Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mam Grzybka :(

Masz grzybicę, helicobacter pylori, chore zatoki-Czytaj !!!

Polecane posty

Gość BasiaKosz
w wieku 18 lat okazalo sie ze moj organizm nie ma zelaza, krwinek czerwonych mialam 900, bialych 11.000 (moze z zerami cos myle.) Pomimo przyjmowania lekow, zastrzykow (w skutkach czarnych posladkow) nic ale to nic nie pomagalo, tak jakby organizm niczego nie przyswajal. Lekarze rozkladali rece, a rodzice sie zamartwiali. Mama bedac na wizycie u swojego lekarza (przychodnia w warszawie na saskiej kepie) dowiedziala sie ze powinnismy sprobowac picie soku z burakow. Lekarka dala nastepujacy przepis: codziennie wieczorem przygotowac 1 litr soku z burakow, dodac do niego sok z dwoch jablek i jednej duzej cytryny. Wstawic do lodowki. Pic nastepnego dnia w rownych odstepach czasu. Nie podala jaka ilosc burakow jest potrzebna na 1 litr soku, bo sa rozne buraki. Mlode, stare, male, duze. Efekt jest taki, ze juz po pol roku mialam takie wyniki badan, ze lekarze uznali to za CUD. Musialam je powtarzac kilka razy. Dzis mam 56 lat i wyniki krwi jak u mezczyzny. Zawsze pamietam o burakach w jadlospisie!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gorzka czekolada z mlekiem
Po sokach może zżółknąć skóra. Ten "żółty" efekt to oznaka oczyszczania organizmu:) mija po jakimś czasie - oczywiście indywidualnym dla każdego. Ja piję tylko świeże soki z marchwi, buraka ,selera ,pietruszki, szpinaku, sałaty ,ogórków ......itd oraz z owoców , głownym warzywem jest jednak marchew , tj ok o,5l dziennie samej marchwi- czuję się świetnie , wyglądam świetnie :) i nie zamierzam tego zmieniać:) i nie słuchajcie bzdur że sok z marchwi można przedawkować!!!!- nie można . Przedawkować można sztuczne witaminy, ale nie te co stworzyła natura. Trzeba jednak trochę poczytać zanim wyda się "mądrą" opinię . Ludzie chorzy na raka przy leczeniu metodą dr Garsona wypijają 13 szklanek soku z marchwi dziennie i dzięki temu są w stanie pokonać chorobę (+odpowiednia dieta) - czy można tu zatem mówić o przedawkowaniu?????? A soki z kartonów, kubusie itp - TO NIE SĄ NATURALNE SOKI!!! to są wyroby przetworzone , które nie mają nic wspólnego ze zdrowiem- nigdy nie dałabym tego swojemu dziecku!!!!! Swoją przygodę z soczkami zaczełam trzy lata temu - od tego czasu nie choruję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gorzka czekolada z mlekiem
Świeży sokzmarchwki nalezy przeżuwać. przeżuwamy każdy łyk tak jakbyśmy jedli marchew. o tym pisał Tombak. Sprawa jest prosts. Marchewka to jedzenie, nasz organizm świeży sok z marchwii ( z sokowirówki) traktuje jak surowa marchewkę. a przecież nikt znasnie płyka surowej marchewki bez pogryzienia jej i przeżucia. trawienie rozpoczyna się w jamie ustnej, ślina służy do wstępnego trawienie... Wiemo tym bo to sprawdziłam na sobie, rok temu przez kilka dni piłam soki szybko bez przeżuwania tak jak się pije wodę, potem źle sie czułam i byłam wyjałowiona. dopiero wtedy posłuchałam rady Tombaka aby sok przeżuwać przed połknięciem i efekty są rewelacyjne. takie to proste. tylko nie myslić soków z kartonów z prawdziwymi sokami!! Acha Tombak napisał żeby sok z marchewki pić od razu po sporzadzeniu, po 4 godzinach ten sok już nie ma żadnych właściwości. wiec soki jednodniowe to też nie to samo co sok zrobiony własnoręczniei od razu wypity. Powtarzam POD WARUNKIEM ŻE GO PRZEŻUWAMY tak jak się przeżuwa jedzenie. nikt nie połyka marchewki w całości !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghjjj
żolta skora nie oznacza oczyszczenia, tylko karotenoidy nadają barwe skorze...tak jak owocom. Karoteny mają swoje ''miejsca' 'w organizmie. B-karoten z marchewki w skorze. Luteina w oku , likopen w prostacie i tak daelej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rdghesnhrnmjnm
