Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość młody20Poznan

2 laski...

Polecane posty

Gość młody20Poznan

Witam mam dość poważny problem i liczę na przemyślane i mądre odpowiedzi , bo kompletnie nie wiem co mam zrobić ale zacznę od początku . 3 lata temu poznałem laskę na necie - Monikę , coś zaiskrzyło ale w niedługim czasie kontakt się urwał przez nieporozumienie ( nawet nie zdarzylismy sie spotkac ) po miesiącu poznałem drugą dziewczynę - Ewelinę z , którą jestem do dziś mimo dużej odległość bo aż 170 km , po pierwszym roku zaczęło się jednak psuć była o mnie strasznie zazdrosna w ogole nie uznawała moich kolezanek , zaczęły sie szlabany na pisanie z kolezankimi i spotykanie.... Chciała mnie mieć tylko na wyłączność , po krótkim czasie okłamałem nią... nie wytrzymałem . Byłem w szpitalu i poznałem Kasie , nawet jej nie dotknąłem ale wydało sie bo mi esa napisała jak byłem z moją... kontakt z Kasia sam zerwałem bo moja kazała mi wybierać... ale syf mam do dzis . nie wytrzymałem musialem z kims pogadac pamietałem nr Moniki mieliśmy prawie taki sam... i czołem pisać potajemnie , Monika rozumiała sytuacje... jednak pisanie sie wydało i obiecałem mojej ze to juz koniec ale niestety nie było to szczere... nie umiałem przestać pisać z Moniką ( dogadujemy sie swietnie ) Po 3 latach spotkałem sie z Monika , ale po spotkaniu sprawy sie skomplikowały bo kazała mi wybierać.... Albo ona albo moja dziewczyna... Dziś minęły dokładnie 3 lata i 4 miesiace od poznania oby dwóch dziewczyn a ja sam nie wiem co mam zrobić , wiem ze jestem świnią po cały czas kłamię.... Sam nie wiem czy z moją dziewczyną Ewelinę kocham czy to tylko przyzwyczajenie , kłocimy non stop....ale cieżko zerwać po takim czasie , z jej ojecem pije normalnie flaszkie i mówie do niego tesciu.... a co do Moniki... nie mogę przestać o niej myśleć , najchętniej przegadałbym z nią całe życie . Ostatnio już nie wytrzymuje , sumienie bardzo mnię meczy i wiem ze musze pójść w prawo albo w lewo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, że my Ci nie powiemy nic konkretnego, bo tylko Ty wiesz, czy kochasz Ewelinę. Z drugiej strony nie wiesz jak byłoby w związku z Moniką...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młody20Poznan
Wiem ale doradzić coś możecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młody20Poznan
dodam, że od jakiegoś czasu preferuję dojrzałe kobiety po 60-tce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młody20Poznan
teściowa w sumie też jest niezła. lubię, jak biega pijana w szlafroku po klatce schodowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm zawsze Monika będzie ciekawsza i fajniejsza i ta idealna bo jej nie znasz..Tzw.zakazany owoc..Ale czy ta właściwa??? Ale co ona ma do kazania, albo ona albo Twoja dziewczyna? Banał! Takie wybieranie- na stracie dla mnie odpada!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młody20Poznan
co za frajer w szlafroku sie podszywa ??? ja na prawe nie wiem co zrobic mam a moje problemy przelewam coraz czesciej w alkohol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ty je obie okłamujesz i siebie przy okazji.. najlepiej zerwij kontakt i z jedna i z drugą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młody20Poznan
a Monika mówi ze nie jest zazdrosna... ;p jak o jej byłych rozmawiamy to jest ok ale jak o Ewelinie to wielki foch . ale ostatnio przestała sie odzywać tzn mniej pisze . Edek chyba masz racje , na inny krok nie pozwala mi sumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×