE WZIĘŁA dziecka. A same cudzoziemki. - Dlaczego nie chcesz mojego dziecka? Przecież masz dziecko ze mną. Czyli same afrykanki wiecie - czarne i tyle. I kolorowe dzieci - oddawały do adopcji i on płakał jak dziecko, po co on robił te dzieci? Tak ma chyba dwoje dzieci - albo więcej, ale tyle z carycą. Jedna oddała - Kevin , ale ja jestem czarna, ja ci bardzo dziękuję za to dziecko, ale ja jestem czarna. No ale przecież chciałaś zostać w Holandii, pytałem sie - jak ci się podoba Holandia? A co powiedziałam - że ja ci się podobam. Cały biały jestem. No ja wiem ona mówila, ja wiem, że ty biały, ja czarna - to ja wiem, ale ja tu tylko chciałam popracować i to wszystko. Zarobić pieniądze na studia. Ja jestem po maturze w swoim kraju. I zaczęła płakać czy coś - może nic. No ale czemu ty oddałaś to dziecko? Przecież to jest nasze dziecko, przecież bym to dziecko wziął i tak dalej. Co ty zrobiłaś to wariatko. I takie ma 1 dziecko. I pewnego dnia wiecie ta laska powiedziała- cześć Kevin to jest ostatni dzień naszej pracy, dostałam się na studia i odchodzę. Na architekturę. Ty chyba powinieneś być architektem. I ten idiota się cieszył i życzył jej wszystkiego dobrego i wtedy się dowiedział czy pisało w gazecie imię i nazwisko, że ktoś znalazł zwłoki w lesie. Czyje to są? Identyfikacja. I on patrzył czy coś tam takiego - Kevin to chyba twoja pracownica. I ona mu powiedziała, że na studia idzie. Ale nie mówiła niczego więcej - on zaczął dzwonic po uczelniach. Chyba sie nie dostała i tyle. Takie rzeczy. I zaczął pić. Jeszcze szukał dziecka, przecież by je wziął. A w pracy nie mówił nic. Bo ona była niemoralna i to mówiła, ale na budowie mogła być to jej zrobił dziecko w ubikacji i ona powiedziała oddała do adopcji czy coś - a naprawdę urodziła, zabiła. Urodziła bo się go bała - takie rzeczy. W ciąży chodziła do pracy, ale nic nie robiła. On jej płacił - on sie przyznał do tego dziecka. Ona go nienawidziła - dziecko MUSIAŁA urodzić. Tak wrzszczała w szpitalu -że nienawidzi Holandii bo przyjechała grać w pornolach chyba, a dziecko musiała urodzić i tyle. I zaczęła mu tę pornografię pokazywać, a on ja umoralnij. Tu siedż , nic nie rób, w ciązy jesteś - jak nie chcesz tego dziecka to ja je wezmę. Nic się nie martw - ja je wezmę - dowalę mojej matce bo wiesz - ja już raz miałem miec dziecko, ale umarło. Znaczy ja nie wiem czy ono umarło. Matka umarła, a dziecko? Powiedzmy że nic mu sie nie stało choć osobiście raczej w to wątpię. I moja matka przez to uważa, że skoro wtedy się nie ożeniłem i teraz też to ja w ogóle dziecka nie umiem zrobić. Bo po co ja jestem na tej budowie? Czyżbyśmy nie mieli co jeść? Ja chciałem w domu usiąść, pouczyć się do matury - ja muszę pracowac na budowie. Wiesz co - ja nie jestem znowu taki zdolny. No i go ciągnęła do tej pornografii a on mówił - wiesz co jaki mały chłopiec, takie małe dziecko ja przez żabom głowy urywałem, żeby ludzie nie robili takich rzeczy, a ty mnie do tego ciągniesz? Co ty o mnie wiesz? A te prostytutki za dupą swoje i koniec. Skończyło się, że powiedzieli mu , że poszła grac do tych filmów i napisze jak osiągnie sukces i tyle. No ale nie napisała nigdy. Ale ona tyle ile a dziecko. I wiecie - on nie wiedział, że ona zabiło to dziecko. Miała mu je dać. No rzeczywiście - nie doceniła tej matki. Na tyle zasłużyła ona i on. Kolorowe dziecko bez matki. Czemu nie? I tak sie zaczęło. Rzucili go na inną budowę. A ta się pytała - Z AFRYKI - czy on ma maturę. Że lepsza ode mnie teraz będzie. No dobrze by było. Bo ona maturę a on? I wiecie jej PASOWAŁA matura, ale ona nie miala nawet podstawówki. Bo do pornografii po podstawówce i tyle. I koniec. Matury tam nie trzeba i tyle. No i widzicie - wtedy zaczął i nastepna budowa to już wszystkie, że nie może usiąść i się pouczyć do matury - jego koleżanki na studiach, wszystkie na infie - cała grupa. Z Goethego na infę. On musi mieć maturę. To on matma i tyle. I widzicie jedna tragedia do dziś, że nie ma matury. Matma? ona mówiły - Kevin tobie matura nie pasuje, a co dopiero matma. Przez Polskę wiecie i tyle :( Przez KUL - taki poziom powiedzą i też mają rację. I zaś one nie ja - bo lepsze. On dopiero by sie do mnie przekonał jakbym dobrą żoną, matką była, ale nie miałam na to szans przez niego i tyle. I to wszystko. Ja go nigdy nie będę potrzebować , on mnie też i tyle. I takie życie. Ja mam inne zainteresowania , on też inne. Ja bym poszła w wynajmy - mnie nawet chcieli w