Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Verloren

Trzeba byc czlowiekiem bez serca, zeby jest mieso

Polecane posty

Gość Noxelia nl
sorry, ale nie moge teraz odpisac, musze isc po leki bo mam atak :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro oni sie przyczyniaja do zabijania, to i ja moge im zyczyc smierci. ja tylko zycze, oni smierc napedzaja zarciem i sraniem w kolko 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Noxelia nl
aaaa mamo, przynies nocnik, zaraz bede robila kupke 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vegggiiii
@strzałka, dzięki za wsparcie i dobre słowo :) nigdy by mi nie przyszło do głowy wartościować ludzi ze względu na to, co jedzą. Każdy ma inne potrzeby, nieco inny metabolizm itd. Ja stałam się wegetarianką nie tyle ze względu na przekonania, czy dlatego, że żal mi było zwierzątek. Wychowywałam się w mieście, "mięsko" nie kojarzyło mi się z krówką czy kurką tylko było kotlecikiem ze sklepu. Po prostu mój organizm nie lubi i nie chce mięsa, dlatego przestałam je jeść. Zostawię dziecko w spokoju, niech się rozwija jak chce....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NiE TTTuuuuuuuu
skoro oni sie przyczyniaja do zabijania, to i ja moge im zyczyc smierci. Ale tępaki nie rozumnieją o co ci chodzi. Jaka ta "ludzkość" durna. Aż prędzej pomyślę, ze to prowo z ich strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vegggiiii
no i masz oczywiście rację, niektórzy twierdzą, że rośliny też cierpia, gdy się je rozcina i gotuje. A z kolei ktoś, kto lubi mięso też będzie cierpiał, jak się go pozbawi, tak więc zawsze będzie jakieś cierpienie, tu czy tam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Keri Bradszo
gdyby istniala sprawiedliwosc na tym swiecie to ta szmata noxelia juz dawno zostalaby pogryziona na smierc przez jakiegos psa :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uwielbiam psy, mam 3 ;) rosliny nie maja mozgu woiec ie moga czuc bolu, proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
@vegggiii bo rzecz w tym aby akceptować drugiego człowieka. Można nie jeść mięsa a być tak czy siak złym człowiekiem (widać, że Noxelia do takich należy, pełna nienawiści dla wszystkich, wulgarna, sprawiająca wrażenie osoby z problemami społecznymi - więc co z tego, że nie je mięsa?). Ja nie wnikam w to co kto je, sama jakiś czas nie jadłam mięsa, ale odbiło się to na moim zdrowiu i na pewno tego nie powtórzę. Tak jak napisałaś - są ludzie, którzy może tego mięsa nie potrzebują, ale ja do nich nie należę :) a to, ze jem szynkę nie znaczy od razu, że nienawidzę świnek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vewegeretta
rosliny nie maja tez nosow, a jakos potrafia oddychac :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja powiem tak: wspolpracuje z fundacja Viva. codziennie slysze jak zwierzeta sa traktowane. ktores lezy niedobite, ale nie zabija go do konca bo w kolejce czeka wiele innych a kazda chwila sie liczy zeby 'wyrobic dniowke'. wiec niech ta swinka sobie lezy, w koncu sama zdechnie, a my dalej bedziemy robic swoje (czyli zabijac kolejne swinie). i ta swinka tak lezy zraniona, ale nie dobita, kwiczy przerazliwie, az uszy bola i serce kluje.. ale ich to nie rusza, byle dalej. i wiele tego typu spraw. i jem mieso. jem bo od dziecka jadlam, jem bo nie wyobrazam sobie zycia na kotletach sojowych. choc staram sie to mieso ograniczac. ale nie o tym. jedzmy mieso jesli mamy ochote. ale traktujmy te zwierzeta jak istoty ktore czuja. swinia ma byc na mieso? ok zabijmy ja. ale w humanitarny sposob.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahaha ciekawe jak ty wspolpracujesz z ta fundacja? :D powiedz, bo akurat ja wspolpracuje i nie sadze aby miesozerca sie tam znalazl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strzałka :)
@inka88 "jedzmy mieso jesli mamy ochote. ale traktujmy te zwierzeta jak istoty ktore czuja. swinia ma byc na mieso? ok zabijmy ja. ale w humanitarny sposob." podpisuję się rękoma i nogami !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aktywny Bogdan 1969
