Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewiedząca_pytająca

Czy jak facet po rozmowie nagle milczy

Polecane posty

Gość niewiedząca_pytająca

to oznacza, że mu kompletnie nie zależy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocosTY
a dokładniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bajubaj
to znaczy że już sie nagadał na cały tydzień :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakjakjak
ze teraz to chce ruchac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
Jeden powiedział mi, że jestem sexy, w jego typie i mam to coś, a teraz milczy zamiast mnie zaprosić na kawę. Jak zapytałam czego ode mnie oczekuje, czy czuje coś do mnie to odpowiedział , że nie wie, ale z pewnością te kawy nie będą polegać wyłącznie na rozmowie. jak powiedziałam mu, że ja też czuję coś do niego to od tej pory cisza. A drugi spotkał mnie przypadkiem i był w szoku pytając ze zdziwieniem, Magda to Ty? I milo sie rozmawiało, po czym cisza... Czy kompletnie im nie zalezy czy co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może milczy bo
nie kocha cię :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtrytre
A po co zes sie go pytala czy cos czuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
bo jestem idiotką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtrytre
No wlasnie. I tym go zniechecilas. Juz sie nie odezwie nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może milczy bo
bo takie rzeczy się mówi jak sie kogoś długo zna. Nie mozna w nieskonczonosc udawac, ze nic sie nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
Wg Ciebie znając kogoś dwa lata nie powinno sie pytać o uczucia? :O Nie badz dziecinny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtrytre
2 lata sie umawiacie na kawe czy dwa lata sie znacie jako znajomi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do hgtrytre: Dlaczego się nigdy nie odezwie? Przecież twierdzi, że jestem sexy, mam to coś. Po co to mówi, skoro nie chce się nigdy odezwac? To bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci to maja przejebane
są inne sposoby na facetów zauwaz nieraz ze dziewcze nieatrakcyjne a ma fajną dupe meską i taki facet wręcz jakby wogle nie widział innych dziewczyn , nie reaguje na ich kobiecosc .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cskhs
Ja wyznaję zasadę,że jak się nie odzywa,to mu nie zależy :o U mnie to się zawsze sprawdzało. Jeśli facet się nie stara to sprawa przegrana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bajubaj
15:14 [zgłoś do usunięcia] hgtrytre A po co zes sie go pytala czy cos czuje? 15:16 [zgłoś do usunięcia] niewiedząca_pytająca bo jestem idiotką 15:16 [zgłoś do usunięcia] hgtrytre No wlasnie. I tym go zniechecilas. Juz sie nie odezwie nigdy. .. ahahahaha 9/10 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do hgtrytre: 2 lata się znamy i dostał ode mnei 5 razy kosza aż w koncu dotarło do mnie, że coś mnie wzięło i zadzwoniłam do niego, a on zaczał mówić mi te wszystkie przyjemne rzeczy więc zapytałam czy czuje coś do mnie i żeby był szczery. Odpowiedział, że nie wie, ale z pewnością nasze przyszłe spotkania nie będą polegały na rozmowie. Powiedziałam mu więc, że ja coś czuję i że musze już konczyć, bo zaraz przyjda znajomi. Od tej pory sie nie odezwał, a było to kilka dnitemu. O co biega?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinowaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Mówić to mógł dużo :o Niektórzy faceci mają niezły bajer, chciał być po prostu miły,ale najwyraźniej nic do Ciebie nie czuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
Myslisz, ze to dlatego, że dałam mu kosza 5 razy i powiedziałam, że nie ma najmniejszych szans oraz wyśmiałam go, że ma szaliczek jak jakaś totalna pierdoła ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtrytre
Albo mu przestalo zalezec, skoro 5 razy dalas mu kosza (zreszta zastanow sie, jesli ma godnosc to po tylu razach powinien sobie odpuscic. Moze zreszta tak zrobil i wtedy Ty zmienilas zdanie i zadzwonilas, bo on juz za Toba nie biegal) albo zniechecilo go to, ze zadajesz takie glupie pytania. To ze jestes dla niego sexy o niczym nie swiadczy a na pewno nie o tym, ze mu zalezy. A na czym maja polegac spotkania jak nie na rozmowie wg Ciebie? To brzmi jakby chcial powiedziec "beda polegac na seksie a nie na rozmowie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
Potem oczywiście udałam, że się nic nie stało i napisałam do niego. On był bardzo miły, pytal co u mnie i czy się z kimś spotykam. Potem spotkał mnie z mężczyzna i miał smutna minę. Innym razem spotkał mnie z innym mezczyzna i zdenerwował się. I teraz kiedy nawiazalismy dobry kontakt, myslalam, ze wreszcie bedzie normalnie, a on milczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci to maja przejebane
zeby zaruchac troche to muszą wysluchwac tylu pierdół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtrytre
czy Ty w ogole wiesz o co Ci chodzi??? Miotasz sie miedzy 3 mezczyznami, najpierw dajesz kosza, potem dzwonisz, sama nie wiesz czego chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do hgtrytre: Dokładnie tak było. Z poczatku latał za mną z duzą czestotliwością inicjował rozmowy. Dopytywał się mnie o różne sprawy osobiste. Przede wszystkim kto jest w moim typie i czy jestem wolna. Ja dawałam mu do zrozumienia, że nie jestem zainteresowana, ale czerwienilam się podczas rozmowy. On zapominal co ma powiedziec, byl rozkojarzony, nic mu sie nie chcialo, nie mogl sie skupic, chodzil rozbity i twierdził, że nie może sie napatrzec w moje oczy. A potem zaproponowal wspolne wyjscie i odmowilam, pod byle pretekstem. Potem spotkal mnie z kims innym, byl smutny, ale kiedy znowu nawiazalismy lepszy kontakt usmiechal sie do mnie i mowil mile rzeczy. Potem znowu spotkal mnie z kims innym, zdenerwowal sie bardzo i zaczal byc niesympatyczny. Milczelismy jakis czas i sam mnie zagadnał pytajac co u mnie itd. A potem byla cisza. I znowu ja go zagadnełam. I reszte juz znasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do hgtrytre: Tak to zabrzmialo jak powiedzial, ze nie tylko na rozmowie. Ale czy zwiazek polega na rozmowie? Nie tylko. Dlatego spytalam czy cos do mnie czuje i zeby byl szczery, nie obraze sie, a on mi na to, że NIE WIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do faceci to maja przejechane: Powiedz jaki jest sekret na takiego faceta ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgtrytre
To odezwij sie pierwsza ale najpierw zastanow sie czego chcesz od niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do hgtrytre: Właściwie to nie między trzema, bo tak naprawdę widział mnie z sześcioma, może siedmioma. Ale to byl niefortunny przypadek. Było to tak, że spotkałam znajomego na zakupach. Innym razem przyjaciel przyjechal do miasta i chcial sie widziec i znowu wpadlam na niego. Potem okazalo się, że jego kolega z pracy kiedys do mnie uderzał. Nastepnie okazalo sie, ze kolezanka jego ma chlopaka, ktory wczesniej krecil do mnie, ale go odepchnełam. Potem jeszcze spotkal mnie na miescie z moim ex....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiedząca_pytająca
do hgtrytre: Ale dlaczego ja mam sie do niego odezwać teraz? Nie rozumiem tej odpowiedzi: NIE WIEM. Gdyby nic nie czuł to pewnie powiedziałby NIE. Chyba, że liczy na zwykły seks, ale wtedy nie czerwieniłby sie i nie bylby zawstydzony, nie czułby sie skrepowany w moim towarzystwie, ani rozkojarzony, nie zapominalby co ma powiedziec i zrobic, wiec wyglada, ze coś jednak czuje. Gdyby z kolei coś czuł to powiedziałby TAK. Dlaczego wiec nie powiedział TAK, boi się odrzucenia, boi się czegoś? Nie chce byc niemeski. Co mu siedzi w głowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×