Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jokasta pe

jak robicie zupki dla niemowlaków ?

Polecane posty

Gość jokasta pe

jw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jokasta pe
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tikal
jak zaczynal to warzywa+troche wody, potem blender i maslo lub oliwa, potem zamiast blendera widelec rozciapywanie a teraz krojenie widelcem na kawaleczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w jakim wieku jest dziecko? I o co konkretnie chodzi? Przykładowa zupka jak młody miał jakieś 7-8 miesięcy: wrzucałam mięsko (kurczak, królik) do gotującej się wody, do tego marchewka, pietruszka, seler. W oddzielnym garnku gotowałam ryż, makaron lub kaszę jaglaną. Po ugotowaniu rosołku z warzywami, wyjmowałam mięso i warzywa i blenderowałam dodając trochę wywaru i ryż/makaron/kaszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jokasta pe
chodzi mi o pierwsze zupki dla dzieci, bez mięsa, czy dodajecie kleik ryżowy i masło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaniołekaniołeeek
ziemniak,marchewka,mesełko/oliwa z oliwek i zmiksuj. na początek np sama marchew żeby zobaczyć jak dziecko reaguje, potem dodaj ziemniaka. taki obiadek najlepiej podać w małej ilości, żeby obserwować reację dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaniołekaniołeeek
żeby było żadszedodaj wywaru z gotowanych jarzyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamama27
pierwsze dawałam słoiczki - potem koło 9 m-ca zaczełam gotować, głównie z mrożonej - troche warzyw, jakieś mięsko plus jakiś ryż, kasza czy makaron i zupka gotowa - szybko, obrane, pokrojone i mięciutkie warzywa na początek nie bawiłam sie - miksowanie, ucieranie, niewiadomo z czego i gotować na pare łyżeczek - potem dochodziły w 6 m-cu w słoiczku były już kawałeczki jedzenia nie sama papka i dzięki temu moje dziecko bardzo ładnie nauczyło się jeść nie tylko papki ale przeszło na kawałki - nawet jak nie miało zębów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najpierw dawałam jabłko-sok jabłkowy potem utarte.Później zupki ziemniaczek, marchewka, masło-przecieram przez sitko nie miksuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj ma 7mies prawie i lacze 2 gora 3 warzywa + mieso lub zoltko + makaron lub ryz, kuskus roznie. Blender i gotowe . Ale nie mam juz ochoty sie bawic dluzej z tym gotowaniem i na dniach bedzie jadl wszytsko to co my bo np uwielbia rosol. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na początku gotowałam samą marchew z odrobina masła lub oliwy z oliwek potem miksowałam i dodawałam grysiku do tego zeby zagescic. Potem gotowałam z ziemniakiem i marchewka, natka pietruszki i pietruszka i potem juz dodawałam rózne warzywa. A jak juz przyzwyczaiła sie do takich to zaczełam te warzywa gotowac z mieskiem np. filetem, królikiem, cielęcina i potem tez miksowałam z tym mięsem i czasem dodawałam ryz lub makaron albo ten grysik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bgdbndegzbn
jagoda jaka ty glupia jestes bedzie jadl to co wy boze a te sol tez bedzie wcinal?kobieto pogadaj z pediatra zanim mu bedziesz wciskac swinstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dorota765
ja gotowałam najpierw marchew, potem ziemniaka, potem dodawałam stopniowo pietruszkę, seler, pora, kasze/ryż; potem mięsko, najpierw odlewałam wywar mięsny, z czasem po trochu podawałam- nic się nie działo - teraz już normalnie wywar podaję; po ugotowaniu dodaję olej i blenduję/widelcem rozdrabniam; do zupki też żółtko dodaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jagoda po troche mu wprowadzaj to co wy i jak bedzie ok to spokojnie nie przejmuj sie tym "zalecanym karmieniem" bo ja tez małej szybko wprowadzałam normalne jedzenie i jak miała rok to dosłownie jadła wszytko!!! I nigdy nie miała problemów z brzuszkiem, trawieniem czy z czymkolwiek! Ja trzymałam sie tylko zasady ze stopniowo i obserwacja. A co do "bgdbndegzbn" to przeciez mozna dla dorosłych doprawiac na talerzu albo odłozyc do innego garnuszka bez przypraw dziecku i potem doprawic??!! A chodzenie z każda pierdołą do lekarza to według mnie jest chore! Lekarz wychowuje czy matka z ojcem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak mi się wydaje
Jak jagoda jest głupia to ja muszę być nieźle piierdolnięta, bo moje 7 miesięczne dziecko też je te same zupy co my :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×