Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA

STARACZKI po laparoskopii

Polecane posty

Ale nie powiem mega dziwne wrażenie nadal jest...byłam w pełni zdrowa, wszystkie badanie wychodziły dobrze i nagle usuwają mi organ i to jeszcze z powodu ciąży pozamacicznej :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
Damy rade :) my od nastepnego miesiaca (tzn ten tez byl ale nie licze go ;) powiedzmy ze falstart) Migotka81> napewno dziwne uczucie, ale chyba nie ma takiego zagrozenia ze nastepne będa takie? Trzeba byc dobrej mysli, ja jesli czuje ze sie nakrecam to wylaczam neta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po takiej ciąży jest trochę większe ryzyko, że druga będzie taka sama niż normalnie, ale na szczęście nie duże jest, to ryzyko...tylko że będę musiała monitorować jak zajdę, beta HCG i jak najszybszym USG...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
:) Też będę trzymać kciuki za Ciebie :) za Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
Migotka> cykle mam normalne, tzn teraz mam @ akurat.. wydluzyla mi sie, bo do tej pory miałam 1-2 dniowe, teraz mam już 3 dzień i wyglada na to ze jeszcze troche bedzie to trwalo, ale zaczął sie wczesniej niz zwykle (bo po 25 dniach) Zauwazylam cos tez, przez te 3 lata jak sie staramy raz mi sie przesunal cykl do 41 dni aż (test zrobilam w 30dn ale ujemny) i bardzo sie zle wtedy czulam, nudnosci, stan podgorączkowy, brzuch nadety jakby mial pęknąć, nie wiem co to było, okres przyszedl w koncu, ja wtedy mieszkalam za garnica i nie mialam jak do lekarza sie zglosic, ktos tam mi mowil ze to moglo byc jakis rodzaj poronienia - tzn nie do konca tak tylko ze zarodek niezdarzyl sie zagniezdzic ale prawie to bylo to.. nie wiem bo to nikt fachowy wiec nie wiem czy to nie jakies bzdury, lekarzowi nie mowilam juz bo po powrocie do Polski, jak zaczelam chodzic do gin to zmienialam kilk arazy w koncu jak trafilam do tego najlepszego (obecnego) to tamto wydarznie bylo mocno nieaktualne, bo z przed roku chyba) Miałyście tak, ze przy staraniu zmienia sie wam cykl/okres/sposob odczuwania dolegliwosci pms, albo przesuwa cykl?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nadzieja, a co lekarz na to że masz takie krótkie okresy, to u Ciebie normalne? mogłaś mieć mikroporonienie, też w jednym cyklu miałam takie wrażenie, ale wiesz teraz już nie ma co do tego wracać...to norma że cykl może się nieco zmieniać, jak się zaczyna większe obserwacje, psychika działa...tzn. ja np. tylko trochę śluz obserwowałam i w 2 cyklach zrobiłam testy owulacyjne i właściwie tylko, bo ani nie było potrzeby takiej (idealne cykle, czuję, albo miałam krwawienie owulacyjne) ani też wewnętrznej potrzeby takiej nie czułam, że powinnam...przez nas czas starań tylko raz równo tydzień spóźnił mi się okres, oczywiście już pewna byłam, że ciąża, bo ja mam regularne mocno, a tu dupa, okazało się, że infekcja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja w tej mojej nieszczęsnej ciąży, szybko zaczęłam czuć takie mrowienie piersi, czego nigdy nie miałam, nieco później ból sutków i zmęczenie właściwie już tydzień przed okresem...i mimo że ciąża nieszczęsna, to test szybko wyraźnie wyszedł i beta szybko przyrastała, zero bólu brzucha, więc jak już nie wierzę w jakieś objawy normalnej, czy nienormalnej ciąży, bo absolutnie nie ma zasady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego dziewczyny jak zajdziecie w ciążę, moja dobra rada...nie sugerujecie się objawami, ich brakiem, czy nadmiarem, bo to na prawdę o niczym nie świadczy, ja się o tym przekonałam...Fakt czułam lekki ucisk po prawej stronie gdzie była tak ciąża, ale głównie jak leżałam i czasem w normalnej tez tak bywa, ale to nie był ani trochę ból!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
