Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mimmka

Chciałabym być panią domu.

Polecane posty

Gość Mimmka

Chciałabym być panią domu, wstawać rano, robić całej rodzinie pyszne śniadanka, potem mieć czas dla siebie, zadbać o siebie, iść na zakupy, ugotować dobry obiadek, pomóc dzieciakom w nauce, upiec coś dobrego na deser, poczytać książkę i czekać z kolacją na męża z pracy. Mieć pieniądze na urządzanie mieszkania, wyprawianie przyjęć itd. Taką prawdziwą gospodynią z wyższych sfer jak to za dawnych lat bywało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
Nikt tak nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
... i codziennie rozkładać nogi na żądanie pana i władcy ... a jakbyś nie miała ochoty, to by cię zmusił ... tak kiedyś było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lord stront;
Prawdziwa gospodyni z wyższych sfer, to się nazywa pani domu i ma co najmniej tzw: gosposię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lord stront;
Niekoniecznie! Taki na przykład Felicjan Dulski, to się nawet o cygara musiał prosić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gnomczyk
ciekawe gdzie tak bywało? za pięknego prlu może, jak zadbać o siebie mogłaś ryżową szczotką i białym jeleniem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
Bardziej mam na myśli przełom wieków i później trochę ale nie w Polsce, albo lata '50 w Stanach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo duzo lasek tak ma;-))) tyle ze w takim ukladzie traci sie samodzielnosc - i o ile uklad trwa - jest ok, w razie czego zostaje sei zniczym - i takie niepodejmowanie wyzwan powoduje ze czlowiek stoi w miejscu a to nigdy na psyche dobrze nie robi;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
No tak, ale z drugiej strony ja teraz i tak siedzę w domu, bo nie mogę pracy znaleźć, studiuje kierunek uznawany za "prestiżowy", ale zupełnie się w tym nie spełniam. Mam talent za to do czegoś innego i mogłabym założyć swoją firmę i mieć "wolny zawód" żeby mieć na tzw. waciki a do tego mogłabym być panią domu, byłabym wtedy szczęśliwa. Niestety mój mąż jest nie do końca zaradny jeśli chodzi o sprawy finansowe i o życie w ogóle, więc teraz ja noszę spodnie i jeszcze muszę mu matkować i jest mi źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ma szansy - moim zdaniem - na bycie pania domu - w formie o kt marzysz - u boku faceta ktn nie potrafi zarabiac pieniedzy;/ jesli nie studiujesz na harvardzie albo MIT - to sorry a le w prestiz kierunku nie uwierze;-))) przestalam wierzyc w takie bzdury majac nascie lat;) a kierunek studiow powinien dobrze pozycjonowac na rynku pracy a nie dawac niewymierny prestiz;-) ja bym na twoim miejscu to rzucila - bo to badziewiem pachnie mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
No RoR wiem niestety, ale cóż zrobię, że go kocham i poza tym jest bardzo dobrym facetem. Prestiżowy dlatego dałam właśnie w "", bo to taki kierunek, którym rodzice mogą się pochwalić, ale tak naprawdę to wszystkie te studia oprócz paru wyjątków są takie same. Niby mam dużo większe możliwości niż absolwent politologi czy innej europeistyki, ale tak jak piszę nie mam ochoty z nim wiązać przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"bo to taki kierunek, którym rodzice mogą się pochwalić, ale tak naprawdę to wszystkie te studia oprócz paru wyjątków są takie same. Niby mam dużo większe możliwości niż absolwent politologi czy innej europeistyki, ale tak jak piszę nie mam ochoty z nim wiązać przyszłości." wiesz co ten prestiz to mi tu coraz bardziej "smierdzi" - nie ma czegos takiego np. w pl. Rodzice sie chwala tym co studiujesz??????? boze - nie kumam takich wartosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
No mnie też nie pasuje, dlatego chciałabym to rzucić w cholerę i zająć się czymś innym, ale do tego potrzebuje pieniędzy, a mój mąż może się ledwo sam utrzymać, a ja nie mogę znaleźć normalnej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzka 2012
e tam ja tak funkcjonowałam przez pare miesięcy i oto właśnie wracam do pracy bo mam dość! to się wydaje fajne ale przez miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
No nie wiem, ja tak mam już przez trzy lata, z tym, że nie mogę się realizować bo nie mamy kasy na to. I tak jestem panią domu, bo nic lepszego nie mam do roboty ale nie mam pieniędzy żeby wszystkim zarządzać tak jak bym chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzka 2012
nic tylko przytyłam, zaniedbałam się i cofnęłam w rozwoju a oto dlaczego na początku radośnie biegałam do sklepu na zakupy codziennie. potem zaczęło mnie to oczywiście nudzić więc zaczęłam robić zakupy przez internet z dostawą do domu jako że straciłam już cel wychodzenia z domu- spasowałam sobie z malowaniem się bo i po co co do obiadków- gotowanie przestało być przyjemnością a nudnym obowiązkiem. poza tym- zrobiłam się nudna i nie miałam nic ciekawego do powiedzenia. bo niby o czym miałam opowiadać? jak przypaliłam ciasto albo co oglądałam w TV? rozleniwiłam się na potęgę bo przecież na wszystko miałam cały dzień tak więc wracam do pracy- wtedy jestem zorganizowana, spotykam się ludźmi, wyglądam jak człowiek (z makijażem i nie w dresach cały dzień) mnie też się wydawało jak to cudnie będzie być taką panią domu ale po próbie wracam do pracy! hurra! (a sie rozpisałam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzka 2012
ja sie rozpisałam a tu rozmowała umarła.... no nie co za pech!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimmka
Zuzka jestem. ;) Ja rozumiem, ale tak jak mówię, ja i tak w domu siedzę prawie trzy lata, pracy nie mogę znaleźć, poza tym miałam inne zajęcia i nie było to tak pilne. I ja i tak co dziennie nakładam makijaż, bo tak mam. Poza tym wychodzę do ludzi, do koleżanek na kawę, czytam książki, mam swoje zainteresowania. Nie siedzę tylko i nie oglądam brazylijskich telenoweli. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyxxx
Wielu kobietom prowadzenie domu i dbanie o rodzinę daje szczęście, nie czują one potrzeby pracy zawodowej. www.magnoli.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×