nieruchomościach, ale skąd wziąć kasę na zakup mieszkania na to by dzierżawić I PODEJMOWAĆ. Takie rzeczy mnie interesują, on to nie. No coś sprzedawać też, ale najlepiej żyć z czynszów i tyle. No sami powiedzcie? Dokotat do takich rzeczy? Bez sensu. Stała umowa o pracę i ZAOCZNY doktorat. A stała umowa? To , że znam ludzi i tyle. Tak to mam to gdzieś. Po co mi to? Tylko kłopot - stała umowa jak ludzi nie znam. Powiedzą - miałam się nie dać na amazon. Wiecie jaka to jest LIPNA firma. Połowa bez kasy chodzi - lepiej bez kasy niż bez ubrania. Takie sprawy. No niech będzie - ja bym tam wolała bez ubrania a z kasa. Po co mi ubranie bez kasy i tyle. I koniec. Co jeszcze chcecie wiedzieć? Kiedy idę na KUL? Jak zarobię. Pojadę ograć Kevina i carycę. Zaraz po tym sie pokłocili i był koniec. Kevin ośwadczył, że ma 17 lat i wiecej nie będzie z nią jeździł na DURNE wycieczki. - Chyba nawet na początku 3 klasy jechali czy przed świętami na letni semestr chcieli jechać - a Kevin powiedział - tam pod Rosją jakiś uniwerek - mieli odpisać. Ty z Berlina, ja z Eidhoven - DUSZA Holandii to jest i nawet nie raczyli odpisać wielkie grafy - srał ich pies i jebał - dosłownie - i to był jego poziom. I że poziomu nie mają. Takie rzeczy :( Poziomu nie mają - a ty masz poziom ..ty masz poziom Kevin... weż sie Kevin nie obraź ale jedyny poziom jaki masz to TEN poziom. A ty ani tego nie masz jej powiedział bo ci nie ma co stanąć - a ona że nie potrzebuje takiego poziomu. Bo nie jesteś facetem. A jakbyś była to byś potrzebowała. I słuchajcie - przyznała mu rację i tyle. A on - a jednak jesteś kurwą - już myslałem,że nie jesteś nawet bym ci dał jakąś szansę za tę wycieczkę ale ty jesteś kurwą - po obrazi. Po babci. = a ta znowu te okulary - i powiedziała wiesz co - zawsze cię za to ganiłam, ale tym razem nie powiem ci już nic. Ty chyba masz racje ja jestem zwykłym zerem, a ty dwoma zerami i jedynką. I to była przesada słuchajcie. Jak on wstał , popatrzał na nią - no ty chyba oszalałaś caryco jedna - przez ciebie cała matma mi pójdzie. I już do niej nie chodził i tyle. Pożniej znowu poszedł i tyle. I to był dzień w którym chyba zaszła se z nim w ciążę bo co jej zostało i tyle. I za równe 9 miesięcy urodziła. Kevin to jest chyba twoje dziecko = pasuje jak niepokalane poczęcie. Cieszysz sie? Co zrobisz jak będzie dziewczynka - bo chopiec - ty miałeś rację, dziewczynka - ona i tyle. Ee tam to nie moje mówił Kevin. Jak to nie twoje - twoje. Tak mówiły. Nie zaszła z klientem. Musiał ja zgwałcić. Ona nie chciała mieć dzieci. Czemu tam nie chodzisz już? Boisz się? Eee nie matma mi od niej pójdzie a ja chce mieć maturę, chcę iść na studia na infę. Na infę? Kevin - chciałeś być lekarzem. Ale już nie chcę chcę isć na infę. Wy mi nie będziecie rządzić i tyle. Głupie małpy z Goethego - wiecie co wy jesteście stado małp. A ty małpiszon. I on na nie już to słyszałem , ale to ktoś inny powiedział, a wy jesteście za młode na takie rzeczy, wy sie powinnyście opamiętać. Co wy we mnie widzicie? Co wy myślicie że ja jestem Gilbert Blythe? może to moje dziecko może nie - co was to obchodzi, ona ma co zreć. Ona was kupi razem z tym całym Goethem - wy się popatrzcie co wy będziecie kiedyć - tynk ze ścian. Tynk ze ścian w tym Goethem. tak im nawrzeszczał i poszedł. Na 1 lekcję przyszedł. O Poniatowski tu był - wyszedł , trzasnął drzwiami. Co on w życiu ten chłopak? A jak to jest jego dziecko proszę panią? A kogo to obchodzi słuchajcie czyje tu dziecko. Tu po prostu powinna przyjść policja zrobić z tym wszystkim porządek. I on w 3 klasie przyszedł chyba raz do szkoły na 1 lekcję i byłby na tej lekcji i siedzi za to dziecko W POPRAWCZAKU, że sie nie przyznał. Bo zrobiła badania genetyczne - jego. Co on szukał u prostytutek na ulicy. Co on matmy nie umiał? I by sie go pozbyli a tak nie umieli i tyle. I tak ocalał i tyle. Bo matematyczka mówiła, ze jego tylko matmą można spławić. I przyszedł na 1 lekcję przed Bożym Narodzeniem - chciał złożyć życzenia pani z angielskiego , powiedzieć jej , że chciał ją mieć na pierwszy raz, ale nic mu w życiu nie wyszło. I ona zawsze siedziała w klasie sama i chciał jej pożyczyc dobrego męza, nie takiego jak on i pożegnać bo niedługo będzie ojcem - cos trzeba robić w życiu. Niektórzy są ojcami bardzo pózno, niektórzy nigdy, on bardzo wcześnie. Że jedynie że jeszcze nie osiwiał. Pech chciał, że baby nie było w klasie = poszła se zrobić kawy bo nie wolno było pić w klasie - była długa przerwa, koleżanki pisały po tablicy - bawiły sie w wisielca. Przyszedł Kevin - co wy tu robicie? Dalej gracie w tego wisielca? Macie już jakichś facetów czy dalej same stare panny? Kiedy wychodzicie za mąz. I zaczęły go wyrzucać z klasy - czy ty jesteś trzeżwy? Ty skończysz na budowie - i to przez kogo - przez carycę. Żeby jeszcze przez nas. I skończył. I zaczęły mu pomagać pózniej, ale... gdzie by tu tę mature. Tam jakieś kursy mu wymyślały i może by go zobligowały kiedy jakaś na budowie z nim zaszła. Jaki to był śmiech. Bo po tej carycy czarna rozpacz chociaz - ale to smiech na sali - Poniatowski będzie miał czarne dziecko. I co dalej? Dalej już był HORROR. I jest do dziś :( Nie miały sie smiać z tej czarnej - nie rozumiały że przyjechała grać w pornolach. A wiecie po co ona przyjechała? PO MATURĘ. z RPA była - to tam gdzie mieszka jego siostra - i zaś napisała na mnie - imię , nazwisko że przeze mnie się kropie i tyle. Wiecie co - jaki ja kontakt z nim miałam. I do dziś. I po co mi on i RPA też. To tam gdzie są diamenty. Ona chyba miała do sprzedania jakieś diamenty w holandii, chciała zdać maturę , na studia. A powiedziała, ze do pornoli bo sama na budowie. No to powiedziała, że mature ma, ale rozważa studia. I pytał sie czy przyjmą ją na studia. I tak jak sie dostała na tę architekturę to mu zaczęły pomagać z tą maturą. Co tu robić? jedna miała ksywkę PONIATOWSKA przez niego , nienawidził jej - on był Poniatowski - i ją zgwałcił i zaszła i co było dalej? Poronila. Ona poroniła jego dziecko i był koniec. I był koniec wszystkiego, a on - a ojciec? I wtedy sobie o ojcu przypomniał. Tam sie dowiedziały, że ta z RPA nie żyje i już był koniec. A po co jeździł pod ten Goethe - PAMIĘCI OJCA. Wyobraźcie sobie. Ze sie powiesiła po poronieniu - on powiedział, że przynajmniej zaszła, miała mu podziękować. Gdzieś w ubikacji ją dorwał - ręce poszedł myć - ty myślisz że ty jesteś od tej czarnej lepsza na budowie bo ty co - rece myjesz w tolaecie? infę studiujesz. Ty dzieci miałaś rodzić ty Poniatowska - ty stara jedzo. I ją zgwałcił. Jak taką koleżankę. Jeszcze zeby myła co trochę wiecie i tam żle ją potraktował - do głowy dostała i się powiesiła - powiedzieli w ciązy. Taki debil, a ja na studiach i to takie jakieś że nie należy o to w ogóle stać i tyle. :( No i co? Gilbert Blythe - nie ma co :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Bo matematyczka mówiła, ze jego tylko matmą można spławić. I przyszedł na 1 lekcję przed Bożym Narodzeniem - chciał złożyć życzenia pani z angielskiego , powiedzieć jej , że chciał ją mieć na pierwszy raz, ale nic mu w życiu nie wyszło. I ona zawsze siedziała w klasie sama i chciał jej pożyczyc dobrego męza, nie takiego jak on i pożegnać bo niedługo będzie ojcem - cos trzeba robić w życiu. Niektórzy są ojcami bardzo pózno, niektórzy nigdy, on bardzo wcześnie. Że jedynie że jeszcze nie osiwiał. Pech chciał, że baby nie było w klasie = poszła se zrobić kawy bo nie wolno było pić w klasie - była długa przerwa, koleżanki pisały po tablicy - bawiły sie w wisielca. Przyszedł Kevin - co wy tu robicie? Dalej gracie w tego wisielca? Macie już jakichś facetów czy dalej same stare panny? Kiedy wychodzicie za mąz. I zaczęły go wyrzucać z klasy - czy ty jesteś trzeżwy? Ty skończysz na budowie - i to przez kogo - przez carycę. Żeby jeszcze przez nas. I skończył. I zaczęły mu pomagać pózniej, ale... gdzie by tu tę mature. Tam jakieś kursy mu wymyślały i może by go zobligowały kiedy jakaś na budowie z nim zaszła. Jaki to był śmiech. Bo po tej carycy czarna rozpacz chociaz - ale to smiech na sali - Poniatowski będzie miał czarne dziecko. I co dalej? Dalej już był HORROR. I jest do dziś :( Nie miały sie smiać z tej czarnej - nie rozumiały że przyjechała grać w pornolach. A wiecie po co ona przyjechała? PO MATURĘ. z RPA była - to tam gdzie mieszka jego siostra - i zaś napisała na mnie - imię , nazwisko że przeze mnie się kropie i tyle. Wiecie co - jaki ja kontakt z nim miałam. I do dziś. I po co mi on i RPA też. To tam gdzie są diamenty. Ona chyba miała do sprzedania jakieś diamenty w holandii, chciała zdać maturę , na studia. A powiedziała, ze do pornoli bo sama na budowie. No to powiedziała, że mature ma, ale rozważa studia. I pytał sie czy przyjmą ją na studia. I tak jak sie dostała na tę architekturę to mu zaczęły pomagać z tą maturą. Co tu robić? jedna miała ksywkę PONIATOWSKA przez niego , nienawidził jej - on