Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak się zachować ?

mąż powiedział że mnie nie kocha i nigdy nie kochał i kochał nie będzie

Polecane posty

Gość jak się zachować ?

witajcie wczoraj mój mąż się napił i bardzo się ściekłam botego nie na widzę i go zwyzywałam ;/ i zrobiłam awanturę (szkoda że z nią do dzisiaj nie poczekałam ;/) on był kompletnie zalany... ni ewiedział co się dzieje i powiedziął mi między innym że mnie nie kocha i żę nigdy nie kochał i nie będzie i że ma mnie dość... dzisiaj wrócił z pracy kupił czekoladki i przepraszał za wczoraj... że mnie kocha itd. i nie wiem czy mu mówić o tym co powiedział czy nie... ale on o tym na pewno nie pamięta :( bo jak by pamiętał to i n amnie był by wściekły za to co ja jemu nagadałam i by mnie raczej nie przepraszal już sama nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ty nie wiesz że pijany
zawsze prawdę powie?Mi to się sprawdza na moim mężu. Nie żebym coś sugerowała.Możesz mu powiedzieć ale to i tak nic nie zmieni bo jak prawdą jest to co powiedział po pijaku to teraz się nie przyzna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oboje jestescie siebie warci
:O On pijak i cham, ty analfabetka :O Gnijcie sobie dalej w tej patologii tylko starajcie sie nie rozmnazac bo nastepne pokolenie nic nie wartych zer wychowacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beznadziejni faceci są bardzo
ale ci faceci są beznadziejni. Czekoladki Ci kupił. Jeszcze powinien rajtuzy i goździki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak się zachować ?
to myślicie że to prawda co powiedział ?;/ nie wiem co mam myśleć... zawsze jest kochany... jesteśmy po ślubie ponad 3 lata i nic złego między nami się nie działo owszem były jakieś kłótnie sprzeczki jak to w każdym małżeństwie chociaż pewnie zaraz powiecie że to nie prawda wiec co mi radzicie? powiedziec mu o tym ? co powiedział czy to olać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak się zachować ?
ale jak by mnie naprawdę ni ekochał to poco się ze mną żenił ? po co ze mną jest i chce mieć ze mną dziecko ? nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ty nie wiesz że pijany
Ja bym powiedziała!Niech się tłumaczy i na przyszłość będzie myślał co gada.Nawet po pijaku się zastanowi zanim coś powie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zawsze pijany mowi to co mysli:P Wiem na swoim przykladzie i moze pociesze tym autorke. Kiedys sie upilam i poklocilam z mezem (klotnia wyszla z mojej strony, bo ja po alkoholu zawsze agresywna sie staje:P). Tak sie zdenerwowalam, tak sie pozarlismy, ze mu wypalilam, ze mam kochnka:D Malo tego powiedzialam kto to (oboje go znamy, bo to moj dobry kolega). To oczywiscie bzdura, bo ani on mi sie nie podoba