Sok z marchwii powoduje żółknięcie skóry, ale jest to objawem tego, że w organiźmie było dużo złogów. Sok z marchwii oczyszcza organizm, a substancje toksyczne zostają wydalone przez pory skóry. Te rozpuszczone toksyny są koloru żółtego lub pomarańczowego i dlatego jesśli w organizmie było dużo złogów. to w wyniku picia soku z marchwi skóra może pożółknąć. kiedy wszystkie substancje zostają wydalone (6 miesięcy do roku) to skóra powraca do naturalnej barwy.... "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Grzybek
Zapper Co to jest zapper i czemu służy? Nazwa zapper pochodzi od terminu zapppowanie (zap - z ang. slang. "zaatakować, zabić, zniszczyć"), które odnosi się wg. metody doktor Huldy Regehr Clark do poddawania zarazków, pasożytów, bakterii, wirusów, grzybów itp. działaniu prądu elektrycznego o określonej częstotliwości celem ich uśpienia i zniszczenia. Dobrym uzupełnieniem informacji na temat oczyszczania i terapii przeciwpasożytnicznych jest książka Huldy Regehr Clark Kuracja Życia i jej zapper : W ciągu kilku minut (a nie dni czy tygodni, jak w przypadku kuracji antybiotykami) można zabić bakterie, wirusy oraz pasożyty, wykorzystując do tego prąd elektryczny. (...) urządzenie (zapper i generator - przyp.czyt.) jest bezpieczne, nie daje skutków ubocznych i nie przeszkadza w żadnej kuracji, jaką możesz obecnie stosować." Autorka metody wychodzi z założenia, że każda żywa istota zaznacza swoją obecność wysyłaniem sygnałów - podobnie jak stacja radiowa, słońce lub gwiazdy. Zjawisko to nazywa bioradiacją. Częstotliwości bioradiacji mieszczą się w zakresie umożliwiającym pomiar: 1 520 000-9 460 000 Hz i leżą w paśmie emisji nadajników radiowych. Nie od dziś wiadomo, że częstotliwości radiowe nie potrzebują obwodu zamkniętego, aby się przemieszczać. Obiekty i ciała potrafią je wyłapać spoza obwodu. Takie właściwości są efektem cech obiektów, włączając w to również ciało ludzkie. Im prymitywniejszy organizm, tym węższe jest jego pasmo emisji. Organizmy wyższe cechuje szersze pasmo przy większych częstotliwościach. Właśnie tą wiedzę zastosowano w konstrukcji i działaniu aparatu zapper znanego też w Polsce pod nazwą polzap. Zapper jest urządzeniem konstruowanym wg, eksperymentalnej metody dr H.R.Clark, przygotowywanym na indywidualne zamówienie. Wspiera nasze zmagania ze słabą odpornością, poprawia samopoczucie w okresie przeziębień. Doktor H.R.Clark osobom zainteresowanym tematyką: oczyszczanie, poprawa odporności, zarządzanie zasobami zdrowotnymi człowieka poleca lekturę swojej książki oraz stosowanie urządzenia zapper lub generatora wielofunkcyjnego z wyświetlaczem elektronicznym i możliwością wyboru funkcji zapper-generator. W naszej ofercie są trzy typy urządzeń: zapper 1 programowy, zapper 5 programowy, generator wielofunkcyjny + zapper, jako funkcja do wyboru zależnie od potrzeb. (Więcej o urządzeniu typu zapper) http://colonica.w.interia.pl/zapper/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Grzybek
PASOŻYTY Jak donoszą raporty brytyjskich lekarzy, aż ok. 90% wszelkich chorób i dolegliwości wynika bezpośrednio lub pośrednio, z nieczystego jelita grubego, narażonego na przechowywanie gnijącego i fermentującego stolca, który jest doskonałym środowiskiem dla wylęgu nadmiaru bakterii gnilnych, fermentacyjnych i pasożytów. Z tego powodu każdy z nas może przed sobą szczerze przyznać, że czystość zewnętrzna czy "wygląd" wewnętrzny jest równie ważny, a nawet ważniejszy, od czystości zewnętrzne uznanej na całym świecie za niezbędny warunek zachowania zdrowia. Jeżeli, mimo wprowadzenia zdrowego stylu życia i odżywiania, przyjmowania witamin i minerałów, nie dostrzegasz poprawy w swoim samopoczuciu, być może przyczyną jest obecność drobnoustrojów czy