był Poniatowski - i ją zgwałcił i zaszła i co było dalej? Poronila. Ona poroniła jego dziecko i był koniec. I był koniec wszystkiego, a on - a ojciec? I wtedy sobie o ojcu przypomniał. Tam sie dowiedziały, że ta z RPA nie żyje i już był koniec. A po co jeździł pod ten Goethe - PAMIĘCI OJCA. Wyobraźcie sobie. Ze sie powiesiła po poronieniu - on powiedział, że przynajmniej zaszła, miała mu podziękować. Gdzieś w ubikacji ją dorwał - ręce poszedł myć - ty myślisz że ty jesteś od tej czarnej lepsza na budowie bo ty co - rece myjesz w tolaecie? infę studiujesz. Ty dzieci miałaś rodzić ty Poniatowska - ty stara jedzo. I ją zgwałcił. Jak taką koleżankę. Jeszcze zeby myła co trochę wiecie i tam żle ją potraktował - do głowy dostała i się powiesiła - powiedzieli w ciązy. Taki debil, a ja na studiach i to takie jakieś że nie należy o to w ogóle stać i tyle. :( No i co? Gilbert Blythe - nie ma co :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Była minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Anna Fotyga pytana, czy weźmie udział w przedwyborczej debacie z Radosławem Sikorskim, odpowiedziała, że "przedstawicielem PiS wydelegowanym do debaty" z szefem MSZ jest b. wiceminister w tym resorcie Witold Waszczykowski. B. minister spraw zagranicznych przyznała, że ma "złe doświadczenia" w debatach z ministrem Sikorskim. Fotyga - liderka listy PiS do Sejmu w okręgu gdańskim - powiedziała, że "już z panem ministrem Sikorskim debatowałam (w listopadzie 2009 r. - red) i ta debata jakby w niewielkim tylko stopniu ujrzała światło dzienne, więc prawdę powiedziawszy najpierw poczekamy, na ile pan Sikorski będzie skłonny debatować z ministrem Waszczykowskim". Tłumaczyła, że "panowie znają się dobrze, dłużej, lepiej i minister Waszczykowski jest dobrym wyborem w tej chwili". - A ja mam złe doświadczenie, bo moja debata (chodzi o debatę z listopada 2009 r.), która nie była korzystna dla ministra Sikorskiego, została "przykryta medialnie". - Ja się nie bałam, stanęłam przy dużej widowni i wielu kamerach do debaty z panem ministrem Sikorskim i z kilkoma spośród moich poprzedników - z panami ministrami: Bartoszewskim, Olechowskim i Rosati - powiedziała Fotyga. B. szefowa dyplomacji uważa, że „tej debaty nie przegrała. Wyjaśniając powody nieuczestniczenia w ewentualnej debacie z Sikorskim powiedziała, że "w tej chwili miałaby trudność z określeniem, z jakim ministrem Sikorskim miałaby debatować, tzn. z tym, który mówił o Pakcie Ribbentrop - Mołotow, czy z tym, który mówił o przystąpieniu Rosji do NATO czy z tym, który pomagał mudżahedinom w Afganistanie, czy z tym, który nie potrafił uratować polskiego geologa z rąk islamistów". - To jest pewien problem - dodała. Dwa tygodnie temu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował na Twitterze, że przyjął zaproszenie do debaty wyborczej z Anną Fotygą w Szkole Wyższej Prawa i Dyplomacji w Gdyni. Wówczas b. szefowa dyplomacji powiedziała PAP, że "nie uchyla się od debaty, ale decyzję w trakcie kampanii wyborczej podejmuje sztab wyborczy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie on mi tam naopowiada bzdur - jak on jest zero i jedynka czy dwa zera to ja jestem przecinek ani tyle. taki debil. Tylko trzeba sie go bać bo jest NIENORMALNY i tyle. Kompletnie i koniec. Co poza tym? Nie wiem. Ja wiecie nie mam tytułu. Troche napiszę żeby mi niemiecki pasował i to wszystko. Ja jestem na jego etapie - melodyjka w telefonie , muzyczka. To jest on i tyle. No ale to było w liceum sie dowiem. No a jakim on jest poziomie. Bo poziom to mi został po nim. Liceum i tyle. Za dużo krzywd narobił żeby być normalnym i tyle. Jakie on ma szanse na normalne życie? Zostaje mu sie powiesić albo znaleźć jakieś zajecie. Jak mnie. I tyle. Powiesić sie nie powiesi no to jakieś zajęcia i tyle. I koniec. Całe życie. Tyle trupow. Sami powiedzcie. Ja nie lepiej ... no ale. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
