Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Księgareczka

Klient nie kupujący.

Polecane posty

Gość Księgareczka

Pracuje w księgarni i czesto przychodzą klienci w ogóle nie zainteresowani kupnem choćby długopisu a jedynie czytaniem książek... Zwracałam już uwage że jeśli nie kupują to mają opuścić księgarnie bo rozprasza mnie to, robi sie niepotrzebny tłok no i to jest księgarnia a nie biblioteka, może subtelna różnica ale jednak, co robić? Czy to normalne że przychodzą tylko czytać? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla większości tak, dla mnie nie! Wkurza mnie, jak szukam jakichś ksiązek w Empiku, a te niemoty siedzą po podłogach i czytają. Dlaczego ja mam potem płacić pełną cenę za wyświechtaną przez kogoś książkę?! Powinna być w takim empiku jedna książka danego tytułu ogólno-dostępna a reszta zafoliowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam nadzieję że to prowokacja, a jak nie to się zwolnij bo to szczyt chamstwa tak zwracac się do potencjalnego klienta. Jakbyś była srednioweiczną przekupką pewnie wrzeszczałabyś: Tu się sprzedaje, tu się kupuje, odejdz gówniarzu bo cię opluję" :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idzie zima juz tusz tusz
mnie tez te niemoty wkurzaja, zazwyczaj maja brudne swetry i tłuste załupierzone włosy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do Emików to jest przedwojenn atradycja, że w tych sklepach się siedziało i czytało. Podawali kawe, herbatę, mozna było czytac gazety, kupowac, jak kto miał ochotę. Pełna kultura- jak w reklamie. Teraz się patrzy na klienta tylko jak na osobę do wycyckania... W porządnych Empikach są miejsca do siedzenia, nie trzeba siadac na podłodze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Księgareczka
No to sobie przyjdź kiedyś i mnie zastap na 1 dzień to zobaczysz jak szybko wybuchniesz :O Pomieszczenie małe, bo to nie jest Empik ani nic tylko mała księgarnia, ja siedze na tej kasie kolejka się robi i ludzie sie cisna jak sardyny w puszce bo tamci sobie czytają :O Ja rozumiem przejrzeć książke, przeczytać kilka stron żeby zobaczyć czy zainteresuje ale nie stać mi godzine i czytać nowości :O a latem zaduch okropny jak tyle ludzi a by mogło być połowe mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze, niech sobie empik ma tradycję jaką tam chce, tylko dlaczego w takim razie karzą sobie płacić pełną cenę za książkę, którą wyświechtało wiele osób?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Księgareczka
Chyba zawiesze ogłoszenie "Biblioteka wejście obok" :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a płaca ci za obrót czy tylko od godziny? Bo ci klienci co tylko czytają, napędzają też obrót. Nic tak nie zniechęca do wejscia jak swięcący pustkami sklep. W przedwojennej Polsce krążyło powiedzenie, że dobry sklep powinien byc ciasny, zeby zawsze wydawało się, że jest w nim pełno ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedys siedziałam w kiosku, takim z gazetami, papierosami, itp, i często nikt nie podchodził nawet przez 20 minut zeby coś kupic. Czasem jak przyszedł do mnie znajomy i gadał ze mną stojąc od frontu, to nie mogłam słowa zamienic, bo co chwila ktoś podchodził i nam przeszkadzał. W końcu doszłam do tego że to nie przypadek. Chyba figurę woskową mogłabym postawic, zwiększyłaby obrót parokrotnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to w pewnym sensie kradzież, bo nie płaci się za samą książkę a za treść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brovar- a słyszałes o bibliotekach i idei swobodnego dostępu do pewnych dóbr kultury?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do pupy :-)
ja też pamiętam taki empik - gdzie szło się na kawę, na film w tv, a przy okazji czytało się gazety, książki...... Niezłe to było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×