pasożytów. Przez swoją obecność i Twoje starania, pasożyty obecne w Twoim organizmie, otrzymują najlepsze pożywienie jakie jest możliwe. Wykorzystują najbardziej wartościowe składniki odżywcze Twojej diety, pozostawiając Tobie jedynie resztki. Pasożyty pozbawiają organizm właściwych składników odżywczych. Innymi słowy zdrowa dieta, bez wcześniejszego usunięcia pasożytów, jest dużo mniej skuteczna niż jest w swojej naturze. http://colonica.w.interia.pl/pasozyty/pasozyty.htm http://www.igya.pl/czynniki-chorobotworcze/pasozyty/ciekawostki-parazytologiczne/261-pasozyty-wewnatrz-nas-film-dokumentalny.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SDFGRGRH
Po urodzeniu dziecka, przez okres 6-m-cy nikt nie wiedział co mi dolega a każdy lekarz (zaliczyłam ich sporo) stosował swoje metody. Jeden leczył mnie na astmę, drugi, na niedokrwistość, trzeci przepisał witaminy, inny leczył na zapalenie zatok.Poszłam wiec prywatnie do lekarza, zaufanego pediatry u którego leczyłam swoje dzieci. Byłam bezradna, moje samopoczucie było fatalne. Mój oddech przypominał starą lokomotywę, nie miałam sił, aby utrzymać 4kg dziecko na rekach dłużnej niż 15 min. W nocy - spałam (co zabrzmi idiotycznie) z piłeczką pingpongową w ustach, żeby się nie udusić, nos miałam zatkany z wydzieliną tak gęstą niczym ropa, więc leczenie na zapalenie zatok było kolejnym nieporozumienie m. Nie wiem jak wytrzymałam pół roku z dwojgiem małych dzieci i świeżo założoną działalnością gospodarczą, która prowadziłam w domu. To była droga przez mękę.W końcu badanie kału wykazało, ze jestem zarażona robaczyca na 3 plusy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SDFGRGRH
Więc - jeśli glizdy o mały włos nie doprowadziły mnie do skrajnego wyczerpania, to co się dzieje w przypadku, kiedy mamy w sobie tasiemca czy inne paskudztwa? Dlatego kiedy w ciąży przytyłam aż 31 kg - ważąc przed ciąża tylko 50 kg - okres chudnięcia z owych 30 kg straciłam w przeciągu 5 miesięcy! Moje dzieci również zaliczyły inwazje robactwa -to jest nie do opisania w jak bezwzględny sposób intruz potrafi "zeżreć" człowieka od wewnątrz! Bądźcie czujni - i nie bagatelizujcie kaszlu czy bólów brzucha, opierając się i usprawiedliwiaj ąc za każdym razem swoje złe samopoczucie zmianą pogody, niestrawnością, stresem lub zmęczeniem. owszem, nie jest powiedziane, że zaraz ma się robaki w sobie, ale lepiej dmuchać na zimne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pijaczka marchewkowa
Ktoś tu się ewidentnie nie zna. Żółte są toksyny wymywane z wątroby toteż skóra barwi się nażółto. w marchewce nie ma witaminy a ponieważ rośliny jej nie wytwarzaja ale wytwarzą jej prowitaminę która jest nieszkodliwa.picie marchwi nawet w dużych ilościach jest wskazane. Jeżeli sok jest robiony w zwykłej sokowirówce to wszystkie chemikalia pozostają w wytłokach. To wszystko na temat soku z marchwii. \SPROSTOWANIE\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dasfgtrwg
Lekarz specjalista od chorob pasozytniczych nazywa sie PARAZYTOLOG. Badanie na obecnosc paciorkowcow to ASO. Badanie kalu (wielokrotne) lepiej zrobic w labolatorium weterynaryjnym lub zawiezc do sanepidu. No i obserwacja... najlepiej sie badać tym rezonansem magnetycznym jest wspomniane w filmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Grzybek
zioła na pasożyty Skład: 50 gr ziela tymianku 50 gr kłącza tataraku 50 gr korzenia omanu 25 gr ziela liści mięty pieprzowej 25 gr liści orzecha włoskiego 10 gr piołunu Wszystkie składniki wymieszac. Dwie łyżki mieszanki wsypać do termosu i zalać 2-3 szklankami wrzątku. Po godzinie mozna pić 3xdz po pół szklanki między posiłkami--przez TYDZIEŃ. Póżniej 1 x dz minimum tydzień/ale mamy adnotacje na oryginale,że im dłużej tym lepiej/-napewno nie zaszkodzi! Łącząc w/w przepis z zapperem /w "operowaniu" nim mamy półtoraroczne doświadczenie/-EFEKT MUROWANY. Wszystkie w/w składniki są osiągalne w Herbapolu za grosze-i najważniejsze-to się da naprawdę wypic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Grzybek
