Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Modląca się codziennie

Problem ze spowiedzią..

Polecane posty

Gość Modląca się codziennie

Chce iść w końcu do spowiedzi, weszłam na jakąś stronkę i czytałam o rachunku sumienia i tu zaczyna się mój problem. Chciałabym być dobrą chrześcijanką, dobrym człowiekiem, ale nie potrafię zgodzić się i zrozumień niektórych rzeczy zawartych w rachunku sumienia. Dla mnie niemozliwym jest życ wg tych wszystkich przykazań i nakazów, które są tam zawarte. Zdziwiło mnie np.,że picie alkoholu,zeby się upić jest grzechem ciężkim. Wytłumaczy mi ktoś dlaczego? Albo co rozumieć przez "Ograniczaliśmy liczbę dzieci dla własnej wygody."?? "Nie szukałem szczerze dobra mojego Kraju..."tego juz w ogole nie kumam. No dużo by tego wymieniać. Ale czy wy naprawde staracie się zachowywac wg tych wszystkich przykazań? Dajecie rade? Jak wyglada wasz rachunek sumienia?? Czy macie poczucie winy, jeśli pójdziecie do spowiedzi bez rachunku sumienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Modląca się codziennie
Czy muszę spowiadać się ze stosunku w prezerwatywie??Bo to przecież grzech... To co mam zrobić,żeby podobać się Bogu-mam zaprzestać współżycia z mężem, jak mnie zdradzi to mu wybaczyć i dalej żyć jakby nic się nie stało :-( Ludzie to jakis obłęd dla mnie, albo ja nic nie wiem na temat Boga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja rada dla Ciebie
współżyć z męzem możesz ale bez zabezpieczenia i akt mu zakończyć się w Tobie. Niby polecają kalendarzyk, ale jak na moje to jest ograniczanie liczby dzieci dla własnej wygody, więc też grzech :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Modląca się codziennie
a czy ograniczanie liczby dzieci dla własnej wygody to znaczy,że nie chce miec wiecej dzieci bo źle by nam się żyło w 4 osoby za 2 tys? czy może patrzec na to-jak dał Bóg dzieci to da i na dzieci, to jedziemy z tym koksem... ;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 5tgefevfsdd
no włąśnie ,same sprzeczności,według ich doktryny czy tam czegoś trzeba rodzić co rok prorok,a sami polecają kalendarzyk,przecież to też jest antykoncepcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość turkusowe_oczy
Taki już jest kosciol katolicki, jesli np kobieta bylaby w ciazy i ciaza ta zgrazła jej zyciu to gdyby dokonała aborcji byłaby na nia nalozona ekskomunika... Ksiezy nie obchodziloby zycie tej kobiety, lecz zycie rozwiajacego sie w niej plodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 5tgefevfsdd
tak,a kto nam pomozę wielodzietnym?MOPS?buaaahahahhaaaaa jasne ,więc skazywanie dajmy na to 5 dzieci na życie w biedzie to nie grzech?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziadu w sukience chcesz mówić o swoich intymnych sprawach? pokierało cię? czy wy katolicy jesteście slepi, czy durni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 5tgefevfsdd
dajcie spokój,na mam cywilny ślub i nie mam prawa komunii przyjmować do spowiedzi chodzić...a jak kogoś mąż bije i pije i odejdzie od niego to już nie ma prawa ułożyć sobie życia z innym mężczyzną?musi samotnie żyć do końca życia,bo przed ślubem jej ślubny nie pokazał prawdziwej twarzy i udawał abstynenta i świętoszka...to jaka jest wina tej kobiety w tym?czy zasłużyła na taką karę,że teraz nie ma prawa do tych saktamentów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dajcie spokój,na mam cywilny ślub i nie mam prawa komunii przyjmować do spowiedzi chodzić...a jak kogoś mąż bije i pije i odejdzie od niego to już nie ma prawa ułożyć sobie życia z innym mężczyzną?musi samotnie żyć do końca życia,bo przed ślubem jej ślubny nie pokazał prawdziwej twarzy i udawał abstynenta i świętoszka...to jaka jest wina tej kobiety w tym?czy zasłużyła na taką karę,że teraz nie ma prawa do tych saktamentów? cóż dziwnego w tym? wiara jest wiarą i albo się podporządkujemy, albo nie chcemy być wyznawcami danej wiary jeśli nie żyjesz zgodnie z jej zaleceniami to po co na siłę chcesz być katoliczką? bo tak wypada? bo większość ludzi jest? bo tak cię wychowywano?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość turkusowe_oczy
Mnie bardziej dziwi jak katolicy, którzy biją swoje zony i dzieci dostaja rozgrzeszenie... A ktos kto stosuje antykoncepcje czesto tego rozgrzeszenia nie dostaje... Choc antykoncepcja nikogo nie krzywdzimy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Modląca się codziennie
Wszyscy macie racje. Ale jak ktoś mądry kiedyś powiedział " Trochę wiedzy oddala, a dużo wiedzy przybliża do Boga". Tylko dla mnie wiara jest jednym wielkim znakiem zapytania! Po rachunku sumienia mam wrażenie,że jestem najgorszym grzesznikiem na ziemi, a staram się być dobrym człowiekiem. A mi to wisi- wiesz, ja myślę,że naprawdę ciężko jest żyć zgodnie z wiara kościoła. Ja nie zostałam wychowana w wierze, nigdy nie chodziłam do kościoła, cała moja rodzina jest niepraktykująca. Ale zaczęłam szukać Boga, tylko teraz stoję na rozstaju dróg, tak jak i pewnie wielu innych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Modląca się codziennie
nawiązując do Twoich wypowiedzi turkusowe oczy- też dziwi mnie takie podejście do sprawy. Nie mówiąc już o ślubie cywilnym, jesteś wykluczona z koscioła mimo,że być może jesteś lepszym człowiekiem niż niejeden katolik zasuwający światek piątek i niedziela do kościoła. A ilu jest takich którzy żyją na kocią łapę? Gdyby kościoł mógł, to pewnie zrobiliby i taki rejestr,żeby dochodzić katolickiej sprawiedliwości. Dlatego ważne jest i chce to podkreślić,że ja wierze w Boga a nie w kościół. Bo dla mnie na dzień dzisiejszy kościół to instytucja a nie zgromadzenie wiernych. Przykre ale prawdziwe..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×