Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

choryczyco

Jak żyć..

Polecane posty

Niewiem co jest ze mną nie tak. Kolejnego Sylwka znowu spędzę w domu. Niby mam, a raczej miałem dwóch kumpli, ale odzywali się tylko wtedy kiedy czegoś chcieli. Ja nigdy nie wyszedłem z inicjatywą żeby zaprosić ich na piwo, czy najnormalniej w świecie napisać na gg Co u nich itp.. Skończyłem zawodówkę, zacząłem szkołę dla dorosłych. Mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny.. Niedawno wywalili mnie z roboty przy kostce, nie mogłem dogadać się z jednym pracownikiem, skakaliśmy sobie do gardeł, zresztą mój pracodawca też próbował mnie oszukać z kasą Jednym słowem kanał.. Jestem nieśmiały i brak mi pewności siebie. Moja sytuacja w domu też nie wygląda najlepiej, ojciec jest alkoholikiem, awantury, wstyd przed sąsiadami Ludźmi z mojego małego miasta.. Wstyd przez to jak się zachowuje.. Siedzę cały czas w domu.. Dołuje mnie to.. Ale sam nic nie zrobię Życie dwudziestolatka myślę, że większość emerytów ma bardziej emocjonujące życie, prywatne, erotyczne i co tam chcecie.. Jestem nieudacznikiem życiowym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
musisz sam zaczac wykazywac inicjatywe, nikt nie bedzie Cie nanczył bo dzieciństwo sie skonczyło :( wiem bo sama jestem w podobnuym wieku i teraz przez to przechodze, własnie urywaja sie znajmosci, rodzice zaczynaj Cie miec w dupie .. itd. no jesli sie nie ma silnego charakteru to dorosłosc jest do dupy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam wielkiego doła.. rodzice nigdy mnie nie wspierali... moja pewnosc siebie jest rowna zeru.. jestem samotny ogolnie lipa.. kolejny sylwek w domu.. cienko wyglada ta moja dosroslosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość semper fleX
Stary. Masz w ręku wielki atut, którego może ci pozazdrości połowa tego forum. Jesteś mlody i zdrowy. Weź paszport w dłoń i jedź rozkminiać świat. Nic cię nie trzyma. Jesteś wolnym człowiekiem. Ja mając lat 20- a było to lat temu 10 zwiedziłem niemal cały świat. Bez pieniędzy i jezyka. Z paszportem przy dupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
może tutaj poznasz kogos z Twojej okolicy z kim bedzie mógl chocby pójsc o pólnocy na rynek :P jak tak bardz Ci na tym sylwestrze zalezy :P napisz skad jestes? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julcia1
Kolejni rodzice toksyczni :( Mnie moi też nie wspierali,nigdy ale to nigdy nie pochwalili choć się starałam :(Mały błąd jest mi wypominany do dziś .:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarnnna
Ja również przechodzę przez coś bardzo podobnego. Nie mam siły i charakteru, by zrobić jakikolwiek krok. Ciągle stoję w miejscu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
semper fleX sam ? :) było warto? poznałes ciekawych ludzi ? to trzeba miec odwage a autor pisze o braku pewnosci siebie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żebym znał jezyk długo nie myslac nie bylo by mnie tutaj.. na budowie moge naginać bo jestem duzym gosciem przy zbiorach robota by sie znalazla.. ale jestem tchorzem i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość semper fleX
Sam. Wyjechałem z 50 dolarami w kieszeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
ja jestem z dolnegoslaska wiec odpadam:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurva za co muszę się uzerac z tym pijaczyna.. pracy tez zero, nie moge znalezc, dziewczyny, znajomi nic.. kaleka emocjonalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