psycholog aa- kup sobie zapper.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Grzybek
Czy zdajesz sobie sprawę z faktu, iż dość powszechne problemy zdrowotne, np: kaszel, przeziębienie czy zwykły ból głowy, mogą być w dużej części spowodowane przez pasożyty? Przeciętny człowiek kojarzy sobie słowo pasożyt z glistą, owsikiem czy tasiemcem. Do pasożytów zalicza się jednak również grzyby, pierwotniaki, bakterie i wirusy (przy czym najwięcej uwagi medycyna zdaje się poświęcać dwom ostatnim grupom). Mimo że nie chcemy, żeby ten serwis był monotematyczny :) , uznaliśmy, że warto zrobić takie zastawienie. Przyjrzyjmy się zatem zagrożeniom związanym z pasożytami. Ale najpierw zastanówmy się, dlaczego tematowi pasożytów poświęca się tak mało uwagi. http://www.igya.pl/czynniki-chorobotworcze/pasozyty/ciekawostki-parazytologiczne/275-zestawienie-chorob-wywolywanych-przez-pasozyty.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Grzybek
BRAK EDUKOWANIA LEKARZY W TYM ZAKRESIE Nie żyjemy już w czasach średniowiecza. Żyjemy w czasach rozwiniętej techniki i nauki. Mimo to gdy udajemy się do lekarza, często jesteśmy zbywani i zapewniani, iż naszych chorób na pewno nie mogą powodować pasożyty. W przeważającej większości wypadków żaden z przeciętnych lekarzy nie zada sobie nawet trudu, by sprawdzić taką możliwość. I dlatego słyszy się czasami, że pacjent zwraca się do lekarza z problemami natury jelitowej, sam sugeruje lekarzowi sprawdzenie na pasożyty (mimo że się na tym nie zna, bo ma inny zawód, to tak podpowiada mu intuicja bądź zasłyszane wiadomości). I co słyszy? Lekarz potrafi osłuchać i powiedzieć (na słuch!), że jelita pracują normalnie i wszystko jest w porządku. I że to nie mogą być pasożyty, bo nic by specjalnego nie czuł, ponieważ pasożyty nie dają widocznych objawów. Pacjent dostaje np. receptę na środki blokujące pracę receptorów nerwowych, które znajdują się w jelitach. Albo lekarz stawia diagnozę: „zespół jelita drażliwego. To trochę taki bardziej „naukowy sposób na powiedzenie „Doktorze, jakoś dziwnie ostatnio pracują moje jelita.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nastka Beti
poczytałam i muszę przyznać że dużo ciekawych informacji tutaj jest, musze sobie tylko to poukaldac i biore sie za dietke i leczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fanka_anioła_stróza
gdzie można kupić zapper ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dr.Grzybek
Na allegro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dr.Grzybek
Fragment książki „Robaki obłe i tasiemce, przywry, bakterie oraz grzyby - to cała zbieranina obrzydliwych wampirów pożerających naszą krew i tkanki przy milczącym przyzwoleniu oficjalnej medycyny. A prosty człowiek, zajęty swoimi sprawami, nie podejrzewa, że to pasożyty. Idzie do lekarza i jest badany. Lekarz bada krew rojącą się od rzęsistków, chlamydii, toksoplazmy, leptospirów, mnóstwa zarodników, wirusów i szuka tylko tego, co mu potrzebne jako specjaliście. Doszło do tego, że ginekolog nie widzi pasożytniczej flory w chorych kobiecych genitaliach, pulmonolog nie zauważa wielu geohelmintów w pęcherzykach płucnych, przeciwnie, wykształcenie zasłania mu oczy do tego stopnia, że plątanina glist i grzybów w płucach - nokardioza, mukormykoza, glistnica, paragonimoza - nie jest przez niego dostrzegana. „Helmint oraz jego produkty przemiany materii są człowiekowi genetycznie obce. Ich dostanie się do krwi i tkanek wywołuje reakcję odrzucenia i wydalenia z ciała lub unieszkodliwienia, tak jak w przypadku każdego