Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość but w kotach

Do osob ktore maja koty! (sikajaca kotka)

Polecane posty

Gość sąsiadka szkoląca
Moja sąsiadka ma rocznego kastrowanego kocura. Jako mały sikał do kuwety bez kłopotów. Jakiś czas temu cos mu odbiło i zaczął sikać pod drzwiami wejściowymi w przedpokoju. Sąsiadka cudowała, wystawiała dwie kuwety i w łazience i w przedpokoju, pryskała cudami, wycierała, sodą, amoniakiem, octem i bóg wie czym i kotkowi grzecznie tłumaczyła. Kot jak sikał tak sikał, jak mu sie spodobało, czasem do kuwety. Aż przyszedł dzień, gdy ona musiała wyjechać i mnie poprosiła o opieke nad kotem, nakarmienie, posprzatanie, wymianę żwirku. Zostawiła mi zestaw do sprzątania, ja sobie rekawiczki, żeby się nie torturować. Jak pierwszy raz przyszłam pod jej nieobecnosć i było nalane na podłogę (niestety już trochę przeschło) od razu złapałam kota i wytarłam jego mordą tę podeschnietą kałużkę. Potem ze spokojem posprzątałam i umyłam podłogę, dałam żarcie i nawet porzucałam mu mysz (bo on lubi aportować jak pies) i poszłam sobie, wieczorem było nasikane do kuwety. Na drugi dzień przyszłam nalane świeżo, bo mokre. Złapałam kota namaczałam mu pysk w tej kałuzy. Reszta jak zwykle. Od tamtej pory kot ani razu nie nasikał na podłogę i zawsze trafia do kuwety. Z tego co wiem od sąsiadki nadal w ogóle nie sika, minał ok. miesiąc od tamtego "szkolenia". Sąsiadka sie cieszy, że kot zmądrzał , ale nie powiedziałam jej jak to sie stało, bo ona swojemu kotu pozwala na wszystko, więc byłaby niezadowolona z mojej metody. Może nieładna, ale skuteczna to jest metoda. Kot musi znać swoje granice tak jak kazdy członek rodziny i człowiek i zwierzę. Jej kot np. wie że mi nie można uciekać i nawet nie próbuje, gdy ona otworzy drzwi kot zaraz kombinuje jak wyskoczyc na klatke schodową. Kot też umie rozpoznać kto go traktuhe konsekwentnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość menel mówi dzień dobry
No to przyczyna może tkwić w późnej sterylce. Mój kocur- nie ja go sterylizowałam był najprawdopodobniej późno wysterylizowany- i czasami coś podsika i ma te ruchy typowe dla znaczących kotów. No to moze te kocie feromony? Bo może robić to też z tęsknoty - jak się źle czuje i jest sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja kupilam kiedys taki
preperat i co? psikalam nim a ta jedza sikała jeszcze bardziej bo sie wkurwiala ze nie smierdzi jej szczochami.co wypralam posciel,koce ,wszystko fajnie pachniało...popsikalam...wchodze...jeb najszczane i w dodatku nasrane...kuweta czysta.tez do niej leje i na lozko tez. mam zamiar ja oddac bo robi to juz od 7 lat i mam dosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość but w kotach
sluchajcie. przyznam kiedys zdarzylo mi sie wytrzec jej morde obsikana reklamowka. dalo to efekt na pare dni :P A co do teskntoty itd, to nie, bo potrafi sie zeszczac na cos przy mnie, w momencie kiedy z nia jestem i na nia patrze. wtedy ja lapie, zabieram do kuwety, dam klapsa, krzykne, wyglada jakby wiedziala o co mi chodzi. ale za jakis czas znowu to samo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość but w kotach
kupy nigdy nie zdarzylo jej sie zrobic poza kuwetą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość menel mówi dzień dobry
no to znaczy, ze stres. Spróbujcie tych feromonów. Nie umiałabym oddac kota po 7 latach.. :/ jak się użerałaś z kotem 7 lat to wypróbuj feromonów. Albo innych kropelek- uspokajających zapachowych . Poszukajcie dziewczyny na forum "Miau.pl" Tak są lepsi fachowcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość but w kotach
