Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sunnnnnnnn

Skapy facet.....

Polecane posty

Gość sunnnnnnnn

Jesteśmy razem prawie rok...ogólnie jest normalnie raz lepiej raz gorzej martwi mnie jednak to ,że straszna sknera z niego w przeciwienstwie do mnie on nie jest jedynakiem ale ma problem zeby sie podzielic z kims... wykorzystuje za to wszystkich na około ...żaruje na nich znajomych i rodzinie ok ma kredyty ale kto ich nie ma.... ja jestem szczera do bólu i jak kogos lubie czy kocham to bym sie przysłowiowo ostatnia koszula podzieliła.... ale zaczyna mnie to zastanawiac ,że on nigdy sam od siebie nic mi nie kupi...nie chodzi o wielkie prezenty ale głupia czekolade by mi kupił która lubie tak dla przyjemnosci .... jak jest u mnie i mieszka jowałam i a ciagle zakupy robie...nie wymawiam mu ale jesli on juz teraz taki jest to potem po slubie moge byc z wszystkiego rozliczana i bede miec kazania ze mozna było taniej... zawsze pracowałam (studia zaoczne) i sama sie utrzymuje ale w zyciu nigdy nie wiadomo jak np zachoruje czy bede na macierzynskim to mi powie ze darmozjadem jestem??? macie tak dziewczyny piszcie bo on sie nie zmieni ma 36lat ja 28 czy mam w tym brnać???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marudddddddddddddda
uciekaj od niego bedzie ci kasze w garnku wyliczał.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niesmialy marek
uwazam isz to nie morze byc tak zebys ciagle oczekiwala od niego talaróf :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
Jestem niezależna zarabiam na swoje utrzymanie i wydatki nie oczekuje sponsoringu ....ale zycie z kims takim na dłuzsza mete jak bedziemy mieli wspolne rachunki wydatki zycie moze byc udreka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niesmialy marek
som tacy goscie ,muj dziadek tez takim jest i nic nie poradzisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
tylko nie wiem czy ja dam rade i chce tak życ....zwłaszcza jak dzieci bysmy mieli....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
dziewczyny któraj z was ma ten problem zyje z kims tak skapym....jak dajecie rade??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niesmialy marek
musisz z nim szczerze porozmawiac i powiedziec rze ci to przeszkadza:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
ale to nic nie da on wie ze taki jest i co nic z tym nie robi ... ma 36 lat ja go juz nie zmienie on ma firme bardzo duzo zarabia ale wciaz chce wiecej i wiecej fajnie ambitny jest ale zeruje na innych zeby rozwijac swoja firme to tez egoizm..... a ja o drobnym upominku na walentynki, czy zajaca zapomniec mogłam.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogadaj z nim szczerze
pewnie nie zrozumie, wiec go rzuc , jedynacy tacy sa;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
nie wiem co robic....ale jest to powazny problem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
on własnie nie jest jedynakiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gienek krw
ale co chcesz powiedziec ze nic od niego nie dostaniesz?nie pomaga ci finansowo kiedy tego potrzebujesz?nie czujesz wsparcia z tej strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielonawy
Rzuć go w cholerę jak radzą tutejsze forumowiczki. Dołączysz do grona szczęśliwych singielek na forum :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
dokładnie.....a martwie sie co bedzie dalej jak bede w takim zwiazku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sunnnnnnnnnnn
zielonawy czasem lepiej byc singlem niz czuc się niekomfortowo psychicznie w zwiazku.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja Ci powiem tak
ciężko jest. Jestem obecnie w takim związku i to Ja ciągle muszę o wszystkim myśleć, jak idziemy do znajomych to trzeba coś przynieść:-)itp Jak u mnie bywał często to Ja kupowałam jedzenie jak u niego to tez Ja bo lodówka pusta;)Moj lubi dostatnie życie ale na koszt innych ludzi niestety itp. Jednak to temat rzeka i nie chce pisac na forum;). NIe daj się;) moja rada:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×