:/ a w duzym miescie mieszkasz? czy to jakas miescina? bo jak duze to moze wejdz na gumtree z danego regionu, jak bedzie praca to zaczna sie znajomosci i beda pieniadze, bedziesz mógł gdzies wyskoczyc , nabierzesz pewnosci siebie uzbierasz cos wyprowadzisz sie od ojca moze wynajmiesz z kims pokój czy cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olechaaamyai
Też spędzam sylwka w domu. Po raz 19 -,-. Nigdy nikt mnie nie zaprosił na sylwka. Chłopaka też nie miałam i kurva muszę żyć. Ciągle mam cichą nadzieję, że na studiach kogoś poznam, ale pewnie wyjdzie jak zawsze, czyli sama zostanę. Nie tylko Tobie się wydaje, że masz spieprzone życie. Większość kafeterian to nieudacznicy. Ja postanowiłam sobie, że jak do 30 nikogo nie znajdę to się zabiję albo wstąpię do klasztoru, nie chcę być pierwszą starą panną w rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkam w niewielkim 30 tys. miescie gdzie kazdy zna kazdego.. co do kolezanki to do 30 masz jeszcze sporo czasu a na studiach napewno kogos poznasz... co ja bym dał zeby cofnac czas wybrac liceum i teraz studiowac.. na studiach to na zajeciach masz nawet kontakt z ludzmi, a ja jestem odludkiem.. wychodze z domu kiedy musze, bardzo sie wstydze przez ojca, terroryzuje polowe bloku chodzi robi awantury, wstyd mi ludzie zaczepiaja mnie na ulicy zebym cos z nim zrobil, czasami mam ochote mu wpierdolic noz w serce.. ty sie nie martw na studiach napewno kogos poznasz trzymam kciuku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
spórbuj dzialac i szukac pracy w wiekszym miescie. przez pierwszy miesiac bedziesz dojezdzał a potem wynajmij z kims na wspóle pokoj . a w tej szkole dla doroslych to nie zawarłes żadnch znajmosci ? moim zdaniem najpierw skup sie na znalezieniu pracy , potem dziewczyny. no i wez pod uwage ze duzo ludzi tak sie czuje :/ samotnych i to nawet nie tylko na kaffe, widze takich ludzi w swoim otoczeniu, dawnych znajomych z np klasy . nie wszyscy studiuja i prowadza super towarzyskie zycie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkoła jest co 2 tyg. albo zwarte grupki ludzi, gdzie nikogo nie wpusza albo osoby po 50 i wyzej.. sek w tym, ze zostalo mi troche pieniedzy z poprzedniej pracy, ale staram sie oszczedzac jak tylko moge bo ojciec nic nie doklada, a cos trzeba jest i oplaty robic.. wieksze miasto jest okolo 70 km.. bardzo chcialbym wyjechac za granice. wiem, że organizuja w bialymstoku OHP wyjazd do hiszpani w marcu, ale za pozno sie obejrzalem, a jest juz full chetnych nastepny bedzie dopiero w wakacje, ale juz na zas sie zapisalem na jakies zbiory.. staram sie nauczyc angola na wlasna reke do wakacji chcialbym spakowac manatki wyjechac na te zbiory i w miedzy czasie szukac czegos innego do roboty, po zbiorach i taniego lokum.. ale to jeszcze sporo czasu a za cos zyc trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mówiła ze jej facet ma 30 la
aha no to dobrze ze chodziasz masz jakis plan na najblizsza przyszłosc:p :) a teraz na zime to faktycznie moze byc ciezko z praca :/ bo wszytkie roboty te budowlane jakosp omoc sa wstrzymane itd. nie wiem :/ zostaje Ci chba przegladac oferty na stronie Twojego pup :/ i wysyłanie Cv do firm trzymam kciuki za Cb :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdhgusd
moze wyprowadz sie z domu. tylko najpierw poszukaj pracy zeby oplacic mieszkanie. i zacznij zyc swoim zyciem. bo narasta w tobie gniew z dnia na dzien. mysle ze jestes zdolowany przez sytuacje w domu , i sam wyladowujesz pewne negatywne emocje w stosunku do innych. wyprowadz sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×