W dalszej części wystąpienia prezydent przypomniał historię integracji europejskiej. - Pierwszy projekt narodził się po tragedii wojen w czasach ideologicznego podziału kontynentu. Plan Schumana stanowił przewrót kopernikański na kontynencie - stwierdził. Komorowski podkreślił, że "upadek komunizmu dał nowy impuls do integracji Europy". - Państwa Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej oraz jej instytucje Komisja Europejska i Parlament Europejski podjęły trud przekształcenia wspólnego rynku w Unię - przypomniał. - Wielkie rozszerzenie wymagało ogromnej pracy rządów. Kraje przeszły wielkie wewnętrzne zmiany. Musieliśmy pokonać w przyspieszonym tempie drogę od totalitaryzmu do demokracji i wolnego rynku - zaznaczył Komorowski. - Dzisiaj Unii Europejskiej przewodniczy Polska: dynamiczna, przekonana o sukcesie europejskiego projektu - mówił prezydent, a jego słowa wywołały burzę oklasków. Komorowski podkreślił, że "polska prezydencja przypada na czas trudny dla Europy", ponieważ w większości państw Unii "mamy do czynienia z kryzysem finansów". Zdaniem Komorowskiego "pod znakiem zapytania stanął europejski model społeczny". - Jego sednem była równowaga pomiędzy wolnością, równością i solidarnością. To ten model sprawiał, że życie w Europie było uważane za najbardziej ludzkie. UE znajduje się w punkcie zwrotnym, być może w najtrudniejszym momencie od początków integracji - zaznaczył prezydent. - Rozpad Euro mógłby być wstępem do odwrócenia procesu integracji z najgorszymi konsekwencjami, włącznie z porzuceniem Unii jako projektu politycznego. Niektórzy mówią o powrocie do przeszłości, nacjonalistycznych postaw, ponownego wznoszenia granic. Nie dopuszczamy w Polsce myśli o takich scenariuszach - mówił Komorowski a jego słowa wywołały entuzjazm i brawa. - Nie dopuszczamy, kierując się naszym polskim doświadczeniem. My wiemy dobrze, jak łatwo jest cywilizacyjny dorobek obrócić w niwecz w ciągu kilku lat. Unii potrzebne są odważne decyzje. Tak odważne jak te, które zapoczątkowały proces integracji europejskiej - przekonywał Komorowski. - Kryzys to element polskiego doświadczenia. To nie tylko zagrożenie, ale szansa, by dać nowy impuls pogłębiania integracji europejskiej. Szansa, aby Unia uzyskała zdolność dalszego rozwoju i integracji. Stąd program polskiej prezydencji, w którym więcej Europy, to nasza odpowiedź na kryzys - przekonywał prezydent. - Chcemy Unii dynamicznej i otwartej, która będzie chronić witalność cywilizacji. Która da wszystkim narodom poczucie bezpieczeństwa. Taką Unię chcemy budować - zakończył swoje wystąpienie Komorowski. Europarlamentarzyści przyjęli wystąpienie prezydenta owacją na stojąco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Leszek Miller, który jest "jedynką" na liście SLD w okręgu gdyńsko-słupskim, aktywnie zabiega o głosy wyborców. Dziś oficjalnego poparcia udzielił mu były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jak informuje radio TOK FM, podczas konferencji nad głowami polityków wisiała galeria archiwalnych zdjęć Leszka Millera ze znanymi ludźmi. Wśród osób, z którymi były premier występuje na zdjęciach, znaleźli się m.in. Adam Małysz, papież Jan Paweł II czy założyciel Microsoftu Bill Gates. Nie znalazła się tam natomiast żadna fotografia z byłym prezydentem. - Trudno byłoby szukać polityków równie kompetentnych, znających politykę we wszystkich jej przekrojach, osoby o takich zasługach dla Rzeczpospolitej. Z Leszkiem Millerem jest tak, że można go lubić, czy nie lubić, ale nie cenić go nie sposób - zachwalał kandydata SLD Kwaśniewski. - Jestem w stu procentach pewien, że będzie wybijającym się parlamentarzystą, kiedy ten mandat zostanie mu powierzony - oświadczył były prezydent. - Aleksander Kwaśniewski zna mnie na wylot, więc skoro powiedział tyle ciepłych słów, to naprawdę się przyjaźnimy i bardzo się cieszę, że dzisiaj możemy gościć wielkiego prezydenta wielkiego kraju - ripostował Leszek Miller. Pytany jak przeszli od "szorstkiej przyjaźni" do takiej relacji, Miller odpowiedział: "ważny jest kolor włosów - ja mam włosy siwe, a to oznacza rozwagę i mądrość, może większą niż wcześniej". Podczas spotkania z dziennikarzami w Gdyni Aleksander Kwaśniewski przekonywał też, że lewica dzisiaj w wielu kwestiach ma "interesujące recepty na sytuację w Polsce i gdyby przyszło jej rządzić czy współrządzić, to będzie bardzo kompetentnym partnerem, czy kompetentnym uczestnikiem rządzenia w naszym kraju". - Polska potrzebuje SLD. (...) Byłoby bardzo źle, gdyby nasza demokracja, o którą walczyliśmy i którą praktykujemy, została zredukowana do dwóch prawicowych partii - do PiS-u i do Platformy Obywatelskiej - powiedział. Zdaniem Kwaśniewskiego Sojusz jest też dziś najbardziej europejskim ugrupowaniem, a także partią, która w wypadku cięć w finansach publicznych byłaby w stanie upomnieć się o ludzi najuboższych. Przekonywał, że Sojusz jest też najlepszą ofertą dla "ludzi, którzy nie są zadowoleni ze swoich indywidualnych wolności, stanu ochrony ich praw pracowniczych, praw obywatelskich, którzy krytykują zamazanie relacji między państwem a strukturami Kościoła".