Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Na temat porno

Na temat porno

Polecane posty

No ale co w tym złego,że facet oglada rozkraczoną kobietę,która krzyczy wsadź mi skoro sama się swojemu facetowi rozkracza i robia to samo co na pornolu? Chyba,że nie uprawiają seksu albo robią to cichutko pod kołderką i ciagle po ciemku w jednej pozycji. Nie rozumiem oburzenia bab,które same dają ukochanemu dupy za przeproszeniem,krzycza ooo taaak,mocniej..szybciej i inne ochyy i achyy a jak facet oglada film to już kompleksy i jaki facet to zły nie jest? Też pewnie w sypialni uprawiacie seks w róxnych pozycjach,różne pieszczoty,ssanie penisa,mineta..no cnoty wielkie się znalazły nagle i oburzają się na normalne sprawy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie stawiam wyżej kobiet. kiedy to napisałam. Stawiam wyżej to co jest ważniejsze!! realne uczucia bólu i krzywdy, poczucie zdrady, z podobno nic nie znaczącym dla facetów porno, które oni mają w dupie i nic dla nich nie znaczy." więc sie pytam które uczucie wyzej stawiamy ? Kobiety która sie nakręca dlatego że jej facet oglada porno i sie źle z tym czuje czy uczucie złości ( bo kobieta mu robi jazdy) faceta który w sumie nic złego nie robi i nikogo tym nie krzywdzi ogladajac porno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamelina
dopóki nie wybiera porno zamiast seksu z dziewczyną, dopóty nie ma problemu i koniec pieśni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
Ale właśnie o to chodzi, że jeżeli ją to w tym momencie zabolało, to był to realny ból i miała prawo się poczuć urazona, nie powinna się wtedy zmuszać i oglądać porno z partnerem żeby go zadowolić. Ona miała prawo tak zareagować była zaskoczona i poczuła się urażona i jej partner powinien te uczucia uszanować!!! Bo ona na ten moment miała do nich prawo, bo nie poczuła się bezpiecznie w tym związku, poczuła się oszukana itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość donybiuyviyt
" Grey bardziej chodzi mi o to,że potrafił mi to tak w twarz powiedzieć." a co mial? krecic i w bawelne owijac? wtedy bylby cipa nie facet :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dopóki nie wybiera porno zamiast seksu z dziewczyną, dopóty nie ma problemu" otóż to Pisałem o tym juz wcześniej :) Jesli jest inaczej to sa to tylko dziwne jazdy kobiety z która zyje ten facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamelina
to jest ryzyko jak z wódką, jeden wypije kieliszek od świeta i nie ma mu co głowy suszyć, a drugi wypije i wpadnie w nałóg zapomni o bożym swiecie dla wódy skłonność do nałogów jest istotna w tej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie w tym rzecz,rzecz w tym co robi za moimi plecami i z jakim zwrotem do mnie wypalił przy zupełnie innym temacie z resztą. Zamurowało mnie. " pytam sie ponownie Czy ty posiadasz poczcie humoru i język w ustach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
ale on własnie krzywdzi ją oglądając porno, regres, on wyrządza jej realną krzywdę i nie można powiedzieć "chuj z nią i tym co ona czuję, bo dla siebie sam zachowuję się ok" Nie wolno tak podchodzić do tematu, trzeba akceptować krzywdę i brak poczucia bezpieczństwa partnera!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O jejku co tu dużo gadać, powiedzcie swoim Panom, że macie w domu wibrator i zabawiacie sie nim oglądając mężczyzn w porno kiedy ich nie ma w pobliżu. Nawet jeśli nie okażą tego wprost zapewniam Was,że ich to zaboli." dziwi mnie tylko to że tak czesto ogladanie porno sprowadzasz zaraz do masturbacji? często jest tak że faceci tylko ogladaja i nie wyjmuja zaraz pena by go zaczac marszczyć czy to tak trudno to zrozumiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamelina
bez przesady, jest słowo kompromis i nalezy je wykorzystywać w związku, niech sie panna dowie, co znaczy dla jej faceta oglądanie gołych cip niech sie zastanowi, czy to jej w czymś zagraża i niech ustalą wspólne podejście do sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jacq coś tam
I myślę autorko że twój facet przyznając się do tego chciał być po prostu z Tobą szczery. Co byś wolała: obecną sytuację czy żeby nadal się przed Tobą z tym krył gdy Ty idziesz się kąpać. Wiem wiem co powiesz:-D "WOLAŁABYM BY WOGÓLE TEGO NIE ROBIŁ":-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huuuraaa
jacgQKF poco ty tłukowi tłmaczysz takie rzeczy o wrażliwości, bólu, cierpieniu, braku zaufania. nie widzisz że on tego nie rozumie..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
O jejku no to niech kobiety tylko oglądają nagich facetów z porno, którzy wołają im z monitora "zgwałce Cię", a masturbują się potem np w łazience. Bo chyba nie zaprzeczysz,że porno ogląda się głównie po to by wywołac poniecenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To Autorka nie moa języka w gębie za przeproszeniem,żeby facetowi powiedzieć,że ja to zabolało? Facet pewnie ma ja za wariatkę,które z takich błahych powodów robi mu jazdy i rzuca fochem.Pewnie kompletnie nie kuma czym ja uraził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamelina
ogladanie porno to intymna sprawa nie wszyscy lubią powiadać sie z każdej minuty wolnego czasu, nie wszyscy lubią bluszczowate jędze z wiecznymi pretensjami nie wszyscy muszą koniecznie zestarzeć sie akurat z tym partnerem ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
No własnie huurrra są mężczyźni którzy uczucia teki jak ból, poczucie krzywdy itd swojej partnerki mają gdzieś, a sami sobie tłumaczą, że to jest jej widzimisie, bo tak im wygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale on własnie krzywdzi ją oglądając porno, regres, on wyrządza jej realną krzywdę i nie można powiedzieć "ch*j z nią i tym co ona czuję, bo dla siebie sam zachowuję się ok" Nie wolno tak podchodzić do tematu, trzeba akceptować krzywdę i brak poczucia bezpieczństwa partnera!" dziwnie myslisz podam ci przykład ... Wychodze czasami z kumplami na piwo w piatki i nagle moja zona ubzdurała sobie że robię jej krzywdę tymi wyjsciami wiec co ? mam zadzwonic do kumpli i powiedziec Słuchajcie chłopaki nie idę na piwo z wami bo muszę zostac w domu i zaakceptowac krzywdę mojej zony i brak poczucia bezpieczenstwa ...wiec zostaje w domu i sie nią opiekuję PRZECIEZ TO BEZ SENSU kobieta jak chce to na życzenia w pare minut wszystko sobie wkręci w głowe i zrobi ci awanture z byle powodu tylko dlatego że akurat ma np trudne dni Jestescie emocjonalnymi kobietami uzaleznionymi od dnia cyklu i dopóki nie zaakceptujecie tego że zyjecie emocjami i emocje wami rządzą dopóki tego rodzaju krzywda bedzie was ranić To krzywda na zawołanie nie majaca nic wspólnego z rzeczywistymi i realnymi krzywdami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abcdefpsycholog1234567
jacgQKF doprawianie filozofii do tego tematu jest niezdrowe. Autorka szuka pretekstu, aby zakończyć ten związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna z sucha glowa
kamelina ale widzisz, faceci sa tez bardzo rozni. Jedni potrafia z partnerka rozmawiac, inni nie. Ja uwazam, ze postawa partnera autorki jest dosyc prostacka. I nie ma to nic wspolnego z brakiem poczucia humoru: "oglądam gołe ciPY" - no na prawde, ale zabawne, boki zrywam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
