Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie rozmawiałam nigdy

praca i płaca jak to powiedzieć

Polecane posty

Gość nie rozmawiałam nigdy

Mam mieć pracę - za najniższą krajową, co jest dla mnie mało (opłacę rachunki i koniec). Jak przekonać pracodawcę, żeby dał mi więcej - czy jest to możliwe w ogóle? Komuś się udało? Praca "państwowa" - ale nie zdradzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgxdfgx
to chyba po kilku miesiącach możesz liczyć na podwyżkę jeśli już podpisałas umowę w państwowej jest tak, że wszyscy muszą zarabiać równie na tych samych pozycjach, pensje są odgórnie ustalane, więc nie wiem czy przekonywanie ma w ogóle sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
no właśnie.... Potwierdzasz moje przemyślenia :-) (niestety). Może początek jakoś przetrwam, a potem... Tylko kiedy to "potem" będzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bym chciała zarabiać więcj,pracuje też w państwówce,i za najniższą krajową... Ale raczej wątpię,takie są płace ustalone i takie masz ,więc jak możesz dostać więcej niż inni???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bym chciała zarabiać więcj,pracuje też w państwówce,i za najniższą krajową... Ale raczej wątpię,takie są płace ustalone i takie masz ,więc jak możesz dostać więcej niż inni???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
Nawet nie chodzi o więcej niż inni - tylko normalnie można zarobić więcej (za dyżury, nocki itp.) - ale do tego mają "swoich" ludzi, a innym nie dają. No cóż - dzięki - na razie nie mam wyjścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
zgadłeś, kafeteryjny :-) ale te 1500 tez dużo nie zmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
Sama się utrzymuję - i po opłaceniu rachunków niewiele zostanie, a mam różne wydatki. Inni wyciągają drugie tyle - za te dodatkowe dyżury. Może rzeczywiście "w praniu" jakoś to się ułoży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
:-O Straszne to jest. Przecież nie chodzi o jakieś luksusy - ale o zwykłe godne życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiuytyuio
1500 brutto,to ile to będzie netto od stycznia 2012 r?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakieś 1100 zł
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
tu można obliczyć http://www.infor.pl/kalkulatory/brutto_netto.html Nie jestem pielęgniarką, poza tym studiuję dziennie - ale coś czuję, że bez dodatkowej pracy się nie obejdzie. I dzięki - miło słyszeć, że coś się uda :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kpisz sobie,czy jaja robisz? Myslisz ,ze pracodawca taki chętny do podwyzek? Nie Ty za takie pieniądze bedziesz zasówac to zaraz ktos chętny sie znajdzie. Nawet sobie o tym nie mysl. Oni tylko patrza jak zrobic ,ze jak najmniej zaplacic a nie dawac podwyzki:D:D:D:D Naiwna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiałam nigdy
Jestem naiwna, bo do tej pory nie miałam takich problemów :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×