Jeden z lekarzy mowil ze powinnam sie cieszyc ze sie nie musze meczyc 5-7 dni i ze taka moja "uroda", ten obecny nic nie mowi tylko kiwa głową (ale jest dobry ogolnie ;) nie zeby olewał) moze dlatego zalecil laparo bo myslal ze to endometrioza (wteydy okresy moga byc krotsze) jasne, ze nie ma co wracac do tego nawet jesli to bylo mikroporonienie jak napisalas - dlateo nawet nie wspominalam lekarzowi u mie wlasnie ten cykl nigdy sie nie zmienial, mialam jak w zegarku tzn co 28-29 dni, i od tych (naprawde) jakichs 15 lat jak mam okres tylko raz 41 dni, i 3x 24 dniowy cykl, teraz po laparo dostalam po 25, dlatego mnie to tak dziwi, jak sie cos przesunie Wiem ze dziewczyny mają roznie, moja siostra np powiedziala mi ostatnio ze nie ma okresu od poltora miesiaca - ja jej ze moze jest w ciazy (jest tuz po slubie - wiadomo ze odrazu takie cos na mysl przychodzi ;) ) a ona bez zadnego przejęcia " a nie, ja tak mam od zawsze" heh - ja bym sie przejela, tymczasem dla niej to normalka Straszne to uczucie o ktorym piszesz, jak sie spoznia i juz masz nadzieje ze ciąża.. hah mimo ze to smutne to smiac mi sie chce jaka glupia jestem ;) i pewnie wiekszosc dziewczyna tak ma ale ja nawet w 28 dzien jesli nie czuje ze mi sie zbliza okres (a potem dostaje nastepnego dnia ..) to juz zastanawiam sie jak powiem mezowi, jak sie bedzie cieszyl, kiedy powiemy rodzicom, gdzie bedzie stalo lozeczko.. nic nie poradze, nie potrafi eprzestac myslec w ten sposob ;) ale nie jest to jakas obsesja, mysle ze najgorszy okres zwatpienia i podłamania mam za soba :) teraz moze byc tylko dobrze :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
dokladnie jest tak jak mowisz z tym objawami i nieobjawami - moja kolezanka ktora jest w ciazy opowiadala, ze jednym z objawow ktorego nigdy nie miala wczesniej byla uczucie naglego głodu, to bylo tak silne jakby nie jadła tydzien, nagle cos ją napadało i myslala ze zwariuje jak nie zje czegos, i co? i ja potem mialam taki sam objaw! naprawde przydarzylo mi sie ze czulam taki straszny skret kiszek, ze myslalam ze zabije jak nie zjem odrazu - potem sobie przypomnialam ze tak miala ta kolezanka.. w ciazy nie bylam ale wyszło przy okazji jaką ta nasza podswiadomosc ma siłę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też mam 28-29 dni, tylko ciekawe co po laparo będzie....25 dni po laparoskopii, to chyba i tak nieźle, myślę że Ci wróci do normy...No dużo kobiet ma nieregularne, co absolutnie nie przeszkadza zajść dla wielu, no po prostu niektórzy tak mają...wiesz ja często nie czuję jak nadchodzi okres, mam bezbolesne zupełnie, czasem coś lekko zakuje, ale nie nazwałabym tego bólem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No podświadomość ma ogromną siłę! Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale może to i lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nadzieja, czytałam Twój opis laparoskopii...czyli ogólnie dobrze ją zniosłaś, jak blizny? u mnie było to bardziej na szybko, bo wiadomo dlaczego...ale o dziwo tylko dyskomfort czułam po, nie ból...no a jak już byłam w domu, to tylko jednego wieczora zaczęło mnie boleć podbrzusze, 3 dni po laparo, ale wtedy właśnie zaczęłam bardziej krwawić, jak okres, złuszczało się endometrium....no ale wzięłam jeden ibuprom i nic nie czułam już...a i ze 3 dni pod rząd, ale to już chyba jakoś koło tygodnia po, po południu zaczynała mnie mocno boleć głowa w okolicy skroni, ale też po ibupromie przechodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
Dlaczego nie jest dobra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo w przypadku silnego organizmu bólu może długo nie być, może być mały, to może dezorientować i mogę nie wiedzieć długo, że coś się złego dzieje w organizmie, dlatego będę starała się przynajmniej badanie krwi robić raz w roku, zawsze coś..Pewnie sama znasz nie jedną osobę, która szybko na coś zmarła, i jak się już dowiedziała było za późno, a np. czuła tylko ból głowy, no a kogo dziś głowa nie boli, chociaż czasem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