ale mnie ta dziwka noxelia wkuuurwia :o. Czemu matka nie wyskrobala takiego gowna jak ty ? Pewnie wciaz sie obwinia o to, ze cie wysrała. PS: skakalbym ci po tej swinskiej glowie, az wysralabys sie mozgiem 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vegggiiii
Noxelia, jesteś okropnie chamska i wulgarna - nie jest ważne co jesz, bo to co WYCHODZI z twoich ust jest tak straszne, że to co WCHODZI traci na znaczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tiaaaaaahhhhhh
lepiej być chamską niż znieczuloną :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noxelia sa 3 rodzaje grup tak? interwencyjna, adopcyjna i akcje . w akcjach trzeba byc wege , w pozostalych nie. ja jestem w interwencyjnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcoo
mmmmm.....:) własnie wróciłem z lunchu. potwierdzam-dobra karkóweczka nie może być za sucha, była b. dobra. podzieliłem się troskami autorki ze wszystkimi przy stole. zawstydziła nas i oddaliśmy honory mięsu 30 s ciszy oraz pochylonymi głowami. widzę po wpisach że poziom dyskusji ze strony autorki uległ rozwojowi i ewidentnie wskazuje na jej szerokie horyzonty, kulturę co potwierdza dość powszechną opinię o walczących wegetarioanach jako o ludziach z którymi kontakty rozwijają. nie wolno nam również zapominać iż fakt jedzenia mięsa określa nas jako okreslony typ ludzi więc niepomny w swej ignorancji przeszłych zasług idę posypać głowę popiołem pełen poważania i wstydu: autorko, tak trzymać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcoo nie kpij sobie
z cierpienia zwierząt :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość duch konia
biuro@viva.org.pl http://viva.org.pl/index.php?id=274 ciekawa strona, ciekawy adres, ciekawy link do forum, ciekawe zdjęcia autorki a teraz dodać fantazję i może byc ciekawie...ale to wieczorem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcoo
gdzie kpię? poważnie mówię-karkówka na sucho jest zła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhsjhjdasa
"lepiej być chamską niż znieczuloną" Zawsze jakaś wada musi być :P Bo uprzejma a zarazem wrażliwa to już ponad siły ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chodzi o wadę, ale jak
ktoś twierdzi, że lepiej być kulturalnym potworem niż "chamskim" człowiekiem, to znaczy, że coś ma z głową, bo nie ma umiejętności odróżniania dobra od zła oraz "zła" mniejszego od czystego zła. Tyle 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eahgsehtt
Wydaje mi się, że za kilkanaście lat ludzie sami dojdą do tego, że chcąc być jeszcze czystszymi, zdrowszymi, piękniejszymi i bardziej humanitarnymi sami odrzucą mięso. Na zasadzie: ulegamy postępowi, zmarłych spalamy chowamy w ziemi, nie w swoim żołądku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ding gong
gadanie...mięso ludzie jedli i jeść będą. powiedzcie kolesiowi który ciężko pracuje fizycznie w pracy, sportowcom, głodującym ludziom (nie tylko w Afryce)zeby darowali sobie schaboszczaka i dawki białka która on daje. mówicie pięknie-naprawde was rozumiem ale patrzycie tylko na pewien wycinek zycia realnego. wegetarianizm na skale masowa nie przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cvdfbjch
Moja siostra przeszla na wegetarianizm rok temu. Teraz ma anemie. Ja nie mowie, ze wegetarianizm jest czyms zlym, bo gdybym nie potrzebowala miesa to pewnie bym go nie jadla. Sa okresy w zyciu kiedy mozna sobie na to pozwolic i sa okresy kiedy definitywnie nie. My zyjemy w miescie. Ja wiem jak sa zabijane tu zwierzeta na skale masowa. Byle jak. Niehumanitarnie. My odkad pamietam zabijamy swinke od gospodarza ze wsi. Normalnie karmiona, a nie na paszach samych i sterydach. Wynajmujemy rzeznika i nam zabija. Normalnie, w sposob humanitarny. Nie mowie, ze zwierze nie cierpi, ale cierpi duzo mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×