Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Romeeek.

Laska w której się zadłużyłem...

Polecane posty

Gość Romeeek.

Jest mega nieśmiała!!! Kiedy próbuję ją poderwać,uśmiecham się ,mrugam okiem ;) ona odrazu się peszy :( no a rozmawiać to z nią się w ogóle nie da...jestem dla niej miły ech...taka ładna dziewczyna i taka dziwna ;C Nie mam już pomysłów..jak ją otworzyć? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Może nie lubi zadłużonych? ;) A tak poważniej, jeśli peszy ją takie bezpośrednie adorowanie, spróbuj zwolnić tempa i na początku postaw na przyjaźń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romeeek.
Tak się mówi przecież,nie? Ech zresztą to szczegół..powiem inaczej okej..zakochałem się..ciągle o niej myślę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba ta od jagii
:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jebalem twoja stara
zaduzyłem !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba ta od jagii
To będziesz długo spłacał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaka słodka..taka nieśmiała..zwyczajnie podejdz do niej i pogadaj,a onieśmiela ją pewnie mruganie okiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M37
Z tymi nieśmiałymi kobietkami trzeba bardzo rozważnie postępować, żeby ich nie spłoszyć ;) Miałem tak na początku z moją żoną: nie znaliśmy się wtedy zbyt dobrze, tylko tak z widzenia. Na mój widok udawała, że nie mnie widzi lub wręcz brała nogi za pas :D Dopiero po latach przyznała, że nie wiedziała jak reagować ;) Co te uczucia robią z ludźmi... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M37
A macie kontakt przez neta? Może łatwiej pójdzie przez skype'a? Ewentualnie możesz napisać jakiś mały sympatyczny liścik, tylko dobrze przemyśl co tam nabazgrzesz i wręcz bezpośrednio, by mieć pewność, że list trafi w odpowiednie ręce i nie zostanie np. niechcący wyrzucony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romeeek.
Okej może macie racje...a może jej się nie podobam? Kiedyś zaprosiłem ją na łyżwy powiedziała że da mi znać jak by co i nic.. :-( W sumie to ja troche sam zaczynam się jej wstydzić :D Wrr..do tego moi kumple jej nie trawią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M37
To po prostu zaproś ją do kina, ustalcie termin, po męsku zadziałaj. Jednocześnie traktując ją jak normalną koleżankę, bez robienia maślanych oczu. Może to ja jakoś ośmieli. Kumplami się nie przejmuj, chyba że mają jakieś konkretne argumenty przeciwko niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dupalachamastrda
gdyby byli twoimi kurewskimi kumplami to by sie kurwa nie czepiali zreszta co ci po kumpach któzy za parę lat bd na drugim końcu Polski i nie bd mieli dla cb czasu bo zapłodnią jakąś jebaną sukę... a dziewczyna bd z tobą zawsze...olej ich..a dziewczynę podrywaj ale w inny sposób np pomagaj w lekcjach i NIE NARZUCAJ się!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Trudno tu coś doradzić, bo nieśmiałość może wynikać z wielu powodów. Jeśli jednak zachowujesz się wobec niej normalnie, nie pajacujesz, jesteś życzliwy, a ona wyraźnie się peszy, to raczej odwzajemnia Twoje uczucia. Nie licz, że sama Cię gdzieś wyciągnie, że zaproponuje te łyżwy czy inne spotkanie. Postaw sprawę jasno: umów się z nią tak już konkretnie i na spotkaniu zobacz jak się zachowuje, zadbaj by było miło, by nie miała powodu się krępować. Postępuj delikatnie, a z czasem ją oswoisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AS26
Racja, popieram przedmówcę / przedmówczynię ;) Pomoc to bardzo dobra okazja do zacieśnienia relacji w takim spokojnym trybie. I nie musi być to nawet taka naukowa pomoc, może dziewczyna ma jakieś obowiązki, w których też mógłbyś jej pomóc? Od targania zakupów, przez wyjście z psem po malowanie płotu w ogrodzie ;) To oczywiście przykłady z rękawa, ale pewnie coś wymyślisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedy próbuję ją poderwać,uśmiecham się ,mrugam okiem jak próbujesz ją poderwać? I co robisz, mrugasz okiem?:D oczka puszczają ćwoki, które myślą, że na to złapią dziewczynę. Większość takie oczka olewa, albo bierze gościa za debila, więc chłopie nie rób tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×