chodzilo mi o ten bol a raczej jego brak, dlaczego nie jest dobry, tzn jest oznaka czegos niepokojącego? Tak ogolnie naprawde ok poszlo, Laparenka napisala ze brzmialo straszni e;) ale nie chcialam nikogo wystraszyc tylko ja pewnie przezywalam wszystko tak bo to pierwszy raz w szpitalu i w ogole blizny jeszcze sa ale kupilam w aptece (wlasnie mi przypomnialas zeby nałożyć :) ) DERMABLIZ (ok15 zł) i smaruje zeby zbledło Ten bol glowy to moze od tego gazu- tez mialas wpuszczany? nie wiem czy to tak samo przy ciazy pozamacicznej jest Bo ja przez ten gaz mialam kolki w brzuchu, pelno gazu ;) i bol w barkach ale wlasnie slyszalam ze moze tez glowa od tego bolec Ogolnie cieszmy sie ze jestesmy już po, Ty mialas gorsze przezycie :/ ale mysle ze wszystko jest po coś, w kazdym razie nie stoimy w miejscu tylko probojemy osiagnac cel i byc moze sie zblizamy do niego juz :) Zycze Ci dobrej nocy :) i pojawie sie po weekendzie najwczesniej bo wyjezdzam na weekend

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
a, to o to chodzi :/ to rzeczywiscie nie dobrze, ale dobrze ze zdajesz sobie z tego sprawe no i masz plan :) (badanie co msc) dobrejnocy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak też miałam, dwutlenek węgle wpuszczany, to standard przy laparo...ja też pierwszy raz w szpitalu. Ano blizny są małe pod majtkami, więc dla mnie to żaden problem. Miłego weekendu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i niestety dostałam okres. Pierwszy cykl po laparoskopii niestety nie udany :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
MK_84 nie martw sie, nikt nie powiedzial ze bedzie odrazu w nastepnym po laparo, wiele kobiet zachodzi dopiero na 3 - 6 po laparo, wiec wszystko przed nami :) Czy ten 1 okres po laparo mialas jakis inny? bo mi sie wydluzyl do 5 dni (z1-2 - tak mialam wczesniej) i plamie dalej :/ w czw do gin 1 raz po laparo i zobaczymy co powie, pierwszy raz tez bolal mnie lewy jajnik, do tej pory tylko prawy bolal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój okres jest normalny, pierwszego dnia bolało mnie podbrzusze, dzisiaj jest trzeci dzień i raczej nie zanosi się na więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
Czyli ogolnie tez masz krotkie (3 dni)? Kiedykolwiek pytalas lekarza o czym swiadcza takie krotkie? Ja pytalam ale jestem ciekawa opinii wiekszej ilosci lekarzy, moj powiedzial ze taka uroda i powinnam sie cieszyc ze sie nie mecze, drugi tylko pokiwal głową wiec nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie to się nie pytałam bo ja zawsze takie trzydniowe miałam, ale przy następnej wizycie się spytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk, będzie dobrze, aż nie wypada ;) tak szybko w pierwszym cyklu zachodzić, jak później, to większa radość :) U mnie dziś równo miesiąc o laparoskopii, kiedy to minęło, okresu nie widać, ale mam nadzieje, że się niedługo pojawi...a w poniedziałek na kontrolę do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka daj znać jak już będziesz po wizycie. Ja mam dopiero się zgłosić w listopadzie do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NADZIEJAumieraOSTATNIA
hej :) Jestem po 1 wizycie u gin po laparoskopii. Dostałam DUPHASTON który mam zacząć brać za tydzień czwartek a z nd/pon, pon/wt, wt/śr amy działać ;) bo wg badania owulacja będzie za 4 dni Nigdy nie przypuszczałam, ze to będzie mnie dotyczyło takie polowanie na dni owulacyjne i "umawianie się " na wspolzycie .. Czy któraś z Was brała Duphaston? Ale nie w celu podtrzymania ciązy, tylko po to aby zajść? Tzn z tego co zrozumiałam jeśli zajdę w ten weekend to duphaston a jakby podtrzymać ta wczesną ciążę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×