Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lapislazulii

i co ja zrobie???

Polecane posty

Gość lapislazulii

Witajcie!! Dziewczyny ale mam doła!!!! Dzisiaj robiłam zabieg laserowy klientce (jestem kosmetyczką). Przez to ze był to zabieg na uda i bikini, a w salonie jeszcze nie grzeja, właczyłam w gabinecie grzejnik elektryczny, sprzatam po zabiegu i co widze??? Osłonka od kabli od lasera stopiona na jakichs 10cm. Noż k**wa załamałam sie z lekka. Zadzwoniłam do męża, przyjechał prosto po swojej pracy, powiedział, że mam się nie martwic, kupił tasme izolacyjną i to zakleił. Potem zadzwoniłam do szefowej, powiedziałam co jest grane, a ta, że moj mąż ma to wszystko odlepic bo jej mąz chce to zobaczyc w stanie surowym. Niby nic sie nei stało, laser działa, kable są całe, tylko osłonka, która wygląda jak rura od pralki sie trochę przytopiła, ale boje się, że jutro w pracy bede miala opr a nawet, że mogą mnie wywalić. Jestem załamana!!!! Nie dość ,że w życiu uczuciowym mi sie wali to teraz jeszcze moge prace stracić. Mam dość!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lapislazulii
Jest tu ktoś, kto mnie pocieszy????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lapislazulii
up up hellołłłłłłłlllll

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lapislazulii
Na 10ta do pracy, boje się jak cholera. Pewnie dzisiaj rozważa sie moje losy.....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za co ma niby płacić? Przecież to nie z Jej winy kabel się przetopił. Nic się nie bój, nic nie zrobiłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiadomo, że nie z jej winy. Tylko czasem szefostwo twierdzi że zła pogoda to twoja sprawka więc jak co zadeklaruj naprawę. Ja bym tak zrobiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pisuardes.
Dostaniesz teraz tym spalonym kablem do szefowej po zadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lapislazulii
Udało sie!!!!! Dziewczyny okazało się ,że sprzęt jest ubezpieczony i wszystko ok. Tak jak ktos tu napisał stwierdzili, że to moja wina:( bo to ja mam patrzec gdzie podjeżdżam z laserem, a ponadto mogłam grzejnik przepiac do innego gniazdka! No ale jak weszła klientka nią się zajęłam, a nie latałam z jakimiś grzjnikami jak kot z pęcherzem. Szefostwo sobie zażartowało (mam nadzieje, że to był żart), że popracuje u nich gratis przez 3 mce :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×