ludzie milo sie gawedzi na temat kocich siuskow, ale musze juz isc do pracy ;D dzieki za rady i ze probowaliscie pomoc :D Papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ma dwie kotki..jedna ,perska nawet nie chciala nigdy miec nic do czynienia z kotem wiec jej nie sterylizowalam i nie bede. nigdy nie sikala. druga,obecnie zaliczyla wpadke z kotem sasiadów..jest w ciazy..tez nigdy nie sikala.bedzie wysterlizowana po urodzeniu i odchowaniu kociatek. moja kicia,ta perska jest taka ze potrafi sie zesikac obok kuwetki jak ma w niej brudno...kiedys wyszlam rano i zapomnialam jej zmienic zwirek..wrocilam i bylo nasikane obok..ale to sie stalo raz albo dwa. tego jak byla kociatkiem nie licze..bo to male jeszcze wiec wiesz.. zapytaj weterynarza moze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewentualnie moze byc 3 ścipaw
Idz do kociego psychologa z tym kotem,bo ma cos z bania nie teges :P To zadne przyczyny zdrowotne tylko psychiczne.Koty to zlosliwce sa jak juz ktos tam wyzej napisal.I wierzcie jesli taki kot raz naszczal na reklamowke czy do butow czy gdziekolwiek,a nie do kuwety,to zadne fermony czu cudenka tego nie zmienia i bedzie juz zawsze od czasu do czasu lal gdzie mu sie spodoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blableblu
To że nie widać choroby nie znaczy że kot jest zdrowy. Niewydolności nerek nie widać, nawet wet nie stwierdzi bez badania krwi i moczu, objawy pojawiają się jak nerki spełniają swoją funkcję tylko w 30%. Miałam podobną sytuację z moją kotką. Nagle zaczęła sikać w różnych miejscach, na dywanik, ścierkę która spadła, pranie, do kuwety też. Trwało to jakiś czas (rok, może troszkę więcej). Nagle przestała jeść, chudła w oczach, stała się apatyczna. Okazało się że ma niewydolność nerek w takim stopniu zaawansowania, że nic nie dało się zrobić. Kota musiałam uśpić. Poczytaj o niewydolności nerek u kotów, to może być pierwszy symptom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajaka?siaka
czesc, mam pytanie..co to jest jak kot siada i cos wychodzi mu z tylka lub macicy take zolte jak plyn - to nie jest niby sika bo troche geszcze....czemu? i jak to zlikwidowac? Dzieki. -cytrusowy zapach, jedznie tam gdzie sika, wymiana piasku na inny lub co dzien lub morze jest chory kot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam kotkę też po złości w łazience obsikuje dywanik,a tuż obok stoi kuweta jak mąż idzie po nią niesie do łazienkiaona już miałczy bo wie że żle zrobiła ,noskiem do tego miejsca przytyka daje powąchać i klapsa w zadek,wtedy ucieka isię chowa na jakiś czas jest spokój dopuki jej coś nie odbije i tak cały czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość77
Boże, widzisz i nie grzmisz! Jak można bić kota (choćby to był tylko klaps) i wtykać mu nos w mocz. Kot to czyścioch i jest to straszne dla niego. Nie powinniście mieć w ogoóle kota! Stawiam na to, że sika ze stresu bo źle się u was czuje. Poczytajcie trochę o kotach i uzupełnijcie braki wiedzy o nich. http://www.cats.alpha.pl/pozakuweta.htm Artykułów można znaleźć dużo więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepszy sposób na to jak kot sika to najpierw wytarcie jego głową tych sików, potem kilka uderzeń, potem znów nos w siki, kolejne klapsy (żeby kot wiedział za co) i do wanny pod zimny prysznic. Gwarancja, że przestanie sikać poza kuwetą na dłuuugi czas. W razie niepowodzenia - powtórka. Kot bardzo szybko załapie czym skończy się następnym razem jego wybryk. Możecie sobie pryskać spayami, kocimi miętkami, feromonami, chadzać do weterynarza, gadać pierdoły o kocim stresie (-> żalowe kociary) itp to co Wam pomoże to właśnie ten sposób (i jest za darmo!) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak można bić kota ( w ogóle zwierzaka???) Jak można proponować, by pyszczkiem wycierać mocz???? To chodzi o to, żeby się biedne stworzonko BAŁO ...tresura przez strach....Zwierzęta też mają uczucia. Mam nadzieję, że osoba, która to napisała, nie ma swoich dzieci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak można bić kota ( w ogóle zwierzaka???) Jak można proponować, by pyszczkiem wycierać mocz???? To chodzi o to, żeby się biedne stworzonko BAŁO?? ...tresura przez strach....?? Zwierzęta też mają uczucia. Mam nadzieję, że osoba, która to napisała, nie ma swoich dzieci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nam nigdy żaden kot nie nasikał gdzie nie trzeba, felerne jakieś te koty się niektórym trafiają. Jak się zbiera koty po piwnicach i śmietnikach, nie można oczekiwać zachowania na miarę kota arystokraty z rodowodem. Kot z hodowli nauczony od małego, że kuweta to jedyny słuszny koci kibel i widzieliśmy jak kocica skarciła kociątko, które zsikało się obok. Zbiła łapą, złapała zębami za futro na grzbiecie i wrzuciła do kuwety. A taki biedaczek ze wsi albo z działek nawet nie wie jak kuweta wygląda i może być różnie. Kota się nie bije, bo wam wątroba zgnije ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W jaki sposob kocica karci kociątko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za bzdury, koty nie sikają na złość, absolutnie nie trzeba ich zamykać cały dzień ani się mścić. Przyczyn może być kilka, ale najczęściej jest to właśnie problem zdrowotny. Ma problemy z moczem, może ją boleć kiedy sika, kuweta kojarzy jej się z bólem, więc szuka innych miejsc. Trzeba na badanie moczu ją zabrać. Jeśli wykluczy się przyczynę medyczną, można pomyśleć o zmianie miejsca kuwety, może jej obecna z jakiegoś powodu nie odpowiadać lub zmienić żwirek. I należy oczywiście pamiętać aby kuwetę regularnie sprzątać. Generalnie koty swoim zachowaniem wyrażają strach, stres i wskazują na problemy jakie im dokuczają, sposób w jaki piszecie o swoich pupilach jest przerażający, trochę edukacji zanim adoptujecie zwierzę. Trzeba się liczyć z tym, że wychowaywanie kota czy psa wiąże się z obowiązkami i konsekwencjami, następnym razem odpuśćcie sobie adoptuje i kupcie rybki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najczesciej nie pasuje kuweta , piasek. W rosmanie jest drobny zwirek, moja kotka tylko lubi ten drobny . Obserwuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie proponuj jej rybek bo i to zmarnuje Trzeba wiedziec czy da rade sie opiekowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:59 odpuść sobie głupie teksty, kot sikający poza kuwetą nie musi mieć od razu niewydolnści nerek i nie tłumacz głupio kocich zachowań. Kolejny kafeteryjny Jackson Galaxy od 7 boleści ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kot z adopcji wymaga cierpliwości i może mu nie pasować żwirek, kuweta kryta, albo każda inna, albo sam fakt, że go zamknięto, nie może szlajać się po okolicy i szukać guza. Czasem taki kot paskudzi pod drzwiami w celu wymuszenia na właścicielu wyjścia w teren. Nawet kiedy jest kastratem. Temat stary, ale przecież kociary z fundacji szkolą zanim ktoś podpisze umowę adopcyjną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kup pastuch, kup siatke poloz na lozku jakis ciuch ktory mogla by obsikac, poloz na to siatke podlacz pastuch. ja to spraktykowalem. wiecej ci nie nasika. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×