ani w zyciu nic miedzy nami nie bylo. Na drugi dzien dopiero dowiedzialam sie co za glupoty wygadaywalam i to z jakimi szczegolami. Takze w zlosci, po alkoholu rozne rzeczy mozna mowic. To, ze nie kocham meza mowilam tez pare razy po alkoholu, ale nigdy tym sie nie przejmowal ,bo wie, ze ja naprawde tak nie mysle. Porozmawiaj wiec z mezem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EwelinaEwa ma racje. Nie zawsze po pijanemu mowi sie prawde. Ja NIENAWIDZE swojej bratowej, a jak jestesmy gdzies razem na imprezie i sie napije, to nie raz juz ja przepraszalam jaka dla niej bylam i gadalam bzdury, ze fajna z niej dziewczyna i bylam glupia ze sie tak na nia uwzielam. A na drugi dzien na trzezwo znowu jej nienawidzilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcesz to olać?!Nie rozumiem Cię dziewczyno...gdyby mój powiedział,że mnie nie kocha i nie będzie kochał,to walizki miałby wystawione za drzwi już tego samego dnia. Jak następnym razem po pijaku znowu coś takiego powie,albo nie daj Bóg uderzy Cię,to też to olejesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123adam123
Wszystko o trudnych związkach damsko-męskich oraz uczuciach i seksie w sondażach na http://www.podane.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilu lilu lilu lilu
Ja tez dzisiaj popsztykalam sie z mezem i powiedzial ze po wyplacie pojdzie do bajzlu i przejebie cala kase na dziwki. Wiec go spytalam,czy mu sie priorytety zmienilay bo zawsze jak cos gadalismy w tym temacie to twierdzil ze on za seks nigdy w zyciu nie placil i nigdy nie bedzie;) Juz mnie taka jego gadka nawet nie rusza bo wiem ze mowi to po zlosci i wiele innych bzdur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie sluchaj tych glupot
to nie prawda ze po pijaku mowi sie prawde, jak ktos sie chce powiesic to nie mowi o tym tylko to robi, a blondynki sa glupie. To tylko utarte glupie gadanie. Jakies prostaki na wsi sobie to ot tak wymyslily, poszlo w swiat a glupcy bez zastanwoeinia powtarzaja jak prawde objawiona, nawet sie chwile nie zastanowia: a moze to totalna bzdura? W zadnym naukowym badaniu sie to nie potwierdzilo. Ludzie pod wplywem alkoholu robia glupoty i mowia glupoty. Alkohol uposledza dzialanie i myslenie. Jak ktos po pijaku wejdzie na slup wysokiego napiecia to co: na trzezwo tez by mial ochote to zrobic ale sie bal o tym powiedziec? Ty mu robilas awanture (idiotka! po chuj robisz awanture pijanemu w sztok, masz teraz za swoje) to powiedzial co mu slina na jezyk przyniosla byle ci jak najbardziej dogryzc ot cala tajemica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak się zachować ?
Niestety zdradził mnie chyba, znalazłam w jego spodanich zużytą prezerwatywę, co ja mam teraz zrobić? :( cala sie trzese

