Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamana praca

moze ktos sie orientuje w kodeksie pracy

Polecane posty

Gość zalamana praca

czy jest jakis paragraf na to ze np. kierownik organizuje "obowiazkowe" spotkanie na ktorym maja byc wszyscy, nie jest to w godzinach pracy i straszy ze jak ktos nie przyjdzie to go zwolni.... rzekome zebrania nie sa platne ani nic. czy kierownik ma do tego prawo ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie, pracownik jest do
dyspozycji pracodawcy tylko w czasie pracy. zobowiązywanie go do czegoś ponad te godziny jest więc niezgodne z prawem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana praca
a jest na to jakis paragraf? orientujesz sie moze?? chodzi mi dokladnie o to ze ja jak i wiekszosc osob musi w wolny dzien przyjsc do zakladu pracy na "OBOWIAZKOWE" spotkanie.... to przeciez jest jakies nieporozumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie, pracownik jest do
tak, są przepisy - w kodeksie pracy: Art. 128. 1. Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Art. 129. 1. Czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem 2 oraz art. 135-138, 143 i 144. 2. W rolnictwie i hodowli, a także przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób może być wprowadzony okres rozliczeniowy nieprzekraczający 6 miesięcy, a jeżeli jest to dodatkowo uzasadnione nietypowymi warunkami organizacyjnymi lub technicznymi mającymi wpływ na przebieg procesu pracy - okres rozliczeniowy nieprzekraczający 12 miesięcy. Nie jest jednak dopuszczalne stosowanie przedłużonego okresu rozliczeniowego w systemach czasu pracy, o których mowa w art. 135-138. Art. 130. 1. Obowiązujący pracownika wymiar czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, ustalany zgodnie z art. 129 1, oblicza się: 1) mnożąc 40 godzin przez liczbę tygodni przypadających w okresie rozliczeniowym, a następnie 2) dodając do otrzymanej liczby godzin iloczyn 8 godzin i liczby dni pozostałych do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku. 2. Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. 21. Jeżeli zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy święto przypada w dniu wolnym od pracy, wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, to nie obniża ono wymiaru czasu pracy. 3. Wymiar czasu pracy pracownika w okresie rozliczeniowym, ustalony zgodnie z art. 129 1, ulega w tym okresie obniżeniu o liczbę godzin usprawiedliwionej nieobecności w pracy, przypadających do przepracowania w czasie tej nieobecności, zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy. Art. 131. 1. Tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym. 2. Ograniczenie przewidziane w 1 nie dotyczy pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy. Art. 281. Kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu: 5) narusza przepisy o czasie pracy lub przepisy o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem i zatrudnianiu młodocianych, - podlega karze grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana praca
dziekuju Ci bardzo za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest jeszcze takie cos jak
zasady współzycia spolecznego, i ich łamanie. Ale teraz pracodawca jest bogiem i ma wszytsko gdzies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niutek kogutek
dokładnie kodeks pracy jest tak samo jak Państwowa Inspekcja Pracy o dupe potłuc ,musisz przyjśc z dnia wolnego bo jeżeli masz np umowe na czas określony to można cie zwolnić bez podania przyczyny i jest masa takich kwiatków w kodeksie pracy jedno jest pewne za komuny pracownik miał prawa teraz nie ma żadnych ,moi starsi znajomi którzy pracowali w tamtych czasach mówią że nie czuli w pracy strachu a teraz od lat są zastraszeni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×