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Grupa stowarzyszeń ofiar księży pedofilów złożyła dzisiaj w Międzynarodowym Trybunale Karnym w Hadze skargę, w której oskarża papieża Benedykta XVI i wysokich rangą dostojników watykańskich o zbrodnie przeciwko ludzkości, za jakie uważa tuszowanie skandalu pedofilskiego w Kościele. Watykan na razie nie odniósł się do wiadomości o złożeniu skargi w Hadze. Natomiast służby prasowe MTK potwierdziły, że dokumenty wpłynęły, ale na razie trybunał nie przesądza, czy skarga w ogóle zostanie dopuszczona, zważywszy na immunitet, jakim cieszy się papież jako głowa państwa i fakt, że Stolica Apostolska nie jest stroną statutu rzymskiego, który powołał MTK do życia. "Podejmiemy decyzję w stosownym terminie" - głosi odpowiedź. Organizacje - SNAP Network i Center for Constitutional Rights - żądają zbadania przez MTK roli Benedykta XVI i kardynałów Angelo Sodano, Tarcisio Bertone oraz Williama Levady w sprawie skandalu wykorzystywania nieletnich przez duchownych, a także ukrywania tych przestępstw. W wydanym przez organizacje komunikacie podkreślono, że ich eksperci oraz prawnicy uważają, iż czyny te noszą znamiona i odpowiadają przyjętej w Statucie Rzymskim definicji zbrodni przeciwko ludzkości. - Zbrodnie przeciwko dziesiątkom tysięcy ofiar, w większości dzieci, są ukrywane przez najwyższych hierarchów Watykanu"- wyjaśniła Pamela Spees, adwokat reprezentujący Center for Constitutional Rights. Jej zdaniem "Kościół działa bezkarnie". - Oskarżamy jego przywódców o fizyczne i psychiczne torturowanie osób na całym świecie; zarówno za sprawstwo kierownicze, jak i ukrywanie przestępstw. Powinni stanąć przed sądem tak jak inni podejrzani - podkreśliła Spees. SNAP Network to istniejąca od 23 lat niezależna organizacja pozarządowa zrzeszająca ponad 10 tysięcy ofiar molestowania przez księży. Jest to największa, najstarsza i najbardziej aktywna grupa wsparcia dla ofiar wykorzystywania. Center for Constitutional Rights zajmuje się ochroną praw zagwarantowanych w konstytucji USA oraz Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Organizacja powstała w 1966 roku. Przedstawiciele obu organizacji zapowiedzieli, że w najbliższych dniach odwiedzą kolejne miasta w Europie, w których apelować będą o wszczęcie wiarygodnych śledztw w sprawie pedofilii w Kościele. Przebywać będą w Amsterdamie, Brukseli, Berlinie, Paryżu, Wiedniu, Londynie, Dublinie i Madrycie. 18 września mają być w Warszawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie ja już zamykam tę historie bo to bez sensu. Umarł i go nie ma. Umie zmartwychwstać? Tyle mu zostaje. Idę szukać następnej pracy i koniec. I dlatego nie dostał matury z Goethego i nigdy nie dostanie i tyle. Myślał, że przeze mnie - JESZCZE CZEGO. Żeby mi KUL poleciał Jedyna nadzieja na profesora wisielca i żebym była ekologiem. Bo po co mi ten tytuł. Żebym była ekologiem. Zebym mogła nim być bo taka jestem. Mogłam na studiach iść na ekologię - bardzo mi pasuje sie dowiem. BARDZO ŻAŁUJĘ, że nie poszłam na ekologię na studiach. Niczego nie żałuję bardziej. Na ekologię roślin. Może tam byliby normalniejsi ludzie bo ta fizjologia roślin... myslalam, ze to jest coś warte - roślina i gleba i własnie takie ogrodnicze, ale tam nie było gleby, tam nic nie rosło. Tam byl piach. No i to mnie własnie wkurza wiecie. O las stałam sobie i mogłam no ale... I taki koniec. Ani słałej pracy ani rodziny ani mieszkania ani pieniędzy ani dzieci ani męza gwałciciela - żadnego. Cos strasznego. jedynie Lucyfera brak, żeby mi znowu zrobił to co w 2008 nad ranem. Wziął i mnie porwał wiecie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aleee...
