Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ac791

ROZWÓD

Polecane posty

mąż zdradził mnie i się do tego przyznał. wiem o tym tylko ja, on i dziewczyna, z którą mnie zdradził. powiedział, że nie zgodzi się na rozwód z orzeczeniem o winie i że nie przyzna się w sądzie do zdrady. mąż często imprezował. potrafił 3 razy w tygodniu wrócić koło 3-5 nad ranem do domu nie mówiąc gdzie i z kim był. nie mam kogo wezwać na świadków. przecież osoby, z którymi imprezuje nie będą zeznawać przeciwko niemu? ciągle chodził po domu z telefonem w kieszeni, zamykał laptop jak byłam w pobliżu. ostatnio założył konto na portalu randkowym, z którego koresponduje z kilkoma dziewczynami. jak dowiedział się, że odkryłam, że ma swój profil na portalu natychmiast go wykasował. zaciera wszystkie ślady. czy mam jakiekolwiek szanse na rozwód z orzeczeniem o winie? co do tego, że jest winny nie mam ja ani on żadnych wątpliwości. tylko, że on będzie kłamał w sądzie, o czym mnie uprzedził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kattiusza
Cóż, musisz mieć dowody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfr
A SKAD WIESZ ZE CIE ZDRADZIL?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mars, snikers i milkiłej
po co ci orzeczenie o winie? musisz mu cos udowadniać? rozwód za porozumieniem stron załatwi sprawę tak samo skutecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karotka29
ale on chce byc z tamta dziewczyna ze Ci wszystko powiedział?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chce mu nic udowadniac, bo o tym, ze jest winien on doskonale wie. potrzebuje tego dla wlasnego komfortu psychicznego, jako zadoscuczynienie za to ze rozbil nasza rodzine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie powiedzial mi, bo i tak to podejrzewalam, ale wczesniej wykonczyl mnie psychivznie bo przyznal sie dopiero 2,5 roku pozniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic o tym nie wiem, ze chce byc z tamta dziewczyna. mysle ze nie, bo chyba nie ma juz z nia kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfr
komfort bedziesz miala po rozwodzie, jak go nie nawidzisz to czym predzej zakladaj rozwod i cmokni go, a na koncu powiedz ze ma malego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość różowa pomarańcza
musiaaś mu nie dawać a teraz masz pretensje do wozu jak koń uciekł,cherbata sie wylała tu jest wiecej koleżanek co myślą że są wyjątkowe i żałują du*py a pużniej jest lament,chciałaś to masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karotka29
to nie rozumiem po co w ogóle Ci powiedział,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olgaaaaa
kochana, bierz telefon do ręki włącz video albo dyktafon i poproś zeby jeszcze raz Ci na spokojnie to opowiedział..zadawaj pytania i go podejdz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozowa pomaranczo, tego samego dnia co mnie zdradzil kochalismy sie. pamietam tamten dzien. kochalismy sie dzien pozniej. doskonale pamietam tamten czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy gdybym porozmawiala z nim o tym przez gg, to tez bedzie dowod?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieto ja ci powiem jedno prześpij się z nim a po wszystkim daj mu 1gri powiedz że tyle jest wart!!!!!!!!!!! wiesz mi ucierpi jego ego!!!!!!!!!!!11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiecie nawet jak jest mi smutno. ja jestem wierna jak pies. nigdy nie zdradzilam go ani fizycznie, ani emocjonalnie. mamy wspaniala rodzine. dwojke cudownych dzieci. jedno ma niespelna rok. dla mnie ten rozwod to dramat. przykro mi, ze nie udalo nam sie zbudowac normalniej, cieplej, kochajacej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamiętaj nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło pamiętaj nie ty pierwsza i nie ostatnia bierzesz rozwód na początku boli ale póżniej zaczniesz żyć na nowo razem z dziećmi nochyba że wolisz się nad sobą użalać a to ci w niczym nie pomoże!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smutno będzię długo ale przejdzie wkońcu teraz zaczyna się nowy etp w życiu twoim i twoich dzieci skoro cię mąż zaradził to będzie zdradzał każdą nastepną oni tacy są ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie byl ciebie wart widocznie, nie martw sie, rozwód to nie jest koniec świata, zapewno poznasz kogos i z nim ulozysz sobie zycie, to on bedzie cierpial gdy inny facet bedzie czytal bajki twoim dzieciom, one tez gdy podrosną zrozumieja. A co do rozwodu, zbieraj dowody, dyktafon, przetrzepuj gg konta na portalach wszystko zapisuj, swoja droga podejrzewam ze jesli to takie ziólko ta dziewczyne z ktora cie zdradzil rowniez niedlugo kopnie w tylek, bedziesz miala sprzymierzeńca, głowa do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×