Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość olifj2oifjo2

matka znowu mnie skubie z kasy

Polecane posty

Gość olifj2oifjo2

co miesiac jej daje 500 zl:o sama ma 1500 jest nas 3 papieroska se wypalic lubi--nie placimy czynszow mamy tylko oplaty za prac(200 co 2 mc) wode (nie wiem dokladnie co 2 mc) gaz(60 zl raz na 3 mc) dobrze zjesc kupic jakies gowno do postawienia i dzisiaj do mnie zebym jej 150 zl pozyczyla bo juz nie ma:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KRYŚKAZSASIEDZTWA1
Takie czasy aleeeeeeee pożycz jak skończy palić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też jak pracowałem to jej kasę dawałem i pożyczałem, ale jakoś nie robiłem z tego wielkich problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olifj2oifjo2
tez bym nie robila problemow jakbym jej dawala tylko te 500 mc:o z prostych obliczen widac ze zostaje mi 700 a ona wciaz jeszcze pozycza wciaz jej malo:o a powiedz ile przepala to powie ze jej tez sie cos od zycia nalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olifj2oifjo2
ee te pozyczki oczywiscie bezwzrotne zawsze:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olifj2oifjo2
jak nie dac jak stoi i glowe suszy ze nawet zlotowki na chleb nie ma:o o dziwo rzeycziwiscie nie ma:o nie wiem gdzie ta kasa, co ona zjada ją?? jakby byly jakies czynsze cuda to rozumiem ale nic:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie jest tak daje co miesiąc, ale jak pożycza coś więcej to oddaje To mów też, że już nie masz pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olifj2oifjo2
tyle ze ja cholernie oszczedna jestem bo chce na cos uzbierac, wakacje czy cos i ona wie ze ja lekkomyslnie kasy nie wydaje wiec wie ze ZAWSZE cos mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne że pożyczać nie musisz
ale jednak przez wzgląd na wydatki, jakie na Ciebie poniosła, mogłabyś pomóc. Jeśli nie masz pieniędzy, to pomóż mamie w zorganizowaniu np. żywności z Caritasu lub odzieży, albo pomóż jej załatwić jakąś choćby doraźną pomoc w MOPSie. Nie demonizowałabym palenia, bo owszem, pochłania to sporo pieniędzy, ale nie tyle, że wystarczyłoby na wykaraskanie się z kłopotów finansowych w Polsce Tuska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olifj2oifjo2
nie dowidzisz ile ona ma kasy? 1500 zl zarabia w tym daje jej 500 zl na moje utrzymanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz stanowczo mamie, że nie dasz więcej, bo i tak pokrywasz wszystkie opłaty, o których napisałaś, a i tak jeszcze z górką dajesz, więc ona Cię nie karmi za swoje pieniądze. Też tak kiedyś ojcu dawałem i "pożyczałem" zawsze, kiedy potrzebował, aż doszło do tego, żę przychodził do mnie i mówił, żebym mu dał pieniądze. Już nawet nie pytał, tylko żądał, bo przyzwyczaił się, że zawsze dostaje. Ukróć to jak najszybciej, bo będzie z Ciebie już zawsze doić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dajesz jej 700 to uprzejmie informuje ze normalnie tyle za sam pokoj zaplacisz i ze przecietnie ok. 500zl wydaje sie na jedzenie, mniej jesli sie bardzo oszczedza. Do tego chemia, oplaty - dajesz jej po prostu na wlasne utrzymanie. Nie pisalas ze wszyscy daja jej 500. Moze ma wiec 2000 na 3 osoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×