antygenu. Alergię wywołują wydzielane przez pasożyta produkty przemiany materii, a także substancje, które powstają podczas rozszczepienia się otoczek jajeczek helmintów (...). Często obserwuje się zapalenie płuc, kaszel z objawami astmy, wydzielanie płynu wraz z krwią, wysypki, pokrzywki na skórze, uciążliwe swędzenie, zimny pot, spadek sił, bóle w sercu... Proszę zwrócić się do alergologa i nie usłyszą Państwo od niego ani słowa o pasożytniczej naturze alergii (...). OD WYDAWCY Oddajemy w Państwa ręce polskie wydanie najbardziej znanej książki Nadieżdy Siernionowej. Jest to jednocześnie debiut Autorki na polskim rynku. Mamy nadzieję, że pozycja ta stanie się dla wielu ludzi impulsem do zastanowienia się nad stanem własnego zdrowia, przyczynami ewentualnych chorób i dolegliwości oraz możliwościami poprawienia samopoczucia. Mało jest na rynku książek, które w tak bezpośredni i prosty sposób mówią co zrobić, by być zdrowszym, w jaki sposób zacząć się odżywiać, jak oczyścić organizm i jakie preparaty zastosować. Nadieżda Siemionowa to osoba, która walce z pasożytami - i tematowi zdrowia w ogóle - poświęciła ponad 20 lat swojego życia. Wiele lat temu, gdy sama była dotknięta parazytozą dostrzegła, że tej częstej przyczynie wielu innych chorób poświęca się zbyt mało uwagi. Dzisiaj również ludziom trudno się przyznać, że w dobie rozwiniętej techniki i dobrobytu może ich masowo dotykać zjawisko, które w mentalności ogółu związane jest głównie z brakiem higieny, ubóstwem lub krajami Trzeciego Świata. A jednak -jak powtarza Nadieżda Siemionowa za pewnym badaczem -pasożyty „jedzą nas niemiłosiernie". Z tych i innych przyczyn Autorka postanowiła wziąć temat swojego zdrowia we własne ręce. Wieloletnie poszukiwania i pogłębianie wiedzy w tym temacie doprowadziły ją do opracowania metody dehelmintyzacji i oczyszczenia organizmu z pasożytniczych robaków, grzybów, pierwotniaków, bakterii i wirusów przy użyciu ziół i innych naturalnych produktów. Jak sama pisze: „Dopiero czysty organizm ma prawo do życia". Spora część tej wiedzy wywodzi się -jak przyznaje sama Autorka - ze sprawdzonych, ludowych metod stosowanych od tysiącleci przez rdzennych mieszkańców Kaukazu i wybrzeża Morza Czarnego. Nadieżda Siemionowa prowadzi, nazwaną swoim imieniem, Szkołę Zdrowia -ośrodek, w którym pomaga osobom do niej przyjeżdżającym pozbyć się pasożytów i poprawić stan zdrowia. Stwarza to możliwość obserwowania skutków terapii, modyfikowania jej i ulepszania. Wydaje się, że na stan obecny jest to jeden z najlepszych systemów oczyszczania organizmu, pozbywania się dolegliwości i dochodzenia do zdrowia, o czym świadczą tysiące ludzi, którzy wyleczyli si? ze swoich, trwających nieraz wiele lat i ocenianych jako nieuleczalne, chorób i dolegliwości. Do diagnostyki w Szkole Zdrowia używa się nowoczesnych urządzeń rosyjskiej firmy „Imedis", które potrafią określić, jaki procent organizmu zarażony jest danym rodzajem pasożyta. Mimo że w Polsce chyba żaden z coraz bardziej po-Pularnych w gabinetach medycyny naturalnej systemów elektronicznego skanowania organizmu (zwykle są one w jakiś sposób oparte na metodzie R. Volla) n'e jest akceptowany przez oficjalne ośrodki medyczne, w Rosji trwające nieraz dwa tygodnie kursy obsługi urządzeń „Imedis", organizowane są we współpracy z renomowanym ośrodkiem naukowym - Moskiewską Akademią Medyczną im. l. M. Sieczienowa. Przy czytaniu książki zaskakuje podawany przez Autorkę ogromny stopień zarażenia populacji. Według Nadieżdy Siemionowej w przypadku niektórych pasożytów - np. glisty ludzkiej - sięga on 60-80% i więcej. Nie koresponduje to z danymi podawanymi przez oficjalne instytucje medyczne zajmujące się parazytozami. Jak jest naprawdę? Jako wydawnictwo nie podejmujemy się oczywiście tego rozstrzygać, pozostawiając