Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nicepeter

zycie w samotnosci.

Polecane posty

witam serdecznie. mam 30 lat. od 8 lat calkiem dobrze platna prace, studia ukonczone, rodzice zadbali mi o mieszkanie, wiec od 6 lat mieszkam sam. pracuje po 8h dziennie, wracam z pracy, jem obiadek, leze przed tv, siedze przed komputerem. 2 razy w tygodniu wpadnie ktos znajomy na pogaduchy, raz na 2 tygodnie bzykne jakas kolezanke. i co ?!?! i tak mi jest dobrze. kurcze, nie chce tego zmieniac. jak patrze na znajomych co sie rozwodza na ich problemy w malzenstwie, na problemy z dziecmi. ja zyje se spokojnie, powolutku, sam i nie nazekam. czy ten stan sie zmieni? czy kiedys zapragne miec rodzine? jak to jest. czy tez macie podobnie, ze zycie samemu wam sie podoba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie się moje nawet podoba, z tym, że w moim nie ma seksu, za to od czasu do czasu są imprezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lovelyalone
mam dokłądnei tak samo jak ty :-) tez mam 30 lat, własną firmę, mieszkanie, samochód, wracam do domu, w którym jest porządek lub nie (zależy :-P ) i jest ciszaaaa. Kocham ciszę i święty spokój i jest to dla mnie najcenniejsze i nikt nie jest w stanie mi tgeo odebrać. Jestem szczęsliwa i nie zamierzam niczego zmieniać :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhgfugyu
macie puste zycie nie wsensie materialnym ale emocjonalnym uzuciowym. nikt was nie kocha poza rodzicami ( a to akurat rzeczoczywista) nikomu na was nie zalezy nikt nie teskni za wami nikt sie o was nie martwi...sex ktory uprawiacie jest mechanicznyu bez uczucia..nie doznajecie ciepla wsparcia bliskosci poczucia bezpieczenstwa bezwarunkowej milosci jakie daje ukochana osoba...ja wam nie zazdroszcze wrecz wspolczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja rozumiem, ze to zycie jest puste uczuciowo, ale kurde, jak sobie popatrze na innych znajomych jakie oni maja problemy w zwiazkach, malzenstwach, w rodzinach, gdzie ja tego nie mam, to ja dziekuje za te milosc. za ta zazdrosc. wystarczy tu na kafeterii poczytac rozne tematy, co 5 temat dotyczy partnera lub partnerki zyciowego, a to zdradza, a to podkrada pieniadze, a to bije, a to sie kloci, a to zabrania czegos, a to gra cale dnie na komputerze itd itp. ja nie mam takich problemow. kiedy chce to spie. kiedy chce to gram. kiedy chce to ogladam tv. az sie boje, ze nigdy nie zaloze rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hyhgfugyu - mnie nawet rodzice nie kochają. Cóż, mam życie jakie mam, nie ja je sobie wybrałam, los za mnie zdecydował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorze.......
weź pod uwagę, ze skoro ludzie tu pisza, to akurat maja jakis problem, normalni, szzcesliwi raczej sie nie uzewnetrzniaja tu,tak mi sie wydaje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhgfugyu
a czemu patrzycie na zwiazki tych ludzi ktotzy maja zle?? albo wnioskujecie tak po tym co pisza na kafe. tak jak juz ktos napisal wczesniej ze tu pisza ludzie nieszczesliwi z problemami.., zakladaja watki gdzie sie zala i pisza jak im zle.. a jest masa ludzi ktorzy nie korzystaja z tego forum przeciez.. Nie mozna porownywac sie do innych to ze koledze sie nie udalo to nie znaczy ze twoja dziewczyna/ zona bedzie taka sama i bedzie zdradzala beda klotnie problemy... W normalnym zdrowym zwiazku klotnie sprzeczki tez sie zdarzaja i to nic zlego..ale macie rowniez milosc cieplo drugiej osoby... I to nie jest prawda ze los zgotowal wam takie zycie.. to od was zalezy jakie ono bedzie.. Nie traktujcie kobiet przedmiotowo zamiast isc za 2 tyg z kolejna kolezanka do lozka moze lepiej poznaj kogos blizej pospotykaj sie a przedewszystkim otworz ba drugiego czlowieka!! nie ma nic gorszego niz samotnosc.. a z wiekiem bedzie jeszcze trudniej.. bedziecie miec coraz wiecej lat coraz wiecej nawykow przyzwyczajen wymagan.. ze bedzie wam jeszcze trudniej... moja miloscia jest wlasnie taki "stary kawaler" i mase wysilku musialam w ten zwiazek wlozyc zeby sie zmienil "znormalnial"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhgfugyu
albo za bardzo kochacie samych siebie swoja wygode zeby pokochac drugiego czlowieka.. albo to strach przed miloscia zaangazowaniem...w takicj relacjach rowniez bardzo prawdopodobne jest tez to ze mozecie miec za bardzo zagarniajaca kochajaca matke.. czyli kobieta w waszym zyciu juz jest....... tak pisze teraz tylko teoretycznie nie znam was.. wiec nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auttttttorko
sex ktory uprawiacie jest mechanicznyu bez uczucia..nie doznajecie ciepla wsparcia bliskosci poczucia bezpieczenstwa bezwarunkowej milosci jakie daje ukochana osoba...ja wam nie zazdroszcze wrecz wspolczuje ja juz ci współczuję, skoro uwazasz, ze facet daje ci bezwarunkową miłosć :-O oj będziesz ty dziewcze jeszcze szlochać do upadłego :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na ile starczy tej miłości na 2 tygodnie? a potem szarośććććććććććć i starośćććććććććććć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×