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dobrze Ci powiedział. Chłop pewnie całe życie zapierdala z życia nic nie ma szpary pewnie też mu popuścisz pewnie bardzo rzadko a jak raz na ruski rok się napije to mu jazdy robisz. Ja to bym na jego miejscu jeszcze sam sobie te walizki spakował i się wyniósł od takiej jędzy a nie czekał aż ona to łaskawie raczy zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anelim,,,
twoj maz powiedzial to po pijaku, a moj na trzezwo, po tym jak za mna szalal, jak mi w glowie zawrocil, jak wszystko dla niego zostawilam, jak przysiegalam ze slubu nie bede nigdy brac, to tak rozkochal mnie ze wzielismy slub poltora roku temu, chcielismy dziecko niestety nie udawalo sie no ale cierpliwosci trzeba poczekac.. i nagle zaczal mnie unikac przestal rozmawiac zaczal mnie wyzywac nie wracal do domu nie odbieral telefonow ukrywal przede mna swoj telefon ,jak chcialam rozmawiac to wychodzil i non stop z kims gadal przez telefon , w niespelna 3 tyg doprowadzil mnie do obledu, niewiedzialam co sie dzieje.. az wkoncu z nienawiscia i pogardą w oczach powiedzial ze nigdy mnie nie kochal nie mial rzyjemnosci sie ze mna kochac, na pytanie co ja ci zrobilam odp ze nic. swiat mi sie zawalil, on jest calym moim swiatem... wsiadlam w auto wzielam cale opakowanie tabletek, ale nie zadzialaly, pojechalam po wodke i ze lzami w oczach jechalam do kumpeli sie upic, bo przy nim nie moglam nawetplakac bo wszystkiego sie czepial, nawet mowil ze wk..wiam go tym. nie bylo mnie 4 dni , nie interesowal sie mna, tel nie odbieral kiedy napisalam ze mialam wypadek bo chcialam zeby sie odezwal to nawet nie oddzwonil... nie przejmowal sie mna wcale, kiedy przyjechalam rozmowic se znim to powiedzial ze to byla pomylka ze nigdy mnie nie kochal. ze nie wie co dalej, bo nic nie czuje do mnie, nawet nie myslal o mnie przez ten czas, poczulam sie oszukana. zrujnowal mi zycie.. po prostu, bo myslal ze malzenstwo to ciuciubabka dzis sie bawie jutro nie. nie umiem zrozumiec tego wszystkiego wprost nawet nie wierze ze sie to dzieje naprawde bo czulam kiedys jego milosc.. nie umiem sobie z tym poradzic.. psychicznie i fizycznie wysiadam, a na nim to wielkiego wrazenia nie robi nic, nawet sie nie zainteresuje gdzie ja teraz jestem,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciągle chce wiecej...
ja po alkoholu zawsze kłamie i ściemniam wiec nie wszystkim potem to co w głowie to na jezyku. ale ja bym mu powiedziała co powiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majówka w kropki
twój cyrk twoje małpy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jgoidejierjoiej;ew
No cóż... to, czego się nie powie gdy się jest trzeźwym to wyda się po pijaku. Prawda stara jak świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem co czujesz, dokładnie wiem. Rozstałam sie z partnerem a zaraz po mnie zajeła sie nim moja koleżanka. Szalałam z rozpaczy, ale nie odpuszczałam. Przez cały nastepny rok starałam sie aby gdzieś przypadkiem mnie widywał, dbałam o siebie bardziej niz wcześniej, chociaz w domu dopadała mnie totalna rozpacz. W koncu przypadkiem dowiedziałam sie że się rozstali, znam go i wiem ze rozstanie ze mna było tylko pokazówka z jego strony, demonstracją a ze ona sie nim skutecznie zajęła to przystał na taki układ. Zrezygnował jednak bo to nie było to. Przeszłam do czynów - zamówiłam rytuał miłosny na http://urokmilosny24.pl. Odzyskałam Go. Teraz znowu jesteśmy razem juz dwa lata i nic juz nie wskazuje na to byśmy mieli sie rozstać ale zawsze pamietam tamten czas. Nauczyłam sie tolerancji, nie obrażam się z byle powodu i jak tylko zbliża się kryzys staram się zażegnac problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja myślę, że specjalnie Ci tak powiedział... jak facet nie kocha to nie udaje tego... to czuć na co dzień.. wiem co mówię... czułam, że mój przestał mnie kochać i w końcu się do tego przyznał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
alkohol nic nie stwarza tylko potęguje... takie tam ludowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja kiedyś po pijaku powiedziałam facetowi, z którym od niedawna się spotykałam, że go kocham, choć wcale tak nie było, nie kochałam go wtedy, samo tak jakoś sie wyrwało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Alkohol nie jest żadnym gwarantem mówienia prawdy. Czasami się mówi komuś cokolwiek po to żeby zranić, odegrać się za coś i wyładować złość. Bywa też odwrotnie. Cały świat wydaje się być piękny. Okazuje się nadmierną sympatię komuś kto w biały dzień na trzeźwo nie budzi żadnych uczuć, jest wręcz całkiem obcy. I wtedy na drugi dzień zazwyczaj jest głupia sytuacja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tamaraa1985
Najwięcej o magii miłosnej Wie wróżka Sigita. Czasem udziela się nawet w telewizjach ezoterycznych. Ważne, ze pomogła mi odzyskac chłopaka w niecały miesiąc. Kontakt do niej jest na stronie http://ezowymiar.pl/wrozka/wrozka-sigita/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Danuta9897
Najwięcej o magii miłosnej Wie wróżka Sigita. Czasem udziela się nawet w telewizjach ezoterycznych. Ważne, ze pomogła mi odzyskac chłopaka w niecały miesiąc. Kontakt do niej jest na stronie http://ezowymiar.pl/wrozka/wrozka-sigita/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×