BEZNADZIEJA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie co jeszcze pasuje do tego - te wiersze jego Szekspira. Co sie z tym stało? On chyba trafił za nie do dyrekcji, ze szerzy pornografie. Proszę pana to jest miłość, tak wygląda miłość proszę pomiędzy kobietą a mężczyzną. Nawet Szekspir tak nie opisał miłości jak ją opisałem w swoich wierszach - Do carycy a myśleli że do pani Szekspir i myśleli,że myśli o anglistce i ten dyrektor też marnie skonczył powiedział wiesz co Kevin - za dużo myślisz o anglistkach. W razie co powiedział proszę to wysłać mojej siostrze do Polski. Ja tam chyba nazywają caryca - skąd ja to mam - powinno być do pani Poniatowskiej - to też do niej i tyle. I takie rzeczy i on powiedział uważaj,żebyś nie został impotnentem. Impontentem co tez pan opowiada szanowny panie dyrektorze - choć to prawda róznie w życiu bywa. Tym bardziej że mój ojciec tez był impontentem - no był czy nie był - dzieci żadnych swoich nie mial. No a ty? No ja nie jestem jego dzieckiem... nie wiem jak to ująć - nie byłem - czas przeszły bo ojciec nie żyje - nie wiem czy pan dyrektor wie. Nie nie wiem. Jakby to powiedzieć nie wiedziałem - a co się stało ojcu. Został zabity. Przypuszczam że przez koleżanki - wiadomo za co. Chodził pod Goethe - tu wystarczy stanąc pod tą szkołą i juz człowiek jest martwy.Czydo pana dociera co ja panu mówię? Był człowiek - uczciwy czlowiek, mial żonę , dziecko. BYł i umarl - i zaczął płakać. A ten dyrektor - Kevin a co ten twój ojciec robił w zyciu że tak skończył. No dyrektorem szkoły nie był mu powiedział, a ogólnie to dłubał kozy z nosa i je zjadał. I czy pan mi go chce zastąpić że sie pan mnie tak glupio pyta? Ja być może już jestem jestem ojcem - nie wiem czy panu wiadomo - jeśli nie wiadomo to już wiadomo. I ten dyrektor - gratuję panu panie Poniatowski. A kiedy ślub z carycą? Nie ma żadnej carycy, to ślubu z carycą też nie będzie. No to - tu imię i nazwisko - a to tam jak będzie slub to na pewno pana zaprosimy i tyle. Cieszę się ze mogę liczyć na takie zaproszenie. A co z moją maturą? A to porozmawiamy za rok powiedział - nie ma o czym na to Kevin i poszedł. Za rok mnie juz tu nie będzie - bedę miał maturę w Polsce - trudno taka dla mnie jest Holandia. Wroc jak zmądrzejesz Kevin bo mi ciebie chłopie żal, ale co mogę dla ciebie zrobić - rozmawiam z toba jak facet z factem choc nie dorastasz mi do piet. A pan mi też . Do widzenia panie profesorze. Panie dyrektorze - on mu na to. Ja tu jestem dyrektorem - na to Kevin - ale niech bedzie że pan. Babcia była dyrektorką i POWIESIŁA sie przez szkołe. Pan nigdy tego nie pobije. Uczyła matematyki. Wszyscy bardzo płakaliśmy. - A czemu sie powiesiła? - nie mogę panu odpowiedzieć na to pytanie. Nie rozmawiamy w domu na ten temat. Może tak nie rozmawiam na ten temat z mamą. I jeszcze wcześniej że ojciec był po podstawówce BYĆ może ale przynajmniej sie dorobił, a on? Kiedy on zamiar sie dorobić? A ty Kevin? I jedynie że go nie wyrzucił mówiły nauczycielki a ten se myśli i że skończy jak jego ojciec. On tu będzie w Goethem podskakiwał. Ale skończyć mu dadzą bo tu miała być policja - jak i gdzie nie wiadomo. Ale policja miała być ale za to ma ukończony Goethe. Bo powinien zostać bez średniej po podsatwówce - takie są lesby, do takiej szkoły poszedł , kto jak kto ale mamusia DOSKONALE wiedziała, że prostytutki sa pod szkole - a w szkole drugie dla niej i jeszcze z niej lały i tyle- a ona płakała, że sama w domu została i takie coś. No ale szkołe mu dali - babcia dyrektorka, matka nauczycielka, rodzice bankowcy - tak ma szkołe i koniec. I ojciec - ale kto się nim w tym wszystkim przejął?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Wiecie on go wzywał pod koniec 3 klasy i matka mu powiedziała - idz do szkoły dyrektor cię wzywa. Po co? Znowu oceny poprawić czy wiersze poprawiać - pisac? Bo raz napisałem wiersze do anglistki wiesz pod koniec pierwszej klasie bo mnie za bardzo lubiła i pytała o siostrę - za dużo chciała i omal mnie nie wylali za te wiersze, że szerzę pornografię. A ja się zapytałem - co szerzę? Mamo - ja nawet nie wiem co to jest i tyle. Mamo - mogę tak do pani w ogóle mówic? A teraz mam kłopoty w szkole - oceny nie takie jakie powinny być, mam dużo spraw na głowie, niedługo będe chyba ojcem, przeraża mnie ta wizja. Może bedę musiał wziąć ślub z carycą. Z glodu nie zdechne przy niej no ale... jeszcze mnie wzywał bo co z ojcem. Może znowu będzie o to pytał? Co mam powiedzieć? To samo co zwykle - ze sie do dziś nie znalazł i tyle. Idą świeta - sorry idzie koniec roku - na pewno będzie pytał o oceny, a ja nie mam żadnych ocen, ja mamo nie mam żadnych ocen i tyle. Ja to było z tą mamą i panią to nie wiem. W każdym razie to też było nienormalne i tyle. A teraz chyba już pani albo matka nie wiem. Miała go docenić jak był malutki bo teraz... ale dzieci robi ostro, gwałci, wszystko co popadnie. Przestańcie. :( No i tak go wezwał - w pierwszej klasie za Szekspira, w drugiej czy chce wiersze poprawić i pod koniec 3 klasy i to był koniec. W SUMIE po maturę