Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasia2000

związek się chyba powoli wypala:(

Polecane posty

Gość Kasia2000

Witam wszystkich serdecznie:) Chcialabym podzielic się tutaj moimi zmartwieniami, czy Wy też tak macie? a więc jestem z chłopakiem 2 lata i od jakiegos miesiąca u niego mieszkam tymczasowo. To jest jakas masakra od tej pory zaczelam sie strasznie nudzic (on chyba tez) , niby spimy razem bo mamy zlaczone lozka, ale on nawet sie do nie w nocy nie przytula:( ani razu:( mowi ze nie lubi tak spac, ok rozumiem ze wstaje rano do pracy musi sie wyspac itp, ale jakby mnie kochal to napewno chcialby by byc blisko! Czuje sie strasznie odrzucona jak prubuje sie przytulic a on na to : co ty robisz??. Ale juz mniejsza o to wspolne spanie. Ogolnie to strasznie sie duszę, nie robimy nic fajnego , ciagle tylko lezymy i ogladamy TV i do tego Discovery bo on nic innego nie oglada a ja dostaje juz na głowę! Dziwi mnie fakt , że jeszcze jakis krótki czas temu bylo zajebiście a teraz to jest jakaś masakra. Dodam ze nie kochalismy sie od tygodnia ponad, mimo ze własnie teraz mamy "wolną chatę". Nie mamy o czym gadać, ja wracam z pracy o 21 to On spi a ja sie nudze. Zawsze wiedziałam ze jestesmy zupełnie inni, ja wrażliwa , uczuciowa, uwielbiam ksiązki a on twardy jak skała, zero uczuć, ale mimo to bylo nam bardzo dobrze. Mam teraz mętlik w głowie mysłalam ze dam rade napisac logicznie o co mi chodzi ale chyba sie nie udało:P Sorki za błedy ale się spieszyłam. Pozdrawiam i jak Wam się nudzi to napiszcie cos o swoi,m zwiazku ( jesli mieliscie podobna sytuacje) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Azja 200
też tak mamy i czasmi myślimy że najwyższy czas się już rozstać. Bo iledo cholery mozna się męczyć? miłość swoją drogą.. rozsadek powinien byc najwazniejszy. zadaj sobiedwa podstawowe pytania: czy jestes szczesliwa i drugie: czy chcesz z tym facetem spędzic calłe swoje zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Azja 200
poza tym dziwi mnie troche ze oczekujesz ze bedzie zajebiscie codziennie, inaczej jest gdy ludzie widza sie raz na jakis czas i moga za soba tesknic, a inaczej gdy widza i spedzaja czas codziennie. moze jednak dramatyzujesz... zajmij sie soba, znajdz sobie jakies zajecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia2000
ale my się widzimy codzienjie i cały czas jest fajnie:) zero kłutni itp. owczem byly jakies tam malutkie krysyzy ale nie to co teraz. Teraz czuje ze zycie przy nim ucieka mi przez palce. Chce zyc, bawic sie, spotykac z przyjacólmi a nie cagle w domu siedziec.... ale z nim sie nie da inaczej bo to domator i sam mowi ze nie potrzebuje znajomych ani niczego ze tak mu dobrze. Ostatanio nawet pani z baru mlecznego do ktorego chodzimy powiedziala ze zycie mu ucieka a on na to " i bardzo dobrze sie z tym czuje"... no a ja tak nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×