Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powazne pytanie dzis

Czy sa tu mamy, ktore swiadomie zdecydowaly sie na dziecko?

Polecane posty

Gość my bogaci nie jesteśmy
i nigdy nie byliśmy mimo że mamy oboje prace. Ale jakoś się układa. Na wózek, łóżeczko i cala wyprawke odłożyliśmy pieniądze juz przed ciąża także na wszystko starczylo, a potem jakoś poszło. Dziecko nie chodzi głodne ani brudne, ma zabawki, książeczki, ubranka i jest szczęśliwe przede wszystkim. A o zarobkach rzędu 10 tys to możemy jedynie pomarzyc. Ale jakoś zyjemy, choc 2 dziecka nie planujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my bogaci nie jesteśmy
aha, mieszkamy sami. samochodu nie mamy, ale nie jest az tak potrzebny, bo mamy blisko pracę, blisko do centrum i najbliższa rodzina w tym samym mieście tak że jakoś sobie radzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ruuda wiewióra
Kończyłam studia zaoczne,miałam stałą pracę, mąż też miał stałą pracę, dodatkowo swój dom (no prawie nasz,jeszcze jakieś 13lat częściowo i banku), samochód. Nigdy bym się nie zdecydowała na dziecko jakbym nie miała gdzie mieszkać. Pracę zawsze można znaleźć,ale swoje 4kąty to podstawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BeyonceKnowlesssssssssssssssss
3 razy zdecydowałam sie świadomie :) mielismy mieszkanie, prace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sklnasklkl
a my zdecydowaliśmy się swiadomie mimo,że jeszcze 3lata czekaja nas u tescow w 2ch pokojachmwspolna kuchnia i lazienka. zdecydowalismy ze budujemy wlasny przestronny dom i uznalismy ze nie ma sensu wydawac w tym czasie na wynajem,maz jest po zawodowce kierownikem w b.duzym zakłądzie-zarabia nawet6tys,ja handlowcem i koordynatorem z matura,oboje mamy po aucie. Nie chcialam urodzic majac 30lat,chcialam byc mloda i atrakcyjna mama,gdybysmy czekali az skonczymy te nasze wymarzone salony to juz by mi sie pewnie dzieci odechacialo bo chcialabym odpoczac od budowy,pracy(zamierzam zalozyc wlasna firme w domu)i ogólnego zamieszania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cgvhjui
Tak. Po studiach i kilka lat po ślubie - czekaliśmy na własne mieszkanie. Ja stały etat, mąż założył firmę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie warto zwlekac ja przez praca duzy dom wyjazdy za granice itd teraz pragne dzidziusia przez 4lat i nie udaje sie.to po co ten duzy dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pracowalam, ale wyksz, dobrego nie mam mąż pracowal, wielkie mial mozliwosci po swoich studiach mieszkalismy z rodzicami w wielkim domu, pieniedzy duzo na wszystko oprocz mieszkania po urodzeniu dziecka ja juz nie pracuje, nie bylo gdzie wracac maz zamienil korporacje na w;asny, niedochodowy interes i ledwo nam starcza na zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wooly
Tak, na drugie. Pierwsze bylo planowane na inny termin :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewerliny
pierwsze dziecko nieplanowane, 2 dziecko kończone studia zaoczne, mąz lepszą pracę ja pracę na czas nieokreślony i mieszkanie 64mkw. w kredycie samochód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewerliny
mając już dziecko na 2 mogliśmy sobie poczekać 4 lata by być na własnym mieszkaniu. nasze zarobki nie są aż tak imponujące. ja 1600netto mąż 2500-3000netto plus premie. ale nam starcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewerliny
co do samochodu nie jakiś luksus.za 6 tys i jeszcze na raty. rodziców mamy w zasięgu 5km a reszte rodziny w zasięgu 30km więc nie trzeba dużo jeździć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maz dyrektor duzego banku ja studja tłumaczka 2 jezykuw kasy nie brakowalo zbudowalismy dom to wszystko bylo dla mnie bardzo wazne nie myslałam o dziecku a teraz bym oddała to wszystko zeby miec dziecko.zapisałam sie do novum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
puchaty - wspołczuje Ci ale i zazdroszcze ja mam dziecko ale warunków jako takich brak, nie wiadomo co gorsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smutne jest jak widzie kobiety w ciazy.z mezem duzo rozmawiamy i wspieramy sie .zobaczymy jak ta przychodnia czy pomoze mam nadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym mogła w ciasnym ale miec dla kogo zyc.ciesz sie ze słyszysz słowo mamo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja urodzilam maja 30 lat
Mialam prace na czas nieokreslony, maz wlasna firme. Mamy mieszkanie(po mojej rodzinie), dwa auta. Ja niestety w ciazy praktycznie stracilam prace, teraz wrocilam na pol etatu(tyle sie tylko udalo) i szukam. Finansowo stoimy dobrze. Mysle o drugim dziecku ale najpierw musze znalezc prace bo w moim zawodzie musze byc caly czas na bierzaco. Jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×