osąd czytelnikom. Fakt faktem, że zarażenie nie daje często wyraźnych objawów, w związku z tym nie zawsze wizyta u lekarza skutkuje wykonaniem np. badań kału lub badaniem krwi (w celu wykrycia eozynofilii itp.). A nawet w przypadku przeprowadzenia badań brak jajeczek pasożytów w kale (nie wszystkie wydalają jajeczka codziennie) lub ich niedostrzeżenie przez laboranta mogą być przyczyną zaniżonej statystyki. Sytuacja może więc wyglądać trochę tak, jak statystyka przestępstw - to, że ktoś nie zgłosił kradzieży nie znaczy, że ona nie nastąpiła. Podczas tłumaczenia książki nasz zespół napotykał często na problemy związane z użyciem przez Autorkę potocznych nazw wielu roślin. Dla uniknięcia nieporozumień w większości miejsc pozwoliliśmy sobie na dodanie ich łacińskich nazw. Podobnie uczyniliśmy w części poświęconej pasożytom. Niektóre pojawiające się w książce fachowe lub regionalne terminy zostały przez nas uznane za wymagające szerszego objaśnienia. Przypisów nie umieściliśmy jednak na końcu publikacji, nie ma ich również na dole stron, lecz znajdują się w kwadratowych nawiasach. Podczas tłumaczenia zdecydowaliśmy się również na pozostawienie oryginalnego terminu „ciało kwantowe" . Uczyniliśmy to mimo braku jego funkcjonowania w języku polskim w kontekście bioenergetycznym. Rozważaliśmy oczywiście możliwość wprowadzenia terminu „ciało astralne", ponieważ w literaturze rosyjskiej można znaleźć wiele przykładów jego zamiennego stosowania z określeniem „ciało kwantowe". Ostatecznie jednak nie zdecydowaliśmy się na ten krok, ponieważ - naszym zdaniem - w języku polskim sformułowanie „ciało astralne" jest bardziej kojarzone z ezoteryką, podróżami astralnymi i wychodzeniem poza własne ciało niż z czymś związanym z biologią człowieka. W większości wypadków, używając tego terminu, Autorka ma na myśli aurę człowieka. Jednak ostateczną interpretację pozostawiamy czytelnikom. Na koniec pozostaje nam życzyć wszystkim miłej i owocnej lektury. A przede wszystkim dużo zdrowia - w zachowywaniu którego, mamy nadzieję, pomogą informacje zawarte w niniejszej książce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dr.Grzybek
Pasożyty "ukradkiem" zasiedlają i kolonizują organizm człowieka. Rozwijają się we krwi i naczyniach, powodując tym samym powstanie chorób sercowo-naczyniowych. Opanowują zanieczyszczony organ i budują w nim kołonię-opuchliznę. Pasożyty przedziurawiają i zakorkowują naczynia, dając tym podstawy do zawału. W ten sposób choroby sercowo-naczyniowe, rak, cukrzyca, skleroza, zawał i inne "główne schorzenia" cywilizacyjne są konsekwencją rozwoju pasożytów w organizmie człowieka. Analizy krwi ludzi, u których wystąpiły choroby sercowo-naczyniowe wykazały, iż w ich organizmie żyją rzęsistki, grzyby i mikropasożyty. Pasożyty te nie tylko pożerają krwinki czerwone, ale i wdrażają się w ścianki naczyń, niszcząc je i tworząc skrzepy. W ten sposób powstają udary. Przedostając się do tkanki łącznej, kolonia mikro-pasożytów powoduje choroby stawów, artretyzm, itp. Książka opowiada o tym, jak samodzielnie przeciwstawiać się najrozmaitszym pasożytom. Pasożyty, do których należą wirusy, bakterie, grzyby, robaki i inne, występują w każdym ludzkim organizmie, bo przecież człowiek żyje w świecie, w którym jedno życie istnieje kosztem drugiego. Człowiek żyje swoim życiem, a pasożyt (wirus, mikrob, grzyb i robak* w jego organizmie) - swoim. Istnieją szczególne relacje między organizmem gospodarza a pasożytem. Miano-wicie gospodarz niezbędny jest pasożytowi do przeżycia, i pasożyt potrzebny jest gospodarzowi, aby podtrzymać jego odporność (siły obronne organizmu). Okazuje się, że jest to naturalny rytm życia. Nienaturalnym staje się on tylko wówczas, kiedy zostaje zakłócona równowaga między odpornością a pasożytami. W