Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ania21111laaaat

Smutno mi bo..

Polecane posty

Gość Ania21111laaaat

Chlopak mnie odzrzucil nie wiem w sumie z jakiego powodu :( kontaktowalismy sie ze soba od jakis 2 miesiecy ,pisalismy codziennie. Spotkalismy my sie w sumie jakies 4 razy bo dzieli nas odleglosc. Na wczesniejszych 3 spotkaniach wszystko szlo dobrze , fajnie nam sie rozmawialo ,on mowil komplementy , flirtowalismy.. na 4 spotkaniu bylam zwyczajnie nie w formie bo xle sie czulam o czym mu powiedzialam i rozmowa slabo nam sie kleila z tego wlasnie powodu. i od tamtego spotkania on sie nie odzywa. nawet nie zapytal czy dojechalam szczesliwie ,a to ja go odwiedzilam. Jak na podstawie jednej randki na ktorej czulam sie gorzej mogl mnie sreslic? nie mogl powiedziec wprost jesli wiedzial ze nic z tego nie bedzie tylko tak milczec? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
poza tym miby do mnie zarywal ,a nie probowal mnie objac ,pocalowac w trakcie tych spotkan.. nie chcialam zeby byl nachalny jak niektorzy co od razu chca jednego ,ale to tez bylo dziwne a dawal mi z drugiej strony do zrozumienia ,ze sie mna interesuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
do tego jeszcze mi się cycek urywa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marilenka
No ale chyba się nie interesuje, jak facet chce to nic go nie zatrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MSka;)
weź yebaj narazie na tych facetów tak jak ja,sami nie wiedzą czego chcą...samej ci bedzie o wiele lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
latwo powiedziec... najbardziej mnie boli to ,ze na podstawie jednego spotkania kiedy moze gorzej sie rozmawialo przekreslil tak latwo 3 wczesniejsze ktore byly udane nie rozumem tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
tez tak myslalam ,ze bedzie mi lepiej samej ,ze wystarczy mi kochanek bo bez seksu tez trudno zyc.. i wcale nie planowalam sie z nikim wiazac. ale on mnie podrywal , spotykalam sie z nim i zauroczylam sie bo bardzo mi odpowiadal z charakteru i wygladu i ja jemu chyba tez az do ostatniego spotkania a najgorsze ,ze przy rozstaniu dal mi nadzieje bo powiedzial ,ze napisze i ,ze do zobaczenia ,, moze za tydzien"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziemoowitkaa
Anka, no jej, zdarza się. Mi facet 25 lat taki numer wykręcił, że po 2 miesiącach rozkręcania się jak najbardziej na plus znajomości wyłączył po prostu telefon, domowego nie odbierał. Ja myślałam, że coś się stało, a on sobie taki sposób wymyślił na zakończenie znajomości. Bez jednego słowa. Po kilka dniach mi laskawie napisał smsa, że mu nie odpowiadam. A ja do dziś nie rozumiem co się stało. Bo też nawet normalnie się ze mną pożegnał dzień wcześniej. Trudno. Trzeba się otrzepać i żyć dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
wiem , ze trzeba zyc dalej ja nie bede rwac przez niego wlosow z glowy bo nie jest tego wart poza tym nie jestem jakas desperatka. ale jestem jeszcze rozzalona bo potraktowal mnie jak dupek wole szczerosc ,a nie takie robienie komus niepotrzebnej nadziei dziwne ,ze faceci tak robia juz nie raz slyszalam o takich sytuacjach..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziemoowitkaa
No a ja myślałam, że tylko nastolatki mają takie wybiegi. Nigdy bym się nie spodziewała, że on się tak zachowa niepoważnie. Dlatego właśnie pierwsze o czym myślałam, że coś się mu stało. I ja ryczałam okropnie, bo byłam akurat megachora. Z gorączką prawie 40 stopni, na zastrzykach. I jeszcze takie nerwy przez niego. A on wiedział, że jestem taka chora:/ Także widzisz jakie skurwiele chodzą po świecie, jeszcze gorsze niż ten Twój. Ale ja przepłakalam jeden dzień i się pozbierałam szybko. Wiesz mi sie po prostu wydaje, że oni nie tyle co robią Ci nadzieje nieptorzebnie tak z premedytacją, co sami nie wiedzą po prostu czego chcą. Jednego dnia im się podobasz, a drugiego cos nie podpasuje i sobie myślą, a odłoże w kąt jak już spędziłem trochę miło czas. Dla nich chyba po prostu uczucia innych mają zero wartości. Dlatego nie warto o tym nawet rozmyślać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
ten moj tez nie jest nastolatkiem bo ma 23 lata..bo wczesniejszym spotkaniu powiedzial zebym napisala jak dojade do domu mksem po tym jak go odprowadzilam na dworzec bo bedzie sie marwtil , a to bylo u mnie w miescie . a teraz wracalam od niego z miasta , mialam jakies 2,5 godz drogi i nawet sie nie zapytal z grzecznosci czy wszystko w porzadku choc powinien byl jesli nawet mu sie cos kiedys odmieni i sie odezwie to ja juz nie chce go znac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
chyba nie warto sie tak angazowac szybko bo nic z tego dobrego nie wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziemoowitkaa
No widzisz. Ja też tego nie rozumiem. Jak można komuś powiedzieć do zobaczenia, a w myślach już mieć, że się zamierza więcej nie odezwać. Nie wiem jakim to trzeba być człowiekiem. Bo on wie, że Ty będziesz sie martwiła. Po prostu ma to już gdzieś. Straszne. Bo nikt nikogo nie powinien tak traktować. Normalne, że masz żal. tylko nie smuć się długo, nie rozmyślaj, pamiętaj, że nie warto. Bo on się nie martwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
Masz racje . Moze nawet jeszcze kiedys bedzie zalowal ,ale wtedy to juz kij mu w oko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania21111laaaat
Bo slyszalam nawet o takich przypadkach ze facet sie nie odzywal ,a potem nagle sie odezawal ,ale nie ze mna takie numery juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość któryś z nich ma na imię...
Darek? ;) z Krakowa? heh;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziemoowitkaa
Warto, nie warto, czasem ciężko nad tym zapanować jak ktoś się nam podoba bardzo. Tak już jest. Ja też byłam zła na cały ród męski, a jednak się zakochałam znowu. Tylko tym razem już rzeczywiście nie w tak szybkim tempie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziemoowitkaa
No w moim przypadku się nie odezwał. Ale odzywanie się byłych po jakimś czasie (niezależnie od tego kto z kim zerwał) to chyba jednak jakiś standard. Nie wiem po co oni to robią, w sumie nie miałam nawet ochoty wnikać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×