Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 6amuax

fryzura

Polecane posty

Gość 6amuax

Kobitki, naszła mnie myśl , a dokładnie jak do u was jest z włosami? Myjecie, suszycie i zostawiacie tak jak jest , czy jednak układacie zawsze fryzurkę zeby wyglądać ładniej ? Jak tak to ile czasu wam to zajmuje? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniakkkj
Przyłaczam się do pytanka :) ja uważam , że kobieta powinna mieć ładnie zrobione włoski, to dodaje jej uroku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myję i nie suszę, bo to niszczy włosy. Rano jak wstaję, to rozczesuję i najczęściej jakoś upinam. Nie modeluję. Upięcie zajmuje mi 5-10 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzix99090
Ja jak włosów nie ułożę, wyglądam jak ostatni patałach. :( Daję sobie ręke uciąc, że każda laska spędza przed lustrem sporo czasu na układaniu włosów. Nawet jeżeli się nie przyznają do tego, niby taka gadka "a ja tylko czesze i gotowe" to jedna wielka ściema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madzix99090
dobra, może nie każda, ale na pewno większosc dziewczyn!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi ułożenie zajmuje około 25 minut z wysuszeniem, dodam że nie myję codziennie bo nie muszę a fryzura trzyma się bardzo długo,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cozaprzypal
Moje włosy, są tak miękkie i lejące że gówno z nimi moge zrobic i cienkie do tego. a wyglądam jak pizduś bez modelowania , bo mam twarz pociągłą, każdy włos na dodatek sterczy w inną stronę , podobno taki bałagan dla pociągłej twarzy pasuje, niestety nie w moim przypadku :s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cozaprzypal
ja układam włosy tak żeby były uniesione od nasady i odstawały od twarzy, bo jak mam przylizane i powykręcane w różne strony to mnie chuj strzela jak patrze na siebie w takich włosach. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mam takich problemów, moje są długie, więc i tak nic się z nimi zrobić nie da. Poza uczesaniem koka, zrobieniem kucyka czy warkocza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedyś były do bioder, teraz znacznie skróciłam i są takie mniej więcej 5 cm za zapięcie biustonosza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to takie fajne. Jutro mam fryzjera i mam zamiar znacznie skrócić może nawet do takiej dł. Moje są b. zniszczone bo dużo kombinuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konieczynkaaaaa
wlasciwie to nic nie robie. muje,nakladam odzywke,splukuje, rozczesuje, jak wyschna przed spaniem to oki jak ni to nie, czasem tylko robie jucyk i skrecam je a potem rozpuszczam i sa tak fajnie pofalowane to jedynie co z nimi robie, nie uzywam zadnej pinki,zelu,lakieu,suszarki, jedynie krece na te "kreciolki" z kucuka, nosze rozpuszczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×