takim przypadku powstaje choroba pasożytnicza. Jeżeli wówczas organizmowi nie pomożemy, może on w łatwy sposób zginąć. Zmieniając nieznacznie wykładnię tybetańskiego traktatu .Czżud Szi" omówię istotne zagadnienia. Aby utrzymać zdrowie na odpowiednim poziomie, ważne jest określenie współzależności między początkiem chorobotwórczym (rozwojem pasożytów), siłami ciała i zanieczyszczeniem organizmu. Od tego, czy ich relacje znajdują się w normalnym stanie czy zmieniły się, zależy czy organizm będzie zdrowy, czy chory. Przez określenie "siły ciała" będziemy rozumieć odporność organizmu. Przez "zanieczyszczenie" - wewnętrzny żużel i toksyny. Natomiast przez "początek chorobotwórczy" - rozwój różnego rodzaju pasożytów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dr.Grzybek
Praktycznie wszystkie diety/sposoby odżywiania na krótką metę mają dobry skutek wliczając w to nawet kontrowersyjna dietę Kwaśniewkiego (tłusta dieta). Dobroczynne działanie krótkoczasowe u większosci osób stosujących różne sposoby żywienia można wytłumaczyć w dość prosty sposób. Pasożyty żywią się składnikami odżywczymi, jak minerały i witaminy. Jeśli żywimy się tym samym pożywieniem przez dłuższy czas siłą rzeczy pewnych skladników zaczyna nam brakować. W pożywieniu, jakie spożywamy, pewne składniki moga nie występować lub występować w niewystarczającej ilości do funkcjonowania organizmu. Część z nich jest również pochłaniana przez pasożyty. Zwróćmy uwagę, że pasożyty posilają się jako pierwsze, a organizmowi zostawiają „ochłapy". Zmieniając sposób żywienia zaczynamy dostarczać organizmowi więcej składników, których mu brakowalo lub które występowały w zbyt małej ilości. Stąd na pewien czas uzyskujemy efekt w postaci lepszego samopoczucia. Oczywiście nawet po takiej zmianie sposobu odżywiania u większości osób posiadających pasożyty następuje powrót dolegliwości, które pozornie minęły. Wpływ diet i sposobów żywienia powinno się oceniać dopiero po usunięciu pasożytów z organizmu (ponieważ mają one wpływ na przemianę tłuszczową itp). Prawdopodobnie żadna dieta / sposób żywienia nie był badany pod takim kątem. W wyniku tego wyciągnięto wiele błędnych wniosków. Na stan obecny najlepiej sprawdza się żywienie rozdzielne / makrobiotyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sefbghjrgfddd
duzo ciekawyhc infomacji w jednyem miejscu dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lenka_31
strona do poczytania lub pooglądania: http://www.igya.pl/ciekawostki_parazytologicz ne/pasozyty_wewnatrz_nas.html "W czasie wielu stuleci, pasożyty przystosowały się do życia w środowisku wnętrza ludzkiego organizmu na tyle dobrze, że organizm nie jest w stanie o własnych siłach ich rozpoznać i zgładzić. Za to tacy nieproszeni goście doprowadzają organizm do rozchwiania, a niektóre mogą nawet zagrozić ludzkiemu życiu. Możesz uważać, że nie warto się tym martwić, bo nie żyjesz przecież w kraju trzeciego świata, lecz jesteś w błędzie. Według statystyk masz 9 z 10 szans na zarażenie się pasożytami. Nawet w najbardziej rozwiniętych krajach europy, helmintozami, czyli chorobami wywołanymi przez pasożytnicze robaki - helminty - zarażony jest co trzeci mieszkaniec. Nikt z nas dorosłych czy dzieci, kobiet czy mężczyzn, bogatych czy biedny, nie jest wolny od niebezpieczeństwa zarażenia robakami. Epidemiolodzy dobrze wiedzą, że większość populacji na świecie jest nosicielami tych lub innych rodzajów pasożytów - od tasiemców o długości 10 i więcej metrów do mniejszych organizmów, widocznych tylko pod mikroskopem. Autorzy najnowszych opracowań ustalili, że w organizmach 95% dorosłych ludzi zamieszkuje od jednego do 5 gatunków pasożytów. W ludzkim organizmie może przebywać ponad 300 gatunków pasożytów. Wbrew obiegowemu poglądowi, że pasożyty żyją jedynie w naszym jelicie grubym, można je odkryć w każdej części naszego ciała. Pasożyty żyją w każdej części naszego ciała: W płucach, mięśniach, stawach, wątrobie, przełyku, krwi, oczach, a także w mózgu..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgfrwg
To fragment o anemii z książki Kuracja życia H. Clark: "Zaobserwowałam związek między anemią złośliwą a inwazją Ascaris (glistą). Pasożyty należy usunąć zapperem lub generatorem (408 kHz). Źródłem Ascaris jest zazwyczaj zwierzę, również posiadane w przeszłości. Jeśli nasz organizm został zainfekowany, robaki nie opuszczą go samoczynnie. Zakażenie może sięgać nawet okresu dzieciństwa. Ponowne odzyskanie witaminy B12 stanowi wielką ulgę dla szpiku kostnego, którego zadaniem jest produkcja czerwonych ciałek krwi. Co ma z tym wspólnego Ascaris? Wspomniana witamina ma piękny różowy kolor, a niektóre robaki są aż różowe od jej wchłaniania! Niedobory likwiduje się klinicznie podawaniem zastrzyków z tej witaminy. Lepszym rozwiązaniem jest jednak usuwanie Ascaris zappingiem (dwa razy w tygodniu) i stosowanie tabletek B12 do ssania. Inne rodzaje „anemii" mogą wywoływać niedotlenienie - niski poziom czerwonych krwinek (poniżej 4,4 mm/mm3), który czasem tłumaczy się niedoborem żelaza. Najczęstsze anemie oraz obniżony poziom żelaza związane są z inwazją tęgoryjca. Usuwaj wszystkie nicienie (Ąncylostomd) razem z Ascaris dwa razy w tygodniu. Nie jest wskazane zażywanie pigułek żelaza, nawet jeśli podnosi to poziom hemoglobiny. Żelazo zawarte w pigułkach jest zbyt łatwo przechwytywane przez bakterie, które również go potrzebują, co zwiększa ich zjadliwość. Lepiej usunąć pasożyty powodujące mikroskopijne krwawienia. Odkażaj ręce spirytusem, szczególnie pod paznokciami, i nie trzymaj w domu zwierząt, ewentualnie podawaj im codziennie zioła odrobaczające. Odbudowanie zasobów hemoglobiny wymaga dobrego odżywiania. Jajka i długo gotowane mięso są najbogatszym źródłem żelaza. Warto również zażywać witamininy z grupy B - podawane jako B complex. "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość renata siostra brata
W 1971 roku przez wyprawę UNESCO w jednym z tybetańskich klasztorów została znaleziona recepta „eliksiru młodości" (nalewki czosnkowej), która jest datowana na IV - V wiek przed naszą erą. Nalewka czosnkowa oczyszcza organizm z odkładającego się tłuszczu, wypłukuje nierozpuszczony wapń, gwałtownie poprawia przemianę materii, oczyszcza naczynia krwionośne, zapobiega zawałowi serca, miażdżycy, paraliżowi, tworzeniu się nowotworów, likwiduje szum w głowie, poprawia wzrok, odmładza organizm. Nalewka czosnkowa 35 dag obranego czosnku (z nowych zbiorów) rozetrzeć i zmieszać z 200 ml czystego spirytusu. Szczelnie zamknąć i postawić w ciemnym i chłodnym miejscu (ale nie do lodówki) na 10 dni. Następnie masę należy przecedzić, przelać do słoika i postawić w ciemnym miejscu jeszcze na 4 dni. Teraz środek jest gotowy do użycia. Stosować według następującego schematu: Dzień Śniadanie Obiad Kolacja 1 1 kropla 2 krople 3 krople 2 4 krople 5 kropli 6 kropli 3 7 kropli 6 kropli 9 kropli 4 10 kropli 11 kropli 12 kropli 5 13 kropli 14 kropli 15 kropli 6 15 kropli 16 kropli 17 kropli 7 18 kropli 19 kropli 20 kropli 8 21 kropli 22 krople 23 krople 9 24 krople 25 kropli 25 kropli 10 25 kropli 25 kropli 25 kropli 11 25 kropli 25 kropli 25 kropli Dalej należy pić po 25 kropli 3 razy dziennie dopóki się nie skończy nalewka. Każdą ilość kropli pić z 50 ml kwaśnego produktu mlecznego, najlepiej z kefirem lub jogurtem. Wiele osób nie lubi ostrego zapachu czosnku. Żeby go zlikwidować po zażyciu nalewki należy jeść natkę pietruszki lub jabłko, albo skórkę cytryny lub pomarańczy. Uwaga! Kurację stosować nie częściej niż raz do roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×