Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość treleulele

jazda autem po alkoholu

Polecane posty

Gość treleulele

czy uwazacie, ze jesli jedzie sie na impreze i prowadzi sie auto, to nie powinno sie pic alkoholu w ogole? czy uwazacie, ze nawet jedno piwo moze byc niebezpieczne? zdarza wam sie prowadzic auto po wypiciu czegos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zalezy od wielu czynników. Ja przyznaje się że zdarza mi sie,że czasami po szybkim wypiciu jednego tylko piwka przez chwilę mam "dym";) i przez tę chwilę pewnie moja zdolnosć prowadzenia pojazdu może być ograniczona. Ale ja jestem kobieta 173 cm / 63 kg . Ciało faceta o wadze 100 kg pewnie 1 piwa nie zważy... Ale co innego kwestia prawna...Jak za rogiem klubu złapie cię policja to nawet 1 może costam wykazać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NOJAKdfghjk
nie pij i tyle, potem ludzie giną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nawet jednego piwa!!!!!!! dlaczego ludzie tego nie rozumieją?! JAK IM TO JASNO WYTLUMACZYC?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treleulele
no wlasnie jest takie mylne przekonanie, ze jak sie wypie jedno piwo i po godzinie wsiadze do auta to tak jakby w ogole nic nie wypic. boli mnie debilizm innych i to jacy sa naiwni i bezmyslni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treleulele
japierd... ja nawet prawa jazdy nie mam, tu nie o mnie chodzi. po prostu pytam jakie macie zdanie na ten temat, bo wydaje mi sie, ze moi znajomi nie maja zielonego pojecia o tym jakie to niebepieczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja odkąd mam prawojazdy nie wsiadłam po wypiciu, natomiast nie wiem jak to jest następnego dnia po imrezie...kiedy mogę już jechać...Bo wiadomo,że nie rano... nie wyobrażam sobie utraty prawka już nie mówiąc o spowodowaniu wypadku pod wpływem...Zresztą kiedy jestes pod wpływem nie musisz powodować wypadku...w razie "w" nawet jak ktoś w ciebie wjedzie to ty masz winę...Ogladalm kiedyś reportaz o "normalnych" ludziach, mieli firmy, rodziny i spowodowali wypadek..siedzą w kryminale z kilkuletnimi wyrokami...firmy padły a rodziny odeszły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smakija z T.
mój kuzyn po pracy wypił u faceta 2 kieliszki wódki do kolacji, wracając zabił rowerzystę, siedział 3,5 roku. Nigdy nie wsiąde z pijanym do samochodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treleulele
wczoraj moj chlopak pojechal z przyjacielem na impreze. przyjaciel kierowal, pil. ni ewiem ile, nie wiem co, ale to chyba ne ma znaczenia - nie powinien byl tego robic, ZWLASZCZA ze nie jechal sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie pijcie!!!
Moja siostra wsiadła do auta ze swoim facetem, ten był po 2 piwach, spowodowal wypadek. Zgineła kobieta i 1.5 roczne dziecko. :( Facet siostry dostał 5 lat. Siostra była w ciaży...Straciła dziecko w wypadku kilkA tygodni później - uderzył w nią (celowo) mąż/ojciec ofiar wypadku, który spowodował chłopak siostry. Siostra z powodu powikłań jest po histeroskopii (usunięcie macicy). Nie jest juz z chłopakim, ten wyjdzie na wolność najwczesniej za ok rok...Tylko nie ma do czego wracać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treleulele
smakija - no wlasnie o to chodzi. ludzie sa tacy bezmyslni, bez wzgledu na to ile maja lat, czy to dzieciaki czy dorosli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treleulele
i kurwa najbardziej przerazajace jest to, ze czlowiek sie nauczy ze nie wolno pic jak sie prowadzi dopiero jak spowoduje jakas tragedie, o ile sam wyjdzie z niej zywo ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na trzeźwo strach jeździć
po polskich drogach tylku pijanych kierowców i te dziury w asfalcie... :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie sadze by jedno piwo
było niebezpieczne. Mieszkam w kraju gdzie można mieć 0.5 promila we krwi, tubylcy nagminnie piją wino czy piwo do kolacji a potem wracają do domu samochodem, a na drogach jest dużo bezpieczniej niż w Polsce - ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na mieszkańców jest 3 razy mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość treleulele
alkohol roznie dziala - zalezy czy pijemy na pusty zoladek, czy jestesmy zmeczeni, czy pijemy szybko itd itd. raz jedno piwo nic nam 'nie zrobi', nawet go nie poczujemy, a raz po jednym jestesmy jak po 3 ;/ warto ryzykowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgdgfd
OBOJETNIE JAKI ALKOHOL JEST WE KRWI CONAJMNIEJ 7-8 GODZIN mam na mysli male iloscie nam wydawac by sie moglo ze nic nie est ale nie dla naszego mozgu tak nie jest!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość houdini
Ja nigdy nie wsiąde za kierownicę po alkoholu, nie ważne czy było to jedno piwo, bo np. czasem po jednym piwie już mi za bardzo wesoło. Najgorsze jest to, że niektórym się udało nie zrobic wypadku i myślą, że każdy następny raz też taki będzie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nic strasznego
Dziś jechałam autem i jedzie facet na motorze od lewego do prawego nie moglam go wyprzedzić bo się bałam że podczas wymijania uderzy w moją stronę ale coś mu motor zgasł na środku drogi i przejechałam i mam pytanie jak i gdzie takiego typa zakapować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deefty
smakija, te Twój kuzyn, nawet gdyby nie wypił, to też by pewnie zabił tego rowerzystę. Poszedł siedzieć, bo wypił. Zasada jest prosta. Jak jest wypadek, odpowiedzialność zawsze spada na tego kto wypił, bez względu na to czyja była wina :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×