bo oceny miał. Tak mówiły nauczycielki że mu wstawią oceny - za to niechodzenie? Przeciez on powinien siupnąć za frekwencję. Nie - nie dały go. No za rok jak nie przyjdzie. teraz go przepuszczą. I słuchajcie - z góry na dół wpisały ma SAME BARDZO DOBRE - on był raz w szkole na rok raz - coś podobnego. I to bylo dobrze i ZA TO był najlepszym uczniem w szkole i nie dało mu się zrobić nic tyle lat. W 4 klasie już chodził i był jakimś tam uczniem - w sumie strasznym już - ledwo skończył szkołe, na maturę nie poszedł - uważał że nie dostanie za oceny. I miał go ten dyrektor wezwać na poczatku 4 klasy - nie wezwał. Uważał że za oceny nie da mu matury, nie poszedł. Żle zrobił i koniec. I dlatego nie jest po infie, matmie. JEDYNY POWÓD - przez dziecko. A w 4 klasie ta caryca się straciła. Gdzie on tam sie uczył - tylko opinia. Taki bydlak wyrośnięty, dziecko przeputał, matkę powiesił na sznurze - idż ty sobie swoją drogą bez matury. A OJCIEC? No właśnie tego nie wzięli pod uwage. jedynie tego bo ojciec nie czlowiek bo po podstawówce to już nie jest się człowiekiem. A on filolog do dziś. A czemu nie ojciec ja sie zapytam. Czemu ojciec nie mógł być filologiem? Wiecie jakie wykształcenie miał Goethe? PODSTAWOWE. Podstawowe i tyle. I co - jeśli nie jest Goethe filologiem to kto nim jest? Kevin Vosper - jak na klopie gasi pożar? A mi powiedzą niech sobie pani poczyta Goethego bo widac że nie zna pani jego twórczości - znam ja na to. lepiej niż panie. Ale poczytam. Bo Goethe polega na tym, ze w ubikacji są cierpienia młodego wertera wyłożone żeby sobie poczytać - bo uczniowie nie czytają bo Goethe miał podstawowe wyszktałcenie i był filologiem. Dlatego skończył szkołe, on to wie, jedynie bez matury. No i co? Nie miał siupnąć za frekwencję? Musiałby mieć indywidualne, wszystko zwalili na szkołe wiecie. Niezłe wszystko. No a tak? Najlepszy uczeń w szkole i do widzenia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
I wiecie leją z mojej matki, ale tyle mogą choć to niewesołe też bo dla niej nie liczyła sie opinia z Goethe tylko jej kolegów i koleżanek. też zero rodzeństwa. I to tak... a róbcie co chcecie. ja mam matkę i przynajmniej nie zwariowałam w życiu. A co ty wiesz o swojej matce sie dowiem - stara baba, jedynie ze się pani nie objawiła. Po co mi ta matka. A po co im ta stała praca w szkole? Tam do teatru - wielkie Goethe po podstawówce. BO żle bo sie nie ośmieszam. No tyle umiem. Zawsze byłam ŚMIERTELNIE poważna, mimo tego, że się ciągle śmiałam. Jedno z drugim nie koliduje, a one jako wytrawne aktorki powinny się znać na takich zagadnieniach i tyle. A nie? Sami powiedzcie. One chcą mi dorównać. Jak pójdą na budowy i przypomna sobie penisy do krocza oraz brody do twarzy. Tyle mi mogą dorównać. A ja się dowiem że już to zrobiłam - o nie - ja nie buduję teatru. Bo co one mają robić na tej budowie? Jak to co - teatr muszą budować. Dzieci narobić i dalej grac. Skoro taka wielka rodzina to co - za niechodzenie piątki i co - przyjść czy nie przyjść na maturę. Przyjśc czy nie przyjść. A dalej? Budowa. No wiecie - a teatr one sobie postawiły? Lesby nieludzkie. Za carycę że dziecko straciła. A on nie stracił. To nie jego. No to za co ta budowa. 20 lat i roku w domu nie mógł posiedzieć do matury za rok tylko się z nią nie hajtnął i to było najgorsze co zrobił lub najlepsze bo taka matematyczka nie zdarza się często. Własciwie raz na 1000 lat. I taki koniec. Istny Goethe. A Goethe dla nich - to że jedyne cierpienia jakie istnieją to na ubikacji jak trzeba pierdnąć to przy osobach trzecich. Takie głupie nauczycielki są w Goethem. Bo? Nie pierdzi się na ubikacji. A jeszcze przy osobach trzecich. Pierdzi sie w samotności albo w ogóle bo wtedy idą wojny. Rozumiecie? Wojny. A one co? Wojnę chca wywołać? Takie głupie pizdy. Idzcie se na medycynę czy prawo z Goethego. nawet infa nie pasuje. On na morze, a reszta? I tyle :( I zawsze mówili, ze Goethe to pierdy w kiblu i nic wiecej i przez to go tam dali - gdzie to 2 role w teatrze miał za sobą - wielkie kreacje - co on to za szkołę mógł skończyć. Jeszcze z opinią słuchajcie, że pjciec po podsatwówce - on chyba myślał wiecie że to wielka szkoła - w tym Eidhoven taki głupi - ja to na wsi jeszcze - a on w mieście taki głupi w dzielnicy NIE BYLE JAKIEJ - bo ogrodników. cdn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoś ważniejszy niż prezes
skąd ty to kopiujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×