Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mumaaaa

ósemka

Polecane posty

Gość mumaaaa

Czy jak ósemka się psuje to raczej będzie do wyrwania? Bo ja się bojjeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mumaaaa
o nieeeee......:((((((((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz nie wyrywają
jak masz zdrowe korzenie to odbuduja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mumaaaa
Mam stracha iśc od dentysty. Wolałabym, żeby ją leczyli.. ale boje sie wlasnie ze od razu będzie do wyrwania:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaPrawda
najpewniej tak, choć mi leczyli, zależy jak duży ubytek, wyrywanie 8 jest bolesne, bo one zazwyczaj dziwnie rosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhauha
a czy ósemki zawsze się psują, czy jest opcja, że będą zdrowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mumaaaa
No właśnie ciekawe czy zawsze się psują.. Mi jeszcze ta ósemka nie do konca wyszła a już jest bleee:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhauha
No mi właśnie wyszła ale jest bialutka, nic nie bolało, nie spuchło, więc mam taką cichą nadzieję, że wszystko z nią będzie ok :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mumaaaa
uhauha masz szczescie... Ja się nie dość ze namęczyłam bo wychodziła ponad rok z takim bólem, że nic nie pomagało i czasami nie mogłam otworzyć ust to teraz widzę, że cos z nia nie tak i ropieje... a strach przed dentysta jak nie wiem.. złe wspomnienia z dzieciństwa:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość danillo
mojemu znajomemu parę razy leczyli ósemkę ale wciąż coś było nie tak i wyrwali. Ja też miałam wyrywaną 8 i nie było wcale źle. To nie boli,nieprzyjemny jest ten chrzęst pękającego zęba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mumaaaa
Tego chrzęstu chyba najbardziej sie boje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhauha
Daj spokój, ja się naczytałam o jakimś antybiotyku po wyrwaniu, po dziurze, która nie może się potem zagoić, o zszywaniu i pękających szwach, o opuchniętej całej twarzy po ekstrakcji - do tego stopnia, że przez tydzień tylko rurka i ssanie, nie ma mowy o jedzeniu normalnym :o Będę ją szczotkować 10 razy dziennie byle tylko jej nie rwali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mnie tylko zastanawia
miałam wyrwane obie dolne ósemki, bo nie wyrzęły się do końca, dziąsło ciągle bolało i kaleczyłam je przy myciu zębów.... po wyrwaniu (właściwie to usuwali je chirurgicznie bo bez nacięcia dziąsło się nie dało usunąć) to draństwo bolało z miesiąc zanim zarosło dziąsło... no i żeby było śmieszniej ostanio wyrosła mi górna ósemka....znów czeka mnie zabawa z wyrywaniem bo ząb rośnie poza linią.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhauha
A kto to przejął mój nick? Pewnie ten ktoś, kto podszył się pode mnie na topiku: Nudzący w pracy łączmy się. Nieładnie!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekoniecznie jeśli
rośnie prawidłowo - nie pod kątem itp - to można leczyć. Ja mam jedną ósemkę dłutowaną - bo rosła w poprzek, a drugą - normalnie zaleczoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mnie tylko zastanawia
dopiero po fakcie dowiedziałam się że ząb boli tak długo gdzy nie założą szwów i gdzy zrobi się "suchy zębodół" czyli jeśli wypłucze się skrzep.... spuchniętą paszczę i siniak na pół twarzy też miałam, no ale co sie dziwić jak stomatolog wyrywał mi ten ząb 1,5 godziny....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekoniecznie jeśli
ciesz się, że 1,5 godz! Mi mówili, że to potrwa jakieś 40 min - na fotelu siedziałam od 8.00 do13.00 Oczywiście znieczulenie dawno nie działało - a nie mogli mi dawać więcej - bo jestem uczulona. Wtedy powiedziałam sobie, ze NIGDY WIĘCEJ!!! :-D A suchy zębodół - to rzeczywiście koszmar. Ale to już wiem z innej historii ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×