Generalnie to zawsze jest tak,że każdy ma swoją prywatność i życie i generalnie robi rzeczy zgodne lub nie ze swoim sumieniem, jeżeli ja uznam,że przespanie się z moim wieloletnim ko;lega, który nic dla mnie nie znaczy nie jest żadną zdradą i nic dla mnie nie znaczyło, to jesli nie powiem o tym mojemu facetowi , to moje sumienie jest ok i jestem nadal szczęsliwa w związku, bo co to takiego?, to jest tylko kolega, a ja już w zasadzie tego nie pamiętam. podobnie jak bym zbawaiłą się wibratorem przy porno, to tez jest moja prywatna sprawa i uznaję, że faceta to nie ma prawa zaboleć , bo to jest moja sfera intymna i dla mnie to nic nie znaczy. Prywatna sfera to prywatna sfera. Ale w momencie kiedy partner nie zachowuję tego dla siebie, tylko wchodzi z tymi informacjami do związku, to musi liczyć się z tym,że partner się do tego odniesie w jakiś sposób i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieta jak chce to na życzenia w pare minut wszystko sobie wkręci w głowe i zrobi ci awanture z byle powodu tylko dlatego że akurat ma np trudne dni Jestescie emocjonalnymi kobietami uzaleznionymi od dnia cyklu i dopóki nie zaakceptujecie tego że zyjecie emocjami i emocje wami rządzą dopóki tego rodzaju krzywda bedzie was ranić To krzywda na zawołanie nie majaca nic wspólnego z rzeczywistymi i realnymi krzywdami ------------------------------------- DOOKLADNIE KARMICIE SIE EMOCJAMI !!! milo poczytac FACETA ktory gada z sensem a nie w kolko baby i cipowate meskie ofermy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet pewnie ma ja za wariatkę,które z takich błahych powodów robi mu jazdy i rzuca fochem.Pewnie kompletnie nie kuma czym ja uraził." pewnie ma nadzieję ze sie domysli i przeczuwa co autorka ma na mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jacq coś tam
No i autorka nie odpowie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli ja uznam,że przespanie się z moim wieloletnim ko;lega, który nic dla mnie nie znaczy nie jest żadną zdradą i nic dla mnie nie znaczyło, to jesli nie powiem o tym mojemu facetowi , to moje sumienie jest ok i jestem nadal szczęsliwa w związku, bo co to takiego?" no trochę przesadziłaś w tym momencie aczkolwiek jesteś wspaniałym przykładem że kobieta może z niczego zawsze zrobic coś :) Popatrz tylko ... rozmowa jest o ogladaniu porno,ty wybiegasz już do zdrady :) widzisz co sie dzieje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
No to Regres proponuję Ci przerzucić się na facetów, bo niestety kobiety w 80% są własnie wrażliwe i emocjonalne i mają do tego prawo. Co do porównania wyjścia na piwo jest dość irracjonalne. porównywać oglądanie i masturbacje przy porno z wyjściem z kolegami, to śmieszne!!!!! Wyjście z kolegami nie jest w stanie skrzywdzić kobiety, no chyba ,że facet umówiłby się z inną kobietą na randkę. Kiedy facet ogląda porno, to kobieta czuję jakby jej facet znalazł sobie dla niej zamiennik po to by dostać orgazm na widok innej kobiety. Wyjście na piwo z kolegami można porównac do randki z inną kobietą w tym kontekście,.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Arlettttta
do autorki sory ze to powiem ale nie moge sie nadziwidz jaka jestes zaslepiona - otworz oczy w jakich ty czasach zyjesz zeby walic takie wypowiedzi KURWA FACECI OGLADAJA PORNO czy to jest jakas nowosc??? dla Ciebie??? ile ty masz lat tak wogóle???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huuuraaa
współczuję kobietom które mają takich niewrażliwych pozbawionych refleksji i wyobraźni męzów jak regres

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jacq coś tam
Zrobiła z igły widły. I na siłę próbuje przekonać do swoich argumentów. Strasznie się staje wyolbrzymiony ten problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jacgQKF
Ja mówię o sumieniu ludzkim!!! że dla Ciebie oglądanie porno i masturbowanie się przy tym może nic nie znaczyć, tak samo dla kobiety przespanie się z wieloletnim kolegą, który nic dla niej nie znaczy. Dla Was to będzie tak samo nieważne i błahe, ale w momencie kiedy dowie się o tym partner, może to wyrzadzić mu krzywdę, której Wy nie zrozumiecie